niedziela, 14 lipca 2013

Lato zobowiązuje czyli Ziaja Bloker vs Etiaxil

Powracam. Pomału bo pomału ale się staram :) Jesteśmy mniej więcej w połowie remontu, mały i średni pokój są już skończone,została kuchnia i 2 szafy w przedpokoju :) Mam dziś troszkę czasu, mąż wrócił rano z pracy i śpi, a ja postaram się troszkę ruszyć na moim blogu.

Dziś opowiem Wam słów kilka na temat blokerów jakie posiadam. 


Nie żebym się jakoś specjalnie pociła, ale jakiś czas temu,hmm prawie rok temu kupiłam sobie bloker firmy Ziaja. Zachęcona opiniami i nie wielką ceną przystąpiłam do testowania.

ZIAJA BLOKER mieści w sobie aż 60ml produktu, opakowanie jak większość zwykłych kulkowych dezodorantów. Kosztuje grosze bo ok 6zł.
Jest całkowicie bezzapachowy i bezbarwny.
Niesamowicie piekły mnie po nim pachy,po mimo , że stosowałam jak zalecał producent. Po kilku razach podszedł w odstawkę, niestety poza tym , że podrażniał mi pachy nie robił nic.

Nie cały rok później , początek czerwca tego roku, kiedy przygotowywałam się do swojego ślubu,z którego relację czytałyście post niżej,nadeszła fala upałów.
No i niestety, zaczęłam się strasznie pocić i zwykłe dezodoranty nie dawały rady,bałam się że jak będzie tak gorąco na moim ślubie to się rozpuszczę.
 Poświęciłam się i wydałam troszkę ponad 30zł na osławiony ETIAXIL
I co?

ETIAXIL jest o wiele mniejszy od blokera Ziaji bo ma tylko 12,5ml.
Jest kilka razy droższy , płaciłam jakieś 33zł.
Bezbarwny, lekko pachnie alkoholem.
NIE PODRAŻNIA - to dla mnie mega ważne i tego najbardziej się bałam , mając złe wspomnienia po Blokerze Z. 
Nic mnie nie piekło,nie szczypało i nie było czerwone. Ponieważ chodziło mi o to , by dobrze działał w TEN dzień a kupiłam go tylko 2 tyg przed ślubem, przez pierwsze kilka dni stosowałam go codziennie na wieczór.
Naprawdę chroni przed poceniem i nie przyjemnym zapachem. Nie pozostawia plam na ubraniu.
Wydaje mi się,że będzie wydajny mam go ponad miesiąc i nie widać ubytku. 
Teraz używam go raz na 3 dni na noc.



Ze swojej strony polecam ETIAXIL, może i jest droższy ale nie ma co oszczędzać a później katować swoje paszki nie koniecznie działającym tańszym odpowiednikiem. 
Na pewno nie będzie to moje ostatnie opakowanie, na lato jest idealny a  w zimie wystarczają mi zwykłe dezodoranty :)

Miałyście jakieś doświadczenia z blokerami?





25 komentarzy:

  1. Nie, blokera nie miałam i skutecznie mnie do niego zraziłaś. Etiaxil odstrasza mnie ceną.
    Kulki stosuję z AVonu - są tanie i dobre:) zwłaszcza z promocji za 5 pln.
    pozdrawiam i zapraszam

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie jest na odwrót. Etiaxil okrutnie mnie podrażnił. Ziaja nie podrażnia mojej skóry a na dodatek jest o wiele tańsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt,jest tansza.Ale tak mnie podrazniła ,że dziękuje :) wiadomo,co człowiek to opinia

      Usuń
  3. Miałam i ten i ten. Ale wolę blokera i jego dłużej używam.
    A co do podrażniania to na początku każdy bloker może podrażniać, ale gdy skóra już się po niego przyzwyczai to jest ok. Odnośnie barwienia to po to nakładamy go wlaśnie na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dawno temu używałam blokerów , ale teraz w tak upalne dni jakiś by mi się przydał ;) . Skuszę się na ten z Ziaji ;) .

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten bloker z Ziaji i jak dla mnie jest wystarczający

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co kobieta,inne odczucia jak widać :)mnie strasznie piekły paszki po nim

      Usuń
  6. Nie miałam, ale koniecznie kupie :) zbliża się gorący okres :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam podobnego produktu w zeszłym roku i powodował straszne pieczenie. Może się skuszę na ten sławny etiaxil :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze używam Antidral i moje ogromne problemy zniknęły już parę lat temu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o,nie znam,muszę się przyjrzeć

      Usuń
  9. Ostatnio chciałam kupić Ziaję Bloker i odkręciłam kulkę, powąchałam i o mało nie zeszłam z tego świata. Smród był tak ohydny, że aż słów brakuje. Nie wiem, czy to było zepsute, czy jak. Zniechęcona odłożyłam opakowanie i chwyciłam standardowo za Ziaję Sensitive.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to dziwne,mój jest całkiem bez zapachowy

      Usuń
  10. Mam bloker z Ziaji i mnie również okropnie piekły pachy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem zadowolona z Blokera, ale to indywidualna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam bloker Ziai i u mnie sprawdził się doskonale. Ale jak wspomniała Nena, to sprawa bardzo indywidualna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać :) moze mnie po prostu uczulił?

      Usuń
  13. Co prawda blokera jeszcze nie stosowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja pozostaje wierna blokerowi,dla mnie nie ma sobie rownych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam oba, etiaksil świetnie działał i nie podrażniał. Po aplikacji ziaji strasznie swędziała mnie skóra i paliła, to był koszmar

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam ani jednego ani drugiego :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie wypróbuję Etiaxil;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam tez z Ziaji i jestem zadowolona, ale ważne, by nie używać go na dopiero ogolone pachy. Używam go od kilku miesięcy i teraz raz na tydzień albo i rzadziej, jak mi się przypomni :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH