środa, 15 sierpnia 2012

Dzień wolny, czyli co robię jak nic nie robię...

Mało kosmetyczny post, bo mam lenia od rana :)
Dzień spędzam z M. Pogoda nie zachęca nas do ruszania się z domu, a nawet z łóżka ;-)
Pół dnia leżę więc i czytam książkę korzystając z kindle, a drugie pół dnia spędzam w kuchni.

Na obiad makaron penne ze szpinakiem,czosnkiem i fetą - ba na obiad , zostało jeszcze na kolacje i na jutro , znów będę miała dość szpinaku na miesiąc :D


Na deser mocno czekoladowe muffinki i zielono-owocowa herbata :) Od kiedy zrobiłam muffinki po raz pierwszy , zakochaliśmy się w nich i robię zawsze jak mamy ochotę na słodkie i chwile czasu,zmieniając tylko smaki. Naprawdę te babeczki są pyszne i mega szybkie do zrobienia. No i składników mało, w sumie tylko czekolady zawsze brakuje reszta powinna być w każdej lodówce.



Wczoraj wieczorem "bawiłam" się w robienie mydełek z mydełka :D
zrobiłam 16 malutkich lawendowych mydełek.
To mój pierwszy raz więc idealne nie są, pokombinuję coś w weekend może lepsiejsze wyjdą.
Jednak pachną ślicznie i "działają" bo jedno już gości w łazięce - było testowane przeze mnie i przez M.
Mają trochę brzydki kolor, a to przez to ,że użyłam barwnika spożywczego i to w za dużej ilości :)
Mam nadzieję ,że następne próby będą lepsze :)



A jak wam mija ten leniwy wolny dzień?

Kokosowy zawrót głowy...

Nie żebym otwarła kolejny żel pod prysznic... :D
Pojechałam do kuzynki i zabrałam go ze sobą :P i już pretekst do testów a co!

Isana Kremowy żel pod prysznic o zapachu kokosowym



Moja opinia:

-Obłędny słodko-kokosowy zapach - coś jak batonik Bounty :D
-Kremowy, dość wydajny
-nieźle się pieni
-Nie podrażnia
-Nie wysusza
-Opakowanie takie o , standardowe
-Cena bez promocji ok 6zł na promocji ok 3zł

Jest dużo wersji zapachowych, ale będę je kupować tylko na promocji. Z racji zapasów żeli jakie posiadam .
Generalnie jestem na tak powiedzmy 4/6 :)
Więc pewnie jeszcze się na niego skuszę ... za ten zapach:)
Bo niestety poza oczyszczaniem i zapachem nie ma żadnych innych właściwości :)

Używacie jakiś żelów Isany?
Jaki jest najładniejszy waszym zdaniem?





wtorek, 14 sierpnia 2012

Kosmetyczne promocje

czyli co nas wodzi i będzie wodziło na pokuszenie za kilka dni...
Do mnie większość gazetek z drogerii pod drzwi czy do skrzynki nigdy nie przychodzi, więc poszperałam trochę w necie i znalazłam te , mnie interesujące czyli standardowo Rossman i SuperPharm
Może i Wam się przydadzą :)



ROSSMAN ważna od 16.08.12






















SUPERPHARM ważna od 9.08 czyli już kilka dni, ale od kiedy mam wolne:D czyli tydzien już prawie jestem zacofana w gazetkach więc sobie tu wrzucę żeby lepiej mi  było zrobić liste zakupów :)



















Zaraz biorę się za przeglądanie i robienie listy małych przyjemności - czyli zakupów :)

edit:


Z rossmana pewnie kupię micel Perfecty o którym całkiem niedawno pisałam,zastanawiam się też nad słynnymi żelami OS.Oh no i może jakiś olejek Alterra.

Z SP natomiast kuszą mnie peelingi Joanna z apteczki Babuni - używała któraś z was?Czy to słabe czy mocne ździeraki??
I może jakiś peeling z perfecta Spa..nie mam nic z tej nowej serii...

Ooo I widze kremy eveline do ciala i twarzy po smiesznie niskiej cenie.jak bedzie mój ulubiony z oliwka to bym wzieła może?

O kochane, i widze w SP koncentrat Dermedic w duzej 400ml butli na promocji!! pisałam o nim

Wpadło wam coś w oko? :)

Złuszczacz do stópek - recenzja

Stópkowy cudaczek o którym chciałam wam napisać jest kolejnym produktem firmy BingoSpa , który mialam okazję zakupić z 50% zniżką z okazji jakiejs promocji organizowanej na Fanpage tejże firmy.
Pisałam wam tutaj i tutaj i zapewne gdzieś jeszcze o zakupach promocyjnych.

BINGO SPA SILNIE ZŁUSZCZAJĄCY PREPARAT Z 50% KWASAMI AHA

jest to mój kolejny produkt do stóp z tej firmy
mam/miałam też:

                   
                                                              Opis producenta jak i skład
                                                             znajdziecie na zdjęciu poniżej.


Opakowanie:
Plastykowy zakręcany słoik.
Konsystencja:
Sypka , gruboziarnista sól

Bardzo polubiałam preparaty do stóp tej firmy, są to najlepsze peelingi jakie do tej pory miałam.
Co jeden to lepszy, ale ich właściwości sprowadzają się generalnie do mocnego złuszczenia naskórka, wygładzenia i nawilżenia skóry stóp. Ten peeling jak i pozostałe inne z tej firmy sam w sobie ma postać soli, która po kontakcie ze zwilżoną dłonią lub gąbką zamienia się w grubo ziarnisty peeling.
Taka postać pomimo wczesniejszych obiekcji bardzo mi odpowiada.
Ten peeling tak mocno złuszcza naskórek, że nie możemy po kapieli zapomnieć o intensywnym nawilżeniu stóp.
Preparat ten mocno złuszcza naskórek, pomaga pozbyć się zgrubień na stopach oraz wygładza ich powierzchnię.
Jest to już moje ostatnie pudełko z preparatów do stóp jakie zakupiłam, więc nie moge się doczekać jakiejś kolejnej promocji - na pewno zrobię duże zakupy na zapas.
Żałuje tylko ,że Bingo niema w swojej ofercie kremów/balsamów do stóp stricte nawilżających czy zmiekczających.

Czy używałyscie preparatów do stóp tej firmy?
Co o nich sądzicie?

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Mój nawilżający hit ! recenzja

Mam, mam! Znalazłam!
Coś pod prysznic co obłędnie pachnie, oczyszcza skórę i przy "okazji" nawilża ją tak, że nie muszę używać po kąpieli balsamu :D

Nie możliwe? A jednak !

Green Pharmacy Nawilżający olejek kąpielowy Pomarańcza Bergamota i Limonka 2 w 1 żel pod prysznic i płyn do kąpieli :)




Opis producenta oraz skład macie na fotkach wyżej.
A teraz to co ja o nim myślę :)

* Po pierwsze cudnie świeżo limonkowo pachnie
*Po kąpieli / prysznicu zapach przez jakiś czas utrzymuje się na skórze
* Ma konsystencję dość gęstego żelu pod prysznic, dosyć wydajny
* Nawilża, nawilża, nawilża - Naprawdę po wyjściu z wanny skóra w dotyku jest miękka i nawilżona nie czuję potrzeby używania po nim balsamu! w sam raz na dni kiedy niemam czasu - dodam ,że używam cudaka tylko jako żel pod prysznic
*Lekko się pieni, daje "poślizg"
*Dobrze oczyszcza i odświeża skórę

Jak na razie jest to mój hit z żeli pod prysznic :)
Więc serdecznie go polecam !
kosztuje ok 7-10zł za 250ml

dostępne są też inne wersje zapachowe które zamierzam zakupić i przetestować :)

* drzewo herbaciane
*Cedr i Cyprys
*Goździkowiec i cytryna
*Mandarynka i cynamon
*Róża i Neroli
*ylang-ylang i pomarańcza


Używałyście tego cudaczka?
Co o nim sądzicie?





Moje oczyszczanie - recenzje

Dziś napiszę co nie co o moim oczyszczaniu twarzy.
Zanim "odkryłam" micele, używałam mleczek do demakijażu i toników do odświeżania skóry.
Zanim znalazłam idealne mleczko do demakijażu też upłynął jakiś czas. Moim idealnym mleczkiem było/jest mleczko do demakijażu garnier essentials  - z zielonej serii.




Moja opinia:


Dobrze usuwa makijaż , ma przyjemny zapach. 
Nie zapycha i nie powoduje wysypu niespodzianek na twarzy jak mi sie działo z innymi mleczkami np.ziaja. 
Nie podrażnia moich oczek, jest nie drogi bo ok 12zł i wydajny. 

Naprawdę to moje ulubione mleczko,jednak po demakijażu tym mleczkiem miałam delikatne wrażenie czegoś bardzo śliskiego na mojej twarzy i musiałam to coś szybko zmyć tonikiem.


 Jakiś czas temu, dzięki współpracy z firmą Perfecta otrzymałam do                                  testów min. płyn micelarny, i to był strzał w 10 !
Owszem , nie mam porównania do innych płynów (jeszcze!) bo dopiero zaczynam z nimi przygodę, ale ten micelek już uwielbiam :)



Ten płyn micelarny to
Perfecta Płyn Micelarny do demakijażu twarzy i oczu z minerałami morskimi i bławatkiem.

Dzięki niemu wiem jedno - nie chcę już mleczek, nawet tych "naj ulubieńszych" wole micele ;)
Opis producenta macie na zdjęciu.

Natomiast moja opinia :

-Świetny, ekspresowo zmywa makijaż, nawet moje kolorowe eyelinery z którymi miałam wcześniej problem

-Oprócz tego ,że świetnie radzi sobie z wszelakim makijażem, to jeszcze sam w sobie odświeża nie zostawiając tłustego filmu - a więc nie trzeba odświeżać po nim twarzy tonikiem-co w przypadku wieczornego zmęczenia jest błogosławieństwem :)

-Nie podrażnia oczków

-Posiada wygodne opakowanie, delikatny i przyjemny zapach

-Jest niedrogi bo kosztuje ok 13zł za 200ml

A więc go polecam :) Zwłaszcza dla początkujących miceloholiczek :)


Wiem,że prawie wszyscy polecają biodermę - ale jak się nie trafi na jakąś promocję lub nie kupi na allegro to jest za droga wg mnie jak na micel i szukam jakiś tańszych a fajnych.

Na pewno nie wrócę do mleczek, po prostu poużywam teraz różnych polecanych miceli..
w kolejce czeka micel Oeparol i micel w żelu Pharmaceris.




Zobaczymy  ;)

Czego używacie do demakijażu/oczyszczania?
Mleczek czy miceli?
Jaki wg was micel jest godny polecenia no i w przystępnej cenie?









Łączna liczba wyświetleń