Hej Miśki :)
Jak zdążyłyście zapewne zauważyć ostatnio jest moda na kosmetyki z węglem. Tak to zwykle bywa, od dawna są pewnie robione ale jak jest na coś nagle szał to wszystkie kosmetyki seriami wypuszczają. Tak jak teraz na tapecie wszystko co węglowe.
Węgiel aktywny górą !
Węglowe kremy, maseczki, żele do twarzy i mydła. Sama używałam maseczki, niedawno skończyłam żel i jestem w połowie pasty, węglowej oczywiście, od Bielendy.
Żel wpadł mi w łapki bodajże na Meet Beauty, na tyle dobrze mi się z nim współpracowało , że sama kupiłam pastę. To właśnie o niej dziś Wam co nie co napiszę.