Ponieważ do końca miesiąca zostało raptem kilka dni, śpieszę do Was z kilkoma słowami na temat drugiego z sierpniowych zapachów Yankee Candle. Jego również możecie jeszcze kupić z 20% zniżką np na goodies.pl .
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YC. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 21 sierpnia 2016
piątek, 19 sierpnia 2016
Yankee Candle Strawberry Buttercream
Ostatnio na blogu coś cicho o pachnących świecowych umilaczach, a to wszystko za sprawą nowych domowników. Od kiedy w moim domu zamieszkały dwa małe szczęścia w postaci kotów zdecydowanie dużo mniej palę. Jeśli już to znów częściej woski niż świece. Kominek postawię bardzo wysoko i nie boję się , że któryś z maluchów wsadzi łapę w płomień :)
Do świec pewnie wrócę jesienią, jak zrobi się jeszcze zimniej a kociaki już będą wiedzieć czego nie powinno się robić.
Dziś będzie kilka słów o jednym z dwóch sierpniowych zapachów miesiąca Yankee Candle.
niedziela, 19 maja 2013
Zapachowy odlot :)
Wszyscy już chyba znają woski Yankee Candle, choć ja je poznałam dość nie dawno.
W moje łapki wpadły dwa zapachy Sycylijska Cytryna oraz Rozgrzewające przyprawy.
I to był początek mojej miłości do wosków YC ...
Dziś opiszę Wam moje wrażenia na temat wosku Rozgrzewające Przyprawy.
Jako , że cynamon uwielbiam pod każdą postacią pierwszy w ruch poszedł Warm Spice.
Rozgrzewające przyprawy jak wskazuje nazwa naprawdę takie są.
Ciepła i intensywna woń słodkiego brązowego cukru, ostrego cynamonu i otulającej wanilii unosi się w całym mieszkaniu.
Myślałam,że nie będzie odpowiedni na lato, może i na dzień zbyt słodki jednak na wieczór idealny.
Taki.. jadalny!
Nie śpieszyło mi się do zakupów wosków YC, przyznam szczerze że gdyby nie to , że stałam się ich posiadaczką na spotkaniu blogerek jakiś czas temu,pewnie do tej pory nie spróbowałabym.
Mam spory zapas olejków do kominka, jako osoba niestety paląca , często korzystam ze świeczek zapachowych i innych tego typu właśnie "odświeżaczo-umilaczy".
Jednak od kiedy spróbowałam pierwszego YC, nie dziwię się , że tyle z Was kocha je wielką miłością ... bo i ja przepadłam.
Na oku mam kilka zapachów, zwłaszcza że w centrum Krakowa a konkretnie na Miodowej jest ogromy sklep Zapach Domu, cały z asortymentem YC.
Żeby było ciekawiej to do końca maja, stacjonarnie w sklepie w każdy majowy weekend rabat na cały asortyment 20% ! Wybiera się któraś? :)
Mam pół Krakowa do przejechania żeby dostać się na Miodową a w weekendy czasu coraz mniej, bo do wielkiego dnia został mi miesiąc i 3 dni :/
Ps.Dziękuję Wam za cierpliwość, że nie uciekacie ode mnie pomimo,że ostatnio notki pojawiają się bardzo rzadko. Jak napisałam 2 zdania wyżej mam niezły kocioł i nawet na porządną notkę dla Was brakuje mi czasu.
Miałam porobić dla Was zdjęcia upominków ze spotkania, ale doba zbyt krótka .
Było tego na tyle dużo , że możecie się spodziewać jakiegoś rozdanka, bo wszystkiego na pewno nie rozdam i nie zużyję.
Pozdrawiam Was serdecznie i miłej końcówki weekendu, ja jutro jadę z ostatnim zaproszeniem ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



