niedziela, 15 lutego 2015

Żeby tylko nie osadzał się na wannie :)

Wykańczania zapasów ciąg dalszy. 
Dzisiaj zdałam sobie sprawę , że na wannie stoją mi otwarte 4 żele pod prysznic i 3 peelingi do ciała. 
Nie wspomnę o całej reszcie..
Masakra, po to kiedyś prowadziłam projekt denko , żeby tego uniknąć.
 Plan był taki , że chciałam mieć otwarty 1 max 2 produkty z tej samej kategorii i kolejny otwierać dopiero po wykończeniu któregoś.
Projekt denko porzuciłam kiedy wprowadziłam się do męża,denerwowała mnie reklamówka z pustymi opakowaniami i podczas jakiegoś większego sprzątania poleciała w kosz.
 Chyba muszę jednak jakoś się z nim przeprosić i znów wprowadzić go w życie.
Jakoś z denkiem zużywanie lepiej mi szło...




Co jakiś czas kupuję nowy peeling do ciała, szukając wciąż następcy dla mojego ulubieńca czekoladowego ze starej mydlarni o którym Wam kiedyś napiszę jak go w końcu dorwę..
Paskudy nigdzie stacjonarnie nie mogę dołapać.

Wybór peelingów do ciała jest niesamowity,
 mniej więcej wiem czego oczekuję:
*sporych drobin peelingujących dających niezłe tarcie :)
 ( z reguły preferują cukrowe ☺)
*najlepiej aby drobiny rozpuszczały się pod koniec masażu 
(znów jakoś tak wskazuje , że cukrowe najlepsze ew solne ale po depilacji odpadają bo zawsze gdzieś jakaś ranka się trafi,co później owocuje szczypaniem )
*fajnie by było jakby produkt nie zostawiał bardzo tłustego filmu na skórze 
(no nie tylko parafina zostawia powłokę, zbyt duża ilość olejów i maseł też mnie drażni)
*nie lubię osadów na wannie 
 ( denerwuje mnie jak się spieszę i pół godziny muszę wannę czyścić z różnych substancji oleistych zawartych w produkcie lub nie rozpuszczalnych drobin)



Ostatnio wybór padł na jeden z rosyjskich produktów 
mianowicie

Bania Agafii
Jałowcowy Scrub do ciała
Tonizujący



Producent obiecuje nam 100% naturalnych składników


Jałowcowy scrub delikatnie oczyszcza skórę, złuszcza zrogowaciałe komórki skóry, otwiera i oczyszcza pory. Aktywnie tonizuje i nawilża, przywraca skórze elastyczność oraz przedłuża jej młodość.

Czerwone jagody jałowca zawierają kwasy organiczne i witaminę C - aktywnie oczyszczają skórę z martwych komórek.
Mongolska herbata - nawilża skórę.
Łupina z orzecha cedru syberyjskiego bogata w witaminy E i F - spowalnia starzenie się skóry.
Ekstrakt organiczny z dziurawca - łagodzi podrażnienia i czyni skórę gładką i elastyczną. 


Składniki:  Rapa(sól Rapa z jeziora Ostrownoje),  , Sucrose, Butyrospermum Parkii (masło shea), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cocamidopropyl Betaine, Pinus Sibirica Seed Powder (skorupa orzeszka cedrowego), Camellia Sinensis Leaf Powder (herbata mongolska), Schizandra Chinensis Fruit Powder (jagody cytryńca chińskiego), Organic Hypericum Perforatum Extract (organiczny ekstrakt dziurawca), Juniperus Oxycedrus Oil (olejek czerwonego jałowca), Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Oil (olejek z pestek grejpfruta), Tocopherol (witamina E), Chlorophyllin-Copper Complex.


Moja opinia:

Nie widzę w składzie parafiny, jest dobrze :)



Duże drobinki , dobrze radzą sobie ze ścieraniem naskórka w dość mocny sposób jaki lubię.


Sprawdza się zarówno przy stosowaniu na wilgotną jak i na suchą skórę.
Bardzo zbita konsystencja,trzeba go dosłownie wygrzebywać z opakowania 
Na prawdę dobrze ściera  
Bardzo przyjemnie pachnie , dla mnie to połączenie zapachu ziołowego z cytrusowym z przewagą tego drugiego. Fajnie odświeża.
Delikatnie nawilża skórę NIE POZOSTAWIAJĄC tłustego filmu  
Dobrze spłukuje się z ciała.
Drobiny nie do końca się rozpuszczają, coś tam zostaje. 
Jednak ładnie spływa do odpływu więc nie ma później problemu z walającymi się po całej wannie kawałkami peelingu , czy właśnie okropnym tłustym osadem , którego nie lubię.

Jestem zadowolona, spisał się u mnie i spokojnie mogę Wam go polecić.
Co jednak nie znaczy , że do niego wrócę bo lubię próbować różnych zdzieraków :)

Miałyście przyjemność używania Jałowcowego scrubu od Agafii?
A może jakiś inny peeling ostatnio Wam się spodobał?




26 komentarzy:

  1. nooo, chętnie bym wypróbowała ;) Właśnie mi projekt denko bardzo pomaga w systematycznym kończeniu otwartych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie chyba wrócę do tego denka :)

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tym peelingiem, jeszcze jak miałam wanne to też nie lubiłam osadu jakie zostawiały niektóre peelingi. Teraz jak mam prysznic jest trochę lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się nie mogę doczekać remontu w mojej łazience - na wiosnę - i zamieszczenia prysznica zamiast wanny <3

      Usuń
  3. To już wiem, na co się skuszę następnym razem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że tak dobrze ściera :D zdzieraczek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znałam go, ale wygląd ma taki sobie:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wygląda zbytnio zachęcająco hehe ale chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim ukochanym peelingiem jest peeling z Planeta Organica na bazie masła shea, pisałam o nim nie tak dawno u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zastanawiam się nad jakimś peelingiem i chyba skuszę się na ten, bo lubię jak dobrze ściera ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ale lubię mocne zdzieraki, poza tym chyba pokochałabym ten jałowcowo-cytrusowy zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor słaby ale myśle że dałabym rade :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda niezbyt apetycznie xD Ja też porzuciłam denko, odkąd mieszkam z chłopakiem, ale zużywanie mimo wszystko idzie mi nieźle. Jedynie w kategorii balsamów do ciała i kosmetyków do demakijażu mam napoczęte kilka sztuk naraz, ale walczę z tym :P Ok, no i kosmetyki do włosów... Z tym jest mała masakra, ale ciiiiii xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda niezwykle "pociągająco":)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda dosyć obrzydliwie ale mimo to z chęcią bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A właśnie się nad nim zastanawiałam, więc pewnie po tej recenzji skuszę się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam go, ale bardzo lubię produkty tej marki :) Miło było Cię poznać :) Może jeszcze kiedyś się spotkamy :) Obserwuję i pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię :)
      równiez było miło :)

      Usuń
  16. nie miałam tego peelingu
    wolę jednak solne, cukrowe się u mnie zupełnie nie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH