Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowości. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 sierpnia 2023

Nowości kosmetyczne ostatnich miesiący

W tym roku postanowiłam sobie, że co miesiąc będę wrzucała post z denkiem kosmetycznym. Nie zawsze ogarnę recenzje każdego używanego produktu, to chociaż postaram się pokazywać je w denkach. 

Co się tyczy zakupow kosmetycznych, staram się sukcesywnie schodzić z zapasów na tyle , żeby faktyczną przyjemność dawały mi kosmetyczne zakupy. 

Zauważyłam, że zakupy najbardziej cieszą mnie wtedy kiedy kupuje jakaś nowość dlatego , że mam na nią ochotę a w zapasie nie mam kilku podobnych produktów. Narazie o to ciężko , bo zapasy wciąż topnieją pomału ale czasem coś się uda. W lipcu miałam urlop, troszkę wolnego czasu i wyłapałam fajne promocje głównie na Hebe więc trochę zebrało mi się nowych rzeczy. Wcześniej coś tam w czerwcu czy maju też kupiłam ,głównie na Vinted, więc myślę , że dzisiejszy post można nazwać podsumowaniem tego co kosmetycznego kupiłam w ciągu 7 miesięcy tego roku.

Jeśli Was to ciekawi, zapraszam na wpis 😀.

wtorek, 1 sierpnia 2023

Denko lipca

  Jest i 7 denkowy post w tym roku 😀 w tym miesiącu wyjątkowo pojawi się post z nowościami bo zrobiłam spore zakupy uzupełniające kosmetyczkę korzystając z fajnych promocji. Rzadko mi się zdążają kosmetyczne zakupy, ale tym razem myślę, że jest ich w sam raz na osobny post.

Nie przedłużając , o to co zużyłam w lipcu.


wtorek, 8 września 2020

Wakacyjne nowości kosmetyczne

Koniec lata zbliża się wielkimi krokami. Na czas wakacji , chociaż już nie obchodzę ich jak za szkolnych czasów ,trochę zaniedbałam bloga. Nie pojawił się ani jeden post z nowościami czy denkiem.
Nie będę robić osobnych wpisów na każdy miesiąc bo już na nie za późno, ale wrzucę wspólne posty z około wakacyjnymi nowościami - dzisiaj, i na dniach z denkiem.

środa, 18 marca 2020

Nowości i denko ostatnich tygodni

Wiosna, ewidentnie przyszła,  a że w takim okresie , że trudno nam się z niej cieszyć to nie jej wina . Ja niestety nie siedzę  w domu, muszę jeździć do pracy, choć nie powiem,boję się. 
Wprowadzając więc trochę normalności w ten tak bardzo nie typowy czas, przychodzę z nowościami i denkiem.
Ostatnio kupiłam właściwie tylko kilka produktów do włosów i jeden do twarzy, ale nowości zawsze cieszą, przynajmniej mnie.


niedziela, 10 listopada 2019

Nowości i denko października


Lekko opóźnione, ale pierwsze w nowym domu denko oraz kilka nowości, które zasiliły moje zasoby. Nie jest tego wiele, ale ostatnio częściej kupuję nową pościel, narzutę czy dywanik niż kosmetyki. Czy to już starość?

Jaram się na razie strasznie nowym nabytkiem , który to jest domem a nie kosmetykiem. Wciąż czuję się tu jakbym była na wakacjach a nie zmieniła na stałe miejsce zamieszkania. Jeśli czasem zaglądacie na mój IG to już mięliście okazje widzieć trochę zdjęć. Choć na IG też mnie ostatnio mało.
Kupiliśmy z mężem używany dom, i gdyby nie to , że zabraliśmy ze sobą rodziców to nawet nie wymagał by remontu. Jako, że zdecydowaliśmy się zamieszkać ze staruszkami , to piętro na którym będziemy mieszkać my, wymaga trochę przeróbek.
Mój mąż jednak większość chce robić sam, więc trochę nam schodzi, bo robi to w wolne weekendy oraz po pracy. Ja mu dzielnie kibicuje i realizuję się w urządzaniu tego co już jest gotowe. Obecnie jestem na etapie dodatków do łazienki .

wtorek, 8 maja 2018

Nowości Kosmetyczne Kwietnia

Pod koniec marca obiecałam sobie ban na zakupy. Ale dokładnie 30 złożyłam pierwsze zamówienie w sklepie grota bryza, który już się zamyka i został pięknie wyczyszczony. 30 marca złozyłam tam chyba w sumie 3 zamówienia, jedno sama, dwa z Kamilą i dopiero w sobotę odebrałam od niej nasze wspólne. Nie podam cen poszczególnych kosmetyków, ale część z nich była kupiona z obniżką 89% i to z tą obniżką kupiłam najwięcej. Później było 55 i 60% , więc też super.
Zdecydowanie kwiecień upłynął mi pod zakupami w Grocie , i na maj już na pewno robię sobie zakaz zakupów.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Nowości Marca i troszkę Lutego

Luty minął mi tak sympatycznie, kupiłam bardzo malutko rzeczy i na pewno nie przekroczyłam limitu jaki sobie narzuciłam, czyli 150zł.
Gorzej było w marcu , a wszystko oczywiście przez Kamilę , która na bieżąco na swoim instagramie informowała o promocjach min na Lawendowej Szafie. Zamorduję Cię kiedyś 😋 .



czwartek, 1 lutego 2018

Nowości Stycznia

W noworocznych postanowieniach , które publikowałam na blogu punktem pierwszym był limit na kosmetyczne wydatki. 150zł - jeśli wydam mniej przechodzi dalej 😆, wiecie taki limit przechodni. Wyobraźcie sobie, że nie przekroczyłam tego limitu, przekroczyłam natomiast limit świeczkowy.
Ale trudno, od czegoś trzeba zacząć i tak jestem dumna , że w styczniu odpuściłam trochę kosmetyczne zakupy i kupiłam tylko to co pilnie potrzebowałam.





wtorek, 2 stycznia 2018

Grudniowe Nowości

W Grudniu trochę przegięłam, zdecydowanie od stycznia mam w planach zminimalizować ilość zakupów kosmetycznych, to jedno z moich noworocznych postanowień.
Nie chodzi nawet o kwestie finansowe , chociaż chcąc brać się za kredyt hipoteczny pasowałoby mieć jakieś oszczędności. Raczej chodzi o to, że pokój kosmetyczno-świecowy się nie rozciągnie, a naprawdę z miejscem na zapasy już słabo. W razie apokalipsy , będę wymienić kosmetyki na produkty pierwszej potrzeby .. jeśli jakiś mi braknie, bo u mnie zapasy wszystkiego są... taka zapasowa mania.

poniedziałek, 2 października 2017

Nowości i denko września

Hej Miśki :)
 Przychodzę dzisiaj do Was, standardowo zresztą jak co miesiąc z postem podsumowującym.
Co zużyłam a co nabyłam - czy to drogą kupna czy wymiany internetowej. 
Kolejny miesiąc, gdzie zużywanie idzie mi średnio a nabywanie bardzo dobrze, cóż zrobić. 
Jak żyć?  Powolutku, ale do przodu.

Zacznę od nowości , bo są fajne, przynajmniej mi się podobają .













niedziela, 9 lipca 2017

Nowości Czerwca

Hej słoneczka :) Piękne mamy lato prawda? Idealnie się składa bo kiedy Wy czytacie ten post, ja leniuchuję na urlopie :) .
Tam gdzie zwykle, w mojej chacie w górach,  na polanie w lesie.
 Z dala od wszystkiego i wszystkich, to jest dla mnie odpoczynek. 
Nie będzie mnie 12 dni, chyba że wybierzemy się na jakąś wycieczkę i złapię zasięg. 
Tak, tak u mnie w chacie i okolicach zasięgu brak, brak też prądu. Istny survival , ale tak właśnie lubię spędzać wakacje.
To mnie mega odstresowywuje i pozwala ładować wewnętrzne baterie.

Ale nie o wakacjach miało być a o nowościach czerwca.
Byłam grzeczna, tzn starałam się :)

Zacznę może od zakupów w Yves Rocher.


















niedziela, 5 lutego 2017

Nowości i denko stycznia

Jak co miesiąc przychodzę do Was z postem z nowościami i denkiem minionego miesiąca.
Ambitny plan miałam by nie wydać więcej niż 50zł na kosmetyki w styczniu, czy mi się udało?
Raczej nie szczególnie :)
Denko w tym miesiącu mega słabe niestety, w ogóle coś kiepsko styczeń mi poszedł.
Zacznę, więc od nowości.

Na pierwszy ogień coś pachnącego , nie do końca kosmetycznego czyli świece.
Trzy owocowe cudeńka Yankee Candle o zapachach
Berry Jam, Luscious Plum , Cherries on Snow 
oraz daylight Kringle Candle, który jest nowością o zapachu Concord Grape.













wtorek, 4 sierpnia 2015

Village Candle Eucalyptus Mint

Jak wspomniałam Wam w poście z nowościami lipca, trafiło do mnie 10 vovitków Village Candle.
Są to nowości jesień/zima 2015 w/w firmy.


Korzystając z rewelacyjnej pogody, na pierwszy ogień poszedł zapach Eucalyptus Mint.
Pomimo,że nie przepadam za eukaliptusem, ten zapach mi się spodobał.

niedziela, 7 grudnia 2014

Kilka nowości w mojej kosmetyczce :)

Udało mi się zminimalizować do mega minimum zakupy z okazji Dnia Darmowej Dostawy..
Kupiłam tylko część rzeczy, które chciałam ale które na pewno zużyję w całości i z przyjemnością :)
Dzień Darmowej Dostawy jest tylko raz w roku,ale na szczęście na ebay'u  codziennie jest darmowa wysyłka ^^ :)

Pokażę Wam tylko kosmetyki :)


Skusiłam się na zamówienie z trzech firm jeśli chodzi o kosmetyki.


U nich darmowa dostawa trwała wcześniej więc już troszkę używam tych kosmetyków :) Sama natura :)
2 saszetkowe peelingi do stóp od Agafii
Czarne Mydło <3 uwielbiam je a Najel'a jeszcze nie miałam
Pumeks wulkaniczny



Tutaj wpadła oczywiście maska jagodowa Kallos,kupiłam zaraz jak wprowadzili DDD i dobrze bo strasznie szybko ją wykupili.


i 3 kredki do oczków :)
Turkusowa Scandalleyes jest przepiękna <3



Ostatni sklep w którym robiłam zakupy i jedyny do którego nie wrócę to

Zaraz gdy rozpoczął się DDD czyli chwilę po północy kupiłam tam dwie maski Kallos. Bananową po 9.99zł i Czekoladową po 11,49.
Jakież było moje zdziwienie kiedy po kilku godzinach, kiedy chciałam dokupić jeszcze jedną bananową okazało się , że sklep podniósł ceny wszystkich Kallos'owych masek na 16zł.
Rozumiem,że miały niezłe "branie" a sklep chciał zarobić... ale nie uczciwie bo nie zmienia się zasad w trakcie gry. 
Strzał w kolano i ja tam nie wrócę :(


































Z nie kosmetycznych rzeczy kupiłam jeszcze trochę herbat Big Active, przypraw i podstawowych lekarstw :)

A wy kupiłyście coś podczas DDD?
Pochwalcie się :)

Łączna liczba wyświetleń