czwartek, 23 marca 2017

Yankee Candle Fluffy Towels

Jak wiecie, w formie świecy uwielbiam zapachy owocowe. Świec mam pewnie około trzydziestu na ten moment i zdecydowanie właśnie owocowe zapachy wiodą tam prym. Ze trzy będą kwiatowe , no może 4 . Midnight Jasmine oraz zapach bzu trzech różnych marek - yankee candle, woodwick i kringle candle.
Ostatnio zdałam sobie sprawę , że nie mam żadnego zapachu na sobotnie sprzątanie.
Czyli prostego, zwykłego zapachu czystego mieszkania . Pewnie dlatego , że nie przepadam za świeżakami, ale też i dlatego że żądnego wcześnie nie próbowałam w paleniu a jedynie w sklepie , na sucho.

Kupiłam więc w formie tart kilka świeżych zapachów, i szukam ideału. 
Miłości może nie być, byle było ładnie, świeżo i czysto. 
Do palenia raz na jakiś czas.



























piątek, 17 marca 2017

Yankee Candle Cranberry Pear

Nie wiem, czemu po niektóre zapachy sięgam dopiero teraz. Bohater dzisiejszego postu pochodzi z kolekcji Q3 2014, czyli ponad dwa lata zapach mamy na rynku a ja dopiero dzisiaj go odpaliłam.
 Jak to możliwe?
Zapewne przez żurawinę w nazwie, bo nie przepadam za większością zapachów, które łączą w sobie żurawinę.
































czwartek, 16 marca 2017

Thierry Mugler Angel Aqua Chic 2013

Staram się raz w miesiącu przybliżyć Wam choć trochę jeden z zapachów, znajdujących się na mojej pachnącej półce.
Już niedługo poustawiam je jakoś na toaletce, nie omieszkam pochwalić wtedy się zdjęciami.
Tak, tak udało mi się zrealizować jeden z najważniejszych punktów kosmetycznej wish listy, czyli zrobiłam / nabyłam toaletkę.
Za pieniążki zaoszczędzone na nie paleniu, bo nie palę już 2 miesiące i skrupulatnie odkładałam kasę na toaletkę do skarbonki. Taka nagroda.
Ale toaletka zasłużyła na osobny post, jak już ją wykończę i zaopatrzę we wszystkie niezbędne dodatki.


Miało być zapachowo.
Dzisiaj będzie o jednym z zapachów Thierrego Muglera.


























wtorek, 14 marca 2017

Yankee Candle Driftwood

Hej, dziś kilka słów na temat ostatniego testowanego przeze mnie zapachu z najnowszej 
kolekcji Yankee Candle Coastal Living.




























poniedziałek, 13 marca 2017

Scrub do ciała Organic Shop Trawa Cytrynowa

Hej, hej jak dobrze wstać skoro świt. 
Dzień zacząć idealnym na początek peelingiem do ciała. 
O , tak !
Ten scrub to zapach lata zamknięty w słoiczku, albo zapach budzącego się do życia wszystkiego. Świeży, radosny, rześki. Zdecydowanie mój numer jeden jeśli chodzi o zapachy kosmetyków "na dzień dobry" .

Jest spora różnica , przynajmniej u mnie między zapachami na rano a na wieczór. 
Rano muszą mnie porządnie obudzić, więc mile widziane wszystkie świeże , owocowe czy morskie zapachy. Te na noc zaś uspokoić i otulić np. lawenda , otulające kwiaty i słodkości.



































piątek, 10 marca 2017

Yankee Candle Coastal Living - Sea Air

Przed ostatni wosk z nowej kolekcji Yankee Candle Coastal Living o którym Wam muszę napisać.
Kurczę, zaskoczyła mnie ta kolekcja wszystkie woski mają śliczne kolory i ładne etykietki , w większości fajnie pachną. O ile nie wszystkie wpadły totalnie w mój nos, tak każdy z nich spodobał się albo mi albo mojemu mężowi. 


































Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH