niedziela, 28 października 2018

Kawowe peelingi do ciała - Love your body i Bare Care

Jak wiecie uwielbiam peelingi do ciała, na mojej wannie goszczą z reguły ze 3 różne rodzaje tak jak i żele pod prysznic. Jestem fanką zbitych, cukrowych peelingów z zawartością olei , żeby nie musieć po ich użyciu balsamować ciała. Taki ze mnie leniwiec. Zdarza mi się też używać innych peelingów, bo po prostu lubię maltretować swoje ciało wszelakimi ścierającymi drobinami.
Jakiś czas temu wpadły w moje łapki kawowe peelingi z dwóch różnych firm, jeśli jesteście ciekawi jak się spisały, zapraszam do dalszej części wpisu.

czwartek, 25 października 2018

L`Oreal Paris, Sugar Scrubs, Clear Scrub (Oczyszczający peeling do twarzy i ust)

Pomimo, że jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy mam już swoich ulubieńców, często sięgam po nowości szukając innych fajnych produktów. Dlatego właśnie w moje łapki , raczej później niż wcześniej wpadł jeden z peelingów L'oreal.
Skusiłam się na zieloną wersję z nasionami kiwi.
Peeling można używać zarówno do twarzy jak i do ust.

piątek, 19 października 2018

Scrub do ciała róża i baobab z cukrem trzcinowym 4szpaki

Jak zapewne wiecie uwielbiam peelingi do ciała. Moi groszowi ulubieńcy, których zawsze mam zapas to peeling Organic Shop o których już kilkukrotnie Wam pisałam. Nie znaczy to jednak , że nie kupuję czy nie dostaję a tym samym nie próbuję wciąż innych peelingów.
Dzisiaj chciałam Wam napisać co nie co o jednym z peelingów , które aktualnie mam w użyciu.
Cztery Szpaki to niewielka rodzinna firma, w której młode małżeństwo tworzy kosmetyki przy użyciu jedynie naturalnych produktów. Oczywiście jest to polska firma.

czwartek, 18 października 2018

Praca i Pasja

Praca zawodowa stanowi bardzo ważny element w życiu każdego człowieka. Rocznie spędzamy w niej średnio 1890 godzin (ok. 79 dni). Istotny jest więc fakt, aby codzienne wyjście do pracy nie było przykrym obowiązkiem, a dawało satysfakcję. Jaki jest stosunek Polaków do życia zawodowego? Jak wypadamy na tle innych krajów? Wynik może zaskakiwać!

poniedziałek, 15 października 2018

Moja włosowa pielęgnacja

Jak wiecie, borykam się z nadmiernym wypadaniem włosów. Wszystko było w miarę dobrze dopóki stosowałam tabletki Vitapil Biotyna z Bambusem, jednak rok temu kiedy rozpoczęłam laserową depilację musiałam przerwać kurację. Tabletki te, nie są tak inteligentne by wiedzieć , że mają działać tylko na włosy na głowie , więc musiałam zaprzestać na razie ich stosowania.
Korzystam więc teraz, z wszystkich możliwych wcierek,odżywek, masek , olejków i szamponów ,które mogę mogą mi pomóc.
Poprawę zauważyłam dopiero teraz, co dziwne na jesień. Śmiem , więc twierdzić , że to za sprawą tej czwórki , którą używam od jakiegoś miesiąca w tejże konfiguracji i o których dziś do nie co Wam napiszę.




piątek, 12 października 2018

Bosphaera czyli apetycznie wyglądające kosmetyki naturalne

Kosmetyki marki Bosphaera miałam przyjemność poznać dzięki majowemu spotkaniu blogerek w Nowym Sączu.
Są to kosmetyki naturalne wyrabiane ręcznie z pasji i miłości do natury.
Wyglądają prze uroczo co zresztą sami zobaczycie poniżej.
W moje łapki wpadł spory zestaw składający się z masła do ciała, masła do dłoni i stóp, mydła kawowego, mydła w kształcie babeczki oraz babeczek do kąpieli.

czwartek, 11 października 2018

Upominki z Jesiennego Spotkania Blogerek w Krakowie

Hej, dziś zapraszam Was na wpis z obiecaną kontynuacją relacji ze Spotkania. 
Tym razem pokażę Wam nowości jakie do mnie trafiły.
Część upominków pochodzi od firm z którymi pierwszy raz mam styczność, tym bardziej więc mnie cieszy możliwość poznania nowych marek.

środa, 10 października 2018

Relacja z jesiennego spotkania blogerek w Krakowie

Hej Miśki, całkiem nie dawno , bo w ostatnią niedzielę września pomimo paskudnej pogody za oknem spędziłam bardzo miły dzień w towarzystwie koleżanek po fachu.
Spotkałyśmy się w klimatycznej restauracji Molto Bene, która niestety jak się dowiedziałam kończy swój żywot w galerii Plaza w Krakowie.
Jeśli jesteście ciekawe jak minęło nam spotkanie, zapraszam do dalszej części wpisu.

wtorek, 9 października 2018

Denko i nowości września

Plan mam taki by do końca roku kupować jak najmniej. Dobrze mi idzie, z małymi wyjątkami. We wrześniu kupiłam tylko 2 flaszki perfum i kilka produktów w Rossmanie. Nie wiele i jestem z siebie dumna, wierzę że w październiku i listopadzie kupię jeszcze mniej.
Mamy z mężem ambitne plany mieszkaniowe i każdy grosz odłożony "do skarpetki" się liczy. 
Tak więc oto prezentują się moje nowości i denko minionego miesiąca.

niedziela, 7 października 2018

CK In2u

Jeden z popularniejszych zapachów Calvina Kleina znajduje się także i w mojej perfumowej kolekcji.
Nie bez znaczenia w jego popularności jest na pewno cena, na https://www.iperfumy.pl/ możemy 150ml flaszkę nabyć w granicach 100zł.
Pierwszy flakon dostałam od jeszcze nie męża jakieś 6 czy 7 lat temu pod choinkę, to już chyba trzeci w moich zasobach , który u mnie gości.

wtorek, 2 października 2018

Marc Jacobs Decadence

Nie powiem, że do pierwszych testów nie zachęcił mnie wygląd flakonu. Lubię czasem takie przekombinowane, fajnie wyglądają na półce, choć często są średnio wygodne w użyciu.
Ale oczywiście torebka od Marca Jacobsa musiała znaleźć się w moich zasobach, czy się spodobała dowiecie się w dalszej części wpisu.

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH