Pokazywanie postów oznaczonych etykietą versace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą versace. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2020

Versace Yellow Diamond

Przygodę z zapachami Versace zaczęłam w ubiegłym roku. Moim pierwszym zapachem był Crystal Noir o którym pisałam jeszcze poprzedniej zimy. Kolejny , który znalazł się na mojej wish liście a następnie w posiadaniu to Bright Crystal a później Bright Crystal Absolu. Czas na czwarty, żółty diamencik. 
Jak w przypadku BC skusiłam się na nie wielką, 30ml flaszeczkę. Nie ze względów ekonomicznych, bo jak wiadomo największe flakony wypadają najtaniej, a czysto estetycznych. W przypadku zapachów z serii Crystal od Versace ta zakrętka w formie diamentu ładnie moim zdaniem wygląda tylko na małych flakonikach. Przy 90ml flaszkach jest bardzo duża, nie wygodna i toporna a 30ml z nią są takie słodkie.

środa, 22 maja 2019

Versace Bright Crystal Absolu

Tak prezentuje się moja wiosenno - letnia kolekcja zapachów od Versace. Infantylne flakony, w przypadku 90ml ogromnie wielki i nie poręczny "diamentowy" korek. W przypadku flaszeczki 30ml prezentuje się zdecydowanie lepiej.  Ale jak wiecie, rzadko kiedy kupuję małe flakony, muszą być na naprawdę fajnej promocji.
Zarówno Versace Yellow jak i Versace Absolu kupiłam totalnie w ciemno.
Czy Absolu wpadł w mój nos? Zapraszam do dalszej części wpisu.

czwartek, 21 marca 2019

Versace Bright Crystal

Pierwszy zapach z wiosennej Wish Listy zakupiony.
Właściwie nabyłam 3 kryształki, ale dziś będzie o tym, który to był wymieniony w wish.
Versace są na rynku kilkanaście lat, a mnie naszła na nie ochota dopiero teraz. 
Zresztą w czasach kiedy one weszły na rynek, nie byłam tak nakręcona na perfumy jak w tej chwili.
Były to czasy mojego liceum, perfumerii internetowych było jak na lekarstwo albo wcale, ja na pewno wtedy z żadnej nie korzystałam.



piątek, 1 lutego 2019

Versace Crystal Noir

Przeglądu perfumowej zawartości mojej szafy ciąg dalszy. Jest to zapach, który dostałam w prezencie, sama na pewno nie wpadła bym na to by je sobie kupić . Nie skusiłabym się też nawet o ich powąchanie w drogerii po przeczytaniu ich nut zapachowych. 
A jednak, czasem samo czytanie nut mnie zawodzi.

Łączna liczba wyświetleń