Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2024

Unboxing pudełka #skinstreaming

Od dłuższego czasu uważnie patrzę na to, co stosuje do pielęgnacji twarzy. Są dni kiedy mam ochotę na więcej ale zdecydowanie częściej robię ze skórą mniej. Co ciekawe, widzę że ona tak woli.  Obecnie jestem tak zadowolona ze swojej pielęgnacji twarzy a właściwie z jej efektów, że makijaż na mojej skórze gości bardzo okazjonalnie.

Ostatnio w moje łapki wpadło kolejne pudełko , które powstało we współpracy La Roche Posay,Vichy i Cerave z Pure Beauty. Pudełko z czterema fajnymi produktami do kompleksowej pielęgnacji twarzy.

Box nosi nazwę #Skin Streaming czyli prosta, minimalistyczna rutyna pielęgnacyjna. Zdecydowanie coś dla mnie 😅. Skin Streaming mówi o tym, że nie potrzebujemy wielu produktów do pielęgnacji twarzy , to świadoma pielęgnacja w kilku prostych krokach. Uwzględnia ona łagodny produkt do oczyszczania twarzy, serum dopasowane do potrzeb skóry,odpowiednie nawilżenie oraz ochronę SPF.



wtorek, 12 marca 2024

Vichy Dercos K oczyszczający szampon przeciwłupieżowy

  Jak już Wam wspomniałam, od jakiegoś czasu przykładam większą wagę do swojej pielęgnacji włosów. Znalazłam swój idealny peeling do skóry głowy. Właściwie jest to szampon oczyszczający, ale o tym za chwilę.

wtorek, 13 lutego 2024

Vichy Dercos Box od Pure Beauty

 Nie skłamię,jeśli powiem że współpraca z Pure Beauty jest moja ulubioną współpracą ❤️🔥❤️. Jesteśmy dosłownie zasypywane cudownymi boxami, ostatni z nich to Dercos Box , którego unboxing chciałam Wam dzisiaj pokazać . 


czwartek, 18 kwietnia 2013

Mój lek na małe i większe zło - Vichy

Skóra mojej twarzy jest dość dziwna i przez to problematyczna. Mieszana.
Tłusta w strefie "T" ,policzki suche , pojawiają się mikro zmarszczki w okolicach oczu i kilka razy w miesiącu pojawiają się jakieś niespodzianki.. oj nie lubię takich niespodzianek.
Ale śmiało mogę powiedzieć , że od kiedy mam Vichy są mi nie straszne. 
Do rzeczy.



Opis producenta  
wynaleziony w necie , bo oczywiście zdjęć kartonika nie zrobiłam :)

Punktowy preparat szybko zwalczający miejscowe niedoskonałości. Działa antybakteryjnie i daje efekt `izolującego plastra`. Formuła z kwasem hialuronowym tworzy ochronną i izolującą warstwę niewidoczną na powierzchni skóry. Kwas salicylowy + LHA zwalczają bakterie. Odpowiedni dla skóry wrażliwej. Hipoalergiczny. Testowany pod kontrolą dermatologiczną. Zawiera wodę termalną z Vichy. Bez parabenu. Świeża, żelowa konsystencja nie pozostawia śladu na skórze.
Sposób użycia: nakładać przy użyciu aplikatora na miejscowe zmiany. Stosować rano i wieczorem. Nie powoduje powstawania zaskórników. Omijać okolice oczu. 

Moja opinia:
Opakowanie-najpierw był kartonik,ale szybko poleciał do kosza. Później pozostała zgrabna 15ml tubka. Po odkręceniu zakrętki ukazał się fajny metalowy? aplikator ze ściętym dziubkiem i dziurką ,którą preparat wydostaje się na zewnątrz.Fajne.


Aplikacja łatwa i przyjemna , wyciskam , smaruję i gotowe.
Produkt pozostawia na skórze nie widoczną warstewkę , spokojnie można używać pod makijaż, ja stosuję w razie potrzeby rano pod makijaż i na noc po całkowitym oczyszczeniu skóry.
Co do działania?
Szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku.Rzadko coś mi wyskoczy,ale jeśli już to albo kilka małych w 1 miejscu np na brodzie albo jedno wielkie cholerstwo - ostatnio koło nosa i to takie było,że aż spuchła mi skóra w około i to tak , że myślałam że mam jakąś świnkę na połowie twarzy!
Autentycznie posmarowałam się 4 razy - 2 rano i 2 wieczór i niema!
Po jednym smarowaniu zeszła opuchlizna-po kilku godzinach- po 2 dniach nie ma śladu po paskudnym gościu z okolic nosa.
Jest bardzo wydajny,no ale w końcu nie stosuje się go na całą twarz tylko punktowo.
Z tego co patrzyłam kosztuje ok 50zł za 15ml ale oczywiście na allegro można go mieć za mniej niż pół ceny. 
Jeśli macie problemy z przykrymi niespodziankami polecam wypróbować.
 A może już próbowałyście?

Łączna liczba wyświetleń