poniedziałek, 6 sierpnia 2018

LEKKI MUS DO PIELĘGNACJI CIAŁA OGÓREK I HERBATA MATCHA

Pianki, pianki, pianki. Nie od dziś wiecie, że piankowe, musowe kosmetyki do pielęgnacji to poza peelingami cukrowymi moja ulubiona forma kosmetyku.
Zarówno w przypadku pianek do mycia ciała, jak i coraz częściej w przypadku balsamów, zdecydowanie częściej się balsamuje mając kosmetyki do tego przeznaczone w takiej formie.
Zaczęło się od serum Regenerum, a obecnie w mojej łazience gości mus od Nivea.
Opakowanie musu przypomina klasyczny dezodorant w formie spray'u , jest podłużne i metalowe.
Najważniejsze informacje znajdują się na opakowaniu.


"Pozwól Twojej skórze zanurzyć się w orzeźwiającym, zmysłowym zapachu lekkiego musu do pielęgnacji ciała NIVEA® Świeży Ogórek i Herbata Matcha. Ciesz się zmysłową ucztą z nowym musem NIVEA. Delikatny i lekki jak chmurka szybko się wchłania i zapewnia natychmiastowe nawilżenie. Puszysty mus nasycony zapachem świeżego ogórka i herbaty Matcha zaspokoi pragnienie Twoich zmysłów na prawdziwe orzeźwienie!"


Zapach musu jest delikatny, nie nachalny ale z wyczuwalnymi świeżymi nutami idealny na wiosnę czy lato. Ja stosuję go od czerwca i latem faktycznie okazał się super.
Po wstrząśnięciu opakowaniem i wydobyciu produktu, naszym oczom ukazuje się puszysta pianka.

Nie jestem fanką balsamów do ciała, nie wiem czy to kwestia tylko lenistwa, częściej wybieram peelingi nasączone olejami czy masłami , żeby nie musieć dodatkowo nawilżać ciała po kąpieli.
Kiedy jednak mam w użyciu jakiś mus czy piankę nawilżającą, moje lenistwo idzie w kąt.
Przyjemność sprawia mi nakładanie na ciało takich konsystencji, zwłaszcza jak produkt fajnie pachnie i faktycznie nawilża skórę.
Mus Nivea ma świetną konsystencję, orzeźwiający zapach i super się wchłania.
Po rozsmarowaniu na ciele , mus zmienia się w lekki kremik o satynowej konsystencji.

Czego chcieć więcej?
Wydajność też w porządku, a cena nie przekracza 20zł.
Możecie go kupić np https://www.iperfumy.pl .

Lubicie kosmetyki w formie musu, pianki?
Znacie jakieś inne godne polecenia nawilżacze do ciała w tej formie?



12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, chociaż u mnie cały rok ☺

      Usuń
  2. Ja mam ale wersja malinową ale jeszcze nie próbowałam :) póki co wykańczam wszystkie inne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo topornie idzie zażywanie nawilżaczy do ciała

      Usuń
  3. Znam obie wersje i faktycznie na lato są ok, ale nadal nie przekonują mnie pianki ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już jak wiadomo, co kto lubi. Ja rzadko używam zwykłych balsamow

      Usuń
  4. Ja lubię pianki do mycia, ale zamiast balsamu pianki jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię je :) Fajne są też pianki Vaseline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie te spraye? Miałam, też fajne 😁

      Usuń
  6. Mam tak samo,pianka czy produkt w sprayu (jak Vaseline) i od razu chce mi się balsamować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leniwce tak mają 😜 super zapach nie wystarczy , potrzebna nam jeszcze odpowiednią konsystencja 🤣

      Usuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH