piątek, 11 lipca 2014

Mydło...Po prostu

Dziś post o mydle, po prostu :)
 Jakie to oczywiste, kto z nas nigdy nie używał klasycznej kostki do mycia ciała. 
Zamiast żeli pod prysznic, peelingów, żeli do twarzy. Nasze mamy myły się tylko mydłem , my zapewne też aż do osiągnięcia pewnego wieku :)
Kostka myjąca Dove to taki mały rezerwowy niezbędny kosmetyk , który mam zawsze w domu. Krzywdy nie zrobi i jest dobra na wszystko.



Najczęściej używam jej jak wybieram się na krótki , weekendowy wyjazd i nie mam możliwości zabrania niezliczonej ilości kosmetyków w postaci: żelu pod prysznic,żelu do higieny intymnej,żelu do twarzy,balsamu do ciała... bo ta kostka zastępuje mi to wszystko.
Oczywiście tylko na kilka dni, na dłużą metę tęskniłabym za moją rozrastającą się pielęgnacją.


Czasem w domu jak mam już dość wszystkich żeli obecnych na wannie i np się spieszę to też korzystam z kostki:)

Jako jedna z niewielu mydeł za nie wielką cenę dostępnych na rynku nie wysusza skóry a nawet nawilża delikatnie.
Bardzo ładnie,kobieco pachnie a zapach trochę się utrzymuje na skórze.
Dokładnie oczyszcza i wytwarza kremową pianę.
Kosztuje nie wiele bo ok 3zł.


Kiedy zabieram ją na wyjazdy jest uniwersalna.
Traktuję ją jako żel pod prysznic,żel do higieny intymnej oraz myję ją twarz.
Nie podrażnia , nie wysusza a na twarzy nie ściąga skóry.
Oczywiście nie mówię tu o ciągłym stosowaniu ale raz na jakiś czas bardzo polecam.

W końcu, mydło wszystko umyje :)

Używacie czasem klasycznych kostek myjących? Czy już całkiem przeszły do lamusa?

14 komentarzy:

  1. ja bardzo lubię to mydełko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za mydłami i żelami Dove, bo wszystkie pachną tak mydłowo co mi nie pasuje :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za ten post! Niebawem wybieram się na wakacje za granicę i zastanawiałam się jak rozwiązać kwestię "myjki" - przynajmniej do czasu aż wyczaję jakiś sklep w pobliżu... Taka kostka to idealne rozwiązanie do bagażu samolotowego - nie wyleje się i waży mniej niż żele w butelkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam mydła Dove. W ogóle rzadko sięgam po ich kosmetyki...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój tata dostaje w pracy takie zwykłe mydła Luksji. Używam tylko do mycia rąk i spisują się bardzo dobrze. Nie wysuszają a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię mydełka Dove, za delikatność właśnie. Dzięki temu są bardzo uniwersalne w użyciu. Dokładnie tak jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja korzystam i bardzo je lubię na wyjazdy są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. to zupełnie nie mój mydełkowy świat, lubuje się w ziołowych i owocowych. unikam jak ognia takich typowo kremowych aromatów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię te kostki myjące, sięgam po nie od czasu do czasu :) Najbardziej lubię wersje Sensitive i tą z masłem shea :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam ;) właśnie dziś kupiłam sobie kostkę Fa z granatem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jednak zazwyczaj używam mydła w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno zakończyłam swój "mały eksperyment":) Odstawiłam na ponad miesiąc żel pod prysznic na rzecz właśnie tego mydełka. Już na początku zauważyłam ogromną zmianę, bo skóra po myciu była gładziutka i mięciutka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w domu tylko mydło w kostce Dove! Zawsze, odkąd pamiętam!
    Czasami zdarzają się wyjątki, ale to krótkotrwałe romanse :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH