Podczas kwietniowo marcowych, dużych zakupów w zamykającym się wtedy sklepie Grota Bryza kupiłam kilkadziesiąt nie znanych mi dotąd produktów.
Jedynym z nich jest bohater dzisiejszego posta , jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie spisał, zapraszam do dalszej części wpisu.

