środa, 22 kwietnia 2015

Makeup Revolution kolorowa kolorówka w mojej kosmetyczce :)

Pisałam Wam już , że bardzo podoba mi się kolorówka firmy Makeup Revolution.
Od ostatniego postu przybyła mi paletka róży,paletka cieni oraz wypiekany róż.
Będą zdjęcia , oraz moje ochy i achy :)



Zacznę od wypiekanego różu Blushing Hearts.
Najpierw bardzo go chciałam, bo jego struktura skojarzyła mi się z różami burżuja , które uwielbiam. 



Do tego śliczne połączenie kolorów :) 
Jednak zanim wpadł w moje łapki kupiłam obie paletki róży i stwierdziłam , że nie jest mi nie zbędny.
Tylko krowa zdania nie zmienia, w końcu więc jednak go kupiłam.
Kiedy gdzieś jadę jest idealny w podróż, nie zawsze chce mi się taszczyć paletkę z 8 różami.
A on jeden ma kilka możliwości kolorystycznych.


Uwielbiam go za śliczne, dziewczęce pudełeczko w kształcie serduszka.
Za 3 piękne odcienie jasnej cegły, brzoskwini i różu w jednym opakowaniu.


Za możliwość łączenia kolorów oraz piękny ale nie tandetny połysk.


Podsumowując serduszkowy różo-rozświetlacz jest boski. 
Nie żałuję ani jednej złotówki , którą na niego wydałam :)

Następnie przejdźmy do drugiej już w mojej kolekcji paletki róży HOT SPICE.


Paletka wykonana z czarnego , mocnego plastyku.
Zawiera duże lusterko.
8 różnych odcieni o bardzo dobrej pigmentacji w tym 2  rozświetlacze.
W palecie HOT SPICE dominują ciepłe i neutralne kolory.
Również można je ze sobą łączyć.
Posiadając obydwie paletki róży MUR + jeden róż serduszkowy na prawdę więcej róży do szczęścia nie potrzebuję.
Bo ileż to róży można mieć w swojej kolekcji :)




No może jeszcze zakupię te bronzery i będę w pełni szczęśliwa :)
Czy ma któraś z WAS może tą paletkę bronzerów? Bardzo jestem ciekawa jak ona się sprawdza :)


Koło czekoladowych paletek również nie mogłam przejść obojętnie.
Skusiłam się na moim zdaniem najbardziej uniwersalnej kolorystycznie.
Mianowicie Death By Chocolate.
Świetne opakowanie , przypominające topniejącą tabliczkę mlecznej czekolady wykonane z mocnego plastyku.
Wewnątrz znajdziemy duże lusterko oraz pacynkę, którą wyrzuciłam od razu bo używam tylko swoich pędzli.



16 cieni o bardzo dobrej pigmentacji i ciekawą kolorystyką.
Zawiera zarówno cienie matowe (6) , jak i perłowe(10).
Większość ma rewelacyjną , satynową konsystencję.
Cienie dobrze się rozprowadzają i w większości nie osypują, dobrze się ze sobą łączą.




Nie są to same nudne brązy za którymi nie przepadam, w wachlarz całkiem ładnych kolorków znajdujących zastosowanie zarówno na dzień do pracy jak i na wieczór na imprezę czy randkę.
Jest kilka brązów- nie brązów, które to ciężko mi nawet określić kolorystycznie, ale są bardzo ładne.

White Light - bardzo jasny,matowy krem idealny jako cień bazowy
Don't Let Go - karmelowy, perłowy brąz
Break Me Up -jasny, chłodny i matowy brąz
Consume Me - cudny satynowy brąz
All Is Lost -  bardzo ciemny,niemal czarny brąz nie do końca matowy


Lick Me - śliczny, jasny matowy brudny róż
Fool's Gold - złota satynowa perła
One More Bar - matowy , czekoladowy brąz
Devour Me - chłodny , matowy brąz
Tear The Wrapper - satynowa,perłowa jasna miedź
Love You to Death - cudny, satynowy , perłowy fiolet w odcieniu śliwki


Pray for Me - satynowy perłowy brąz
Dipped - jasny karmel,perłowy,satynowy
Tease Me - chłodny, przepiękny ,perłowy,satynowy brąz
Set Me Free -jakby srebrny jasny brąz , perłowo-satynowy, również rewelacyjny
Bring Down Angels - satynowa,waniliowa perła


Generalnie z całej mojej nowej trójeczki - róż serduszko,paleta róży i czekolada - jestem bardzo zadowolona.
A Wam jak się podobają?
Może coś też posiadacie na swoich przepastnych toaletkach? :)




21 komentarzy:

  1. MR ma dużo ciekawych produktów <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm a mnie juz wystarczy :) nie chce przegiac jak kiedyś ze sleekiem:)

      Usuń
  2. Paletka cieni jest cudowna :) Muszę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, że ja nie jestem fanką tej marki ale trzeba przyznać, że wiedzieli jak podbić rynek :)
    Nawet wczoraj oglądałam czekoladkę białą - macałam testerek i jest..no... nie skusiła do zakupu :)
    Jedynie co mi tam gdzieś brzęczy w głowie to właśnie palety róży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci ze róże są świetne,serduszko.zresztą.tez..jak chcesz to mogę dać Ci pomacac w Suchej :)

      Usuń
  4. Wow kolory boskie.:) z jakiej strony zamawiałaś?

    Teraz widziałam zniżkę - 20% na kosmetyki z MR na str. ekobieca.pl

    Pozdrawiam, Ola
    lightbeige.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat kupowałam w drogerii pigment

      Usuń
  5. Marzy mi się ta czekoladka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widzę te produkty to mam ochotę wszystko kupić ;)) piękne są! Choć ostatnio walczę z zakupoholizmem... ale różnie to wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Paleta-czekolada gości u mnie już jakiś czas i ją uwielbiam:) Kusi mnie to serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej spodobały mi się róże w serduszku. <3 Wydaje mi się, że takie rozświetlające róże mogłyby wyglądać bardzo ciekawie i świeżo.
    Jeśli masz chwilkę zapraszam do odwiedzenia i zaobserwowanie mojego bloga :)
    cutetodeath.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka <3 Posiadam wersję Essential Mattes 2 i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekoladowa paletka i serduszko są idealne. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam od niedawna czekoladkę i jestem mega zadowolona - cienie długo się trzymają, mają ładną gamę kolorystyczną i można je fajnie łączyć ;) mam ochotę na inne paletki mur :P
    Co do róży to nie używam, ale kusi mnie serduszko z rozświetlaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W sumie wszystko, co mam zamiar kupić :D Ale budżet ograniczony, zwłaszcze że już ostatnio "przypadkiem" wpadł mi bronzer Kobo - jak tu nie skorzystać, skoro z 20 zł został przeceniony na 12 :D

    OdpowiedzUsuń
  13. paletka ceni ma świetne kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH