sobota, 24 listopada 2012

Szlachetna paczka - ja w to wchodzę !

Świetna sprawa  !!





Jest akcja BLOGOWA SZLACHETNA PACZKA  po szczegóły zapraszam TUTAJ
ja tylko nagłaśniam u siebie i oczywiście się przyłączam :)




















Nawet "głupie" 5 czy 10zł mnie/nas nie zbawi  - 3 lakiery mniej! - a może pomóc innym bardziej potrzebującym :)







piątek, 23 listopada 2012

No ja też się skusiłam :)

Hej:*
Jak większość z Was, również wdepnęłam wczoraj do Rossmana.
Jednak teraz i w najbliższym czasie mam bardzo okrojone fundusze i na niewiele mogłam sobie pozwolić.
Przemówił również zdrowy rozsądek szepcący , że mam bardzo dużo kolorówki:)
Ale kilka rzeczy do koszyczka wpadło i nie mówię,że nie wpadnę jeszcze w najbliższym tygodniu do R. (ale muszę zapożyczyć gotówki od M. :))

Moje zakupki :)



-Wibo eyeliner żelowy czarny/grafit z drobinkami po obniżce kosztował 4,99
-Wibo eyeliner żelowy niebieski/granat z drobinkami jw.
-Wibo express growth brokatowy oraz metaliczny granatowy po obniże po 2,99
-Lovely must have zieleń i fiolet po 3.29 po obniżce
-Szminka Wibo Elixir czaiłam się na nią wcześniej ale mam podobne z pierre rene i celia, ale za 5zł z grosikami żal było nie wziąść :D
-No i oczywiście jeden z moich tanszych tuszowych ulubieńców - Wibo Growing Lashes ok 6zł :D

Narazie to wygląda tak :)
ale pewnie jeszcze tam wrócę, mała lista chciejstw się wydłuża, ale wszystko zależy od M :*

Poczyniłam też początki lakierowej biżuterii
i takie oto coś wylazło :)



A Wy jak, rzuciłyście się na rossmana? ;-)

czwartek, 22 listopada 2012

Jesienne umilacze - tag - akcja

Hej:* zostałam otagowana przez Kamę :) za co serdeczne dzięki, chętnie wezmę udział:) Ostatnio był tag maseczkowy a tym razem na tapecie są jesienne umilacze. 
To znaczy wszystko co nam umili i uprzyjemni szary jesienny wieczór.

          JESIENNE UMILACZE CZYLI AROMATYCZNA PIELĘGNACJA CIAŁA




Tu już większe pole do popisu no i zostałam wcześniej otagowana więc mam więcej czasu :)

















1. O jakie produkty tym razem chodzi?
Żele pod prysznic,peelingi do ciała, płyny i sole do kąpieli, masła do ciała,balsamy,mleczka,oliwki. Wszystkie kosmetyki do mycia i pielęgnacji ciała :)

2.Czas trwania:
18.11-9.12

3.Celem akcji jest:

-poczuć się jak w raju,dając sobie chwilę relaksu w długie jesienne wieczory
-zadbanie o ciało bez wyrzutów sumienia
-poprawienie kondycji swojego ciała
-znalezienie kosmetyku odpowiedniego dla siebie
-uśmiech dla Twoich bliskich

4.Zasady akcji:


-Umieść zasady akcji w poście na swoim blogu i napisz kto Cię zaprosił
-Zaproś do akcji 5 osób
-Umieść banner w bocznym pasku z linkiem do inicjatora akcji MALINY
-W czasie trwania akcji zamieść jak najwięcej recenzji ww.aromatycznych kosmetyków
-Wybierz spośród nich 4 zapachowe hity po jednym z każdej grupy:
*płyn lub żel do kąpieli
*peeling
*kosmetyk do smarowania ciała
*aromatyczne mydełko,kula lub sól
i opublikuj posta z listą Twoich aromatycznych hitów.

UWAGA: Jeśli podczas trwania AKCJI nie znajdziecie swojego aromatycznego umilacza,to lista hitów może zawierać nazwę kosmetyku już wcześniej przez was opisanego.Warunek jest jednak taki,żeby w czasie akcji poszukiwać :)

Posumowanie akcji i NAGRODY:
1.Opublikuj post podsumowujący z listą 4 zapachowych hitów wraz z linkami do ich recenzji.
2.Wyślij link tego posta na mail MALINY do 12 grudnia  (łaaa w moje urodzinki :))
3.Nagrody otrzymają tylko te dziewczyny , które spełnią ww. zasady uczestnictwa
4.Nie zabranie też kosmetyków dla najbardziej aktywnych w komentarzach pod aromatycznymi postami :)


Do zabawy zapraszam:


http://testujemykosmetyczki.blogspot.com/
http://strawberryfasionstyle.blogspot.com/
http://moje-kosmetyki-byn.blogspot.com/
http://xkeylimex.blogspot.com/
http://the-vanity-life.blogspot.com/

oraz wszystkie z Was, które mają na to ochotę :):)


Miłej zabawy dziewczyny:)


środa, 21 listopada 2012

Rossman -40% na kolorówkę :)

Jakby ktoś jeszcze nie wiedział, żeby później nie narzekał , że nie wiedział :)
od jutra do 28.11 w rossmanach jest promocja na kolorówkę z szaf ( dowiedziałam się sama dzisiaj prosto ze stronki rossmana)
-40%  od ceny regularnej



Mam już malutką listę - samych najpotrzebniejszych rzeczy oczywiście :)
a wy?
wybieracie się? :)
buziaki :*

wtorek, 20 listopada 2012

TWARZ-MAT

Hello :) Witam w pochmurny dzień :/
O ile latem podkładów staram się nie używać,tak jesień i zima wpływa na mnie tak,że podkład  na twarzy jest niemal obowiązkową pozycją w makijażu.
Lubię podkłady matujące i kryjące, ale jednocześnie lekkie. Muszą być dość ciemne ale dopasowywujące się do mojej karnacji. Powinny dobrze kamuflować nie doskonałości ale jednocześnie nie stwarzać efektu maski. Aha i nie powinny być droższe niż hmm 70zł ? Rzadko zdarza mi się kupować "droższe " kosmetyki , wyjątkiem są oczywiście perfumy :)
Heh ale wymagania :)

Dziś kilka słów o podkładzie Paese Matte&Cover Sebum Control



Kilka słów od producenta:

''Podkład matująco-kryjący opracowany specjalnie dla cery tłustej i mieszanej. Ultralekka konsystencja podkładu, oparta na lotnych olejkach silikonowych pozwala skórze oddychać przez cały dzień, dzięki czemu nie dopuszcza do powstawania zaskórników. Nowatorska formuła sebum control równoważy strefy tłuste i suche a aktywne mikrogąbeczki rozpraszają warstwę tłuszczu na skórze, pozostawiając ją naturalnie matową. W efekcie cera jest nieskazitelnie gładka, a wszystkie niedoskonałości perfekcyjnie zakamuflowane.'' 

Dostępne kolory:
201 ciepły beż
202 naturalny
203 złoty beż
204 opalony.

Pojemność / cena: 
30ml/ok.30zł




Kilka słów ode mnie czyli moja opinia:

Opakowanie - bardzo fajna, troszkę ciężka szklana buteleczka z pompką  - coś co lubię łatwość i higieniczność aplikacji.
Konsystencja - Na pewno nie kremowa, taka lekko lejąca się. Podkład dobrze się rozprowadza na twarzy, nie robi smug, nie roluje się i wystarczy nie wielka ilość na pokrycie całej twarzy.
Działanie - Podkład idealnie matuje nie ma potrzeby nakładania na niego innego pudru czy preparatów matujących - przynajmniej przez pierwsze 5 godzin :). Wg. mnie podkład ten bardzo dobrze kryje, na większe niespodzianki i tak używam korektora pod podkład.
Na twarzy trzyma się cały dzień - poza tym,że po ok 5 godzinach efekt matu delikatnie zanika ale wtedy używam pudru prasowanego lub bibułek na strefę T.
Mam cerę mieszaną, jedyny minus jaki widzę to to,że podkład ten lekko podkreśla mi suche skórki w okolicach nosa.

Generalnie jestem zadowolona.
Moja ocena to 5/6
Jest to jeden z lepszych podkładów jakie używałam :)




Jaki jest Wasz ulubiony podkład?
Używałyście go?

poniedziałek, 19 listopada 2012

Krem do depilacji - Eveline

No cóż o depilacji jeszcze nie pisałam. Może czas najwyższy, zwłaszcza że zużyłam właśnie 3 opakowanie i kolejne są w zapasach.Nie ważna pora roku, wiadomo że każda kobieta chce mieć gładkie ciało przez cały rok.
Generalnie jeśli chodzi o depilację preferuję wosk na ciepło. Jak nie mam czasu to po prostu maszynki.
Pierwszy raz użyłam kremu kilka lat temu i chyba był firmy Venita, nie byłam zadowolona z efektów. Pamiętam , że wystąpiły jakieś podrażnienia, słabo wyrywał włoski etc. Nie polubiliśmy się.
Jakoś pod koniec tych wakacji w Biedronce (uwielbiam ten sklep) wyprzedawali kremy do depilacji Eveline za śmiesznie niską cenę 3,90 chyba. Kupiłam 1. Użyłam, było okej więc poleciałam po kolejne 6 na zapas.
3 opakowania już za mną więc czas się wypowiedzieć :)






Co do samego opakowania co tu dużo mówić zwykła tubka mieszcząca 125ml śmierdzącego! kremu do depilacji, plastykowa szpatułka do aplikacji i ściągania kremu ,to wszystko zapakowane w kartonik.
Tubka jest zabezpieczona srebrną folijką, nikt na pewno przed nami go nie otwierał.

Zacznę od plusów:

*Konsystencja kremu jest iście kremowa, ładnie się rozsmarowuje szpatułką po wybranych partiach ciała.
*Nie uczula, nie podrażnia,nie szczypie - przynajmniej mnie - a traktuję nim nie tylko nogi ;-)
*jest wydajny - >jedno opakowanie wystarcza na depilację całych nóg + jeszcze jednej nogi:P
*Efekt gładkiego ciała utrzymuje się u mnie około tygodnia, włoski odrastają słabsze , sporo przerzedzone
*Łatwo dostępny i w przystępnej cenie ok 8zł


Minusy:

*Zapach, jak wszystkie chyba kosmetyki tego typu - nie cierpię!
*Dużo czasu muszę poświęcić na pełną depilację, wiadomo najpierw łydki, potem uda etc.
*3min to jednak za mało - potrzebuje 7 do 10min do pełnej skuteczności


Moje zapasy są wyjęte z opakowań bo tak zajmują mniej miejsca niż w kartonikowych pudełkach :)

Ten krem (1szt) dostałam w ramach współpracy z portalem http://www.depilacja.edu.pl/. Jednak kompletnie nie wpływa to na moją recenzję. 

Generalnie jestem z niego zadowolona. Jeśli więc mam więcej czasu niż na maszynkę ale mniej niż na depilację woskiem używam tego kremu.
Moja ocena to 5/6 i jak skończę zapas zakupię napewno ponownie.
A wy czego używacie do depilacji?




Łączna liczba wyświetleń