piątek, 27 października 2017

Serum oczyszczające skórę głowy - Bionigree

Hejo :)
Jakieś  dwa lata temu pierwszy raz używałam peelingu do skóry głowy. Był marki Planeta Organica i pachniał ciastem makowym, dobrze oczyszczał skórę głowy i w ogóle był fajny. Nagle przestał być dostępny , więc moja przygoda z peelingiem do skóry głowy się skończyła.
W sierpniu w moje łapki wpadło serum oczyszczające do skóry głowy, do którego podchodziłam z dystansem. W końcu to TYLKO serum.
Jeśli jesteście ciekawe czy się sprawdziło,zapraszam do dalszej części postu.

Bionigree Basic_01
Serum oczyszczające do skóry głowy
z olejkiem z czarnej porzeczki
"Serum oczyszczające do skóry głowy BIONIGREE BASIC_01 to pierwszy w Polsce polski produkt kosmetyczny do oczyszczania skóry głowy charakteryzujący się najwyższą jakością naturalnych składników, dodatkiem olejku z czarnej porzeczki i potwierdzoną skutecznością. To kosmetyk trychologiczny do stosowania zarówno profilaktycznego, jak i wspomagającego przy leczeniu poważnych dolegliwości skóry głowy."

Serum dostępne jest w dwóch pojemnościach 50 i 100ml , kosztuje kolejno 59 i 99zl.


Serum znajduje się w buteleczce kojarzącej mi się z apteczną, z ciemnego szkła z pipetką.
Lubię takie buteleczki, zapewniają fajną , higieniczną aplikację.


Serum nakładam bezpośrednio na skórę głowy, skraplając ją pipetką. Dzięki aplikatorowi - pipecie serum trafia idealnie na skórę a nie na włosy.
Pierwszy efekt to uczucie chłodu, odświeżenia na skalpie.
Lubię go używać, więc stosuję co 2-3 dni.
Najfajniejsze co zauważyłam to odbicie , zauważalne odbicie włosów od nasady.
Kiedy o tym czytałam wcześniej na blogach, zastanawiałam się o co im chodzi, że jak odbija włosy od nasady.
Ano, że tak właśnie. 
Skóra głowy jest tak fajnie oczyszczona z sebum , że włosy same się unoszą.
Nie jest to efekt puszenia, a faktyczne odbicie od nasady co sprawia wrażenie zwiększenia objętości włosów.
Nie przyspiesza przetłuszczania włosów, wręcz mam wrażenie , że po jego użyciu dłużej pozostają świeże.
Polubiłam go bardziej niż wcześniej wspomniany peeling do skóry głowy.
Nie ma problemu z jego spłukaniem jak bywało czasem w przypadku peelingu.
Nakładam go zwykle po południu, noszę na włosach kilka godzin po czym myje głowę jak zwykle. Czasem nakładam go też na noc, a włosy myję po przebudzeniu się. Zwykle tak robię w weekend.
Zapach ziołowy, trochę męski .

Jestem z niego bardzo zadowolona, zapewne jak skończę butelkę to kupię kolejną.

Znacie to serum oczyszczające?
A może używacie jakiś fajny peelingów do skóry głowy?




19 komentarzy:

  1. Chyba jestem jedyną blogerką, która tego serum jeszcze nie miała. W blogosferze aż roi się od pozytywnych recenzji tego produktu i do wypróbowania najbardziej przekonałaś mnie właśnie tym odbiciem włosów u nasady na czym mi najbardziej zależy, bo każdy kto ma gęste włosy wie, że to nie lada sztuka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio jest świetne,więc nie dziwię się że zbiera same pozytywne opinie

      Usuń
  2. Bardzo go lubię. Mam już nawet kolejną buteleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kupię go ponownie po skończeniu 😊

      Usuń
  3. u mnie rewelacyjnie się to serum sprawdziło. mam problemu ze skórą głowy, zniwelowało świąd.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, ale kusi mnie wypróbować :) a peeling zazwyczaj robię sama z cukru, glinki i szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie kiedyś się skuszę,puki co jestem mega zadowolona z tego serum 😊

      Usuń
  5. Używałam szamponu tej firmy, chyba pora na serum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, i jak się spisał? Nie próbowałam jeszcze innych produktów tej marki

      Usuń
  6. Nie miałam, ale chętnie bym przetestowała

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo i kolejny pozytywny wpis na temat tego serum. No kurczę muszę je w końcu kupić. Wiele osób je zachwala, a ja jeszcze go nie używałam, a mojej skórze głowy z pewnością by się przydał. Obecnie mam w domu własnie peeling i maskę oczyszczającą do skóry głowy, więc jak tylko wykorzystam, to chyba skuszę się na ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama pisałam o odbijaniu włosów u nasady,więc cieszę się że i u Ciebie sprawdził się tak samo :D Miałam,lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No mówię,tzn.piszę że gdzies czytałam o tym odbijaniu 😂 to serum jest super

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak wiele o nim już czytałam, aż mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Its seems really good serum,glad that you like it, i would also like to try this.
    I am your new follower, hope you follow me back.
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH