czwartek, 15 czerwca 2017

Avon - zapachowy powrót do przeszłości

Chyba nie ma osoby, która nie znałabym firmy Avon. 
Mam wrażenie , że kiedyś tej firmy było wszędzie pełno. Co druga osoba była konsultantką i biegała z katalogiem wśród znajomych. Ja sama swoje pierwsze pieniądze zarabiałam właśnie w Avon , będąc konsultantką przez całą szkołę średnią.
Kiedyś firm kosmetycznych było zdecydowanie mniej, a Avon był łatwo i wszędzie dostępny a do tego miał przyjazne ceny.
Szkoła się skończyła, skończyłam biegać z katalogiem i w sumie pożegnałam się z marką.
Od tamtego czasu nie kupowałam nic tej firmy , bo i po co zamawiać z katalogu jak w sklepach asortyment jest ogromny i firm co nie miara.

Jakiś czas temu przeglądając ofertę ulubionej internetowej perfumerii rzuciły mi się w oczy zapachy zapomnianej marki.
Ceny były bardzo przyjazne, poczytałam trochę i postanowiłam kupić 2 zapachy o których dziś Wam co nie co chciałam napisać.



















"AVON LIFE to woda perfumowana zaprojektowana i stworzona przez Kenzo Takadę specjalnie dla Avon. 
To kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Zostały wydane w 2016 roku. 
Nutami głowy są cytrusy, biała herbata, lilia wodna i czerwone jabłko; 
nutami serca są fiołek, piwonia i kwiat japońskiej wiśni; 
nutami bazy są irys, paczula i ambrette (piżmo ambrowe).

















Nie powiem, kupiłam zapach bo byłam ciekawa co takiego Kenzo zaprojektował dla Avonu.
Butelka ładna, cena znośna , więc będzie co najmniej ozdobą toaletki.
Trwałość nie powala, gdyby nie projektant to nie byłabym zdziwiona, że po 3 godzinach już nic nie czuję.
Nie wielkie, więc nadają się do wrzucenia do torebki i dopsikiwania się w ciągu dnia, a chcąc je czuć trzeba tak robić ponieważ zapach jest bardzo blisko skórny. 
Przyzwyczaiłam się już do zapachów, które czuję na sobie cały dzień, także tutaj trwałość bardzo marna.
Sam zapach nie jest zły, choć nie zachwycił mnie na tyle by kupić je ponownie. Tą flaszkę też pewnie będę męczyć dłuższy czas.
Ja wyczuwam w tym zapachu głównie kwiaty, coś wodnego i coś owocowego.
Na pewno lilię, fiołek i cytrusy. Ładny, nie wyróżniający się, przeciętny zapach o marnej trwałości.
Cóż, myślałam że jak projektował go Kenzo będzie lepiej.



"Viva la Vita marki Avon to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Zostały wydane w 2016 roku. Nutami głowy są jabłko, mandarynka i różowy grejpfrut; 
nutami serca są róża, mimoza i magnolia;
nutami bazy są wanilia, drzewo sandałowe i drewno kaszmirowe."













Te perfumy kupiłam natomiast zupełnie przypadkiem, ponieważ szukam czegoś lekkiego na wiosnę czy lato , do torebki na działkę czy spacery. Nie zależało mi na trwałości a nuty zapachowe wydały mi się ciekawe.
Viva la Vita są idealne na ciepłą, wiosenną pogodę do wrzucenia do torebki i traktowania jak trochę mocniejszą mgiełkę. Utrzymują się na ciele ok 3-4 godziny, więcej się nie spodziewałam.
Sam zapach bardzo, ale to bardzo przypomina mi zielone jabłuszko od Donny Karan.
Viva pachnie świeżo, zielono i owocowo. Bardzo radośnie i dziewczęco, ot taki lekki zapachowy przyjemniaczek, którego tej wiosny,  zużyję z przyjemnością.


Jak u Was z firmą Avon?
 Nie pytam czy znacie, bo pytanie retoryczne. Czy używacie coś tej marki?
Zapewne wiele się zmieniła przez te kilka lat kiedy nie miałam z nią do czynienia.
 Może możecie polecić mi jakiś fajny produkt?


7 komentarzy:

  1. Znamy znamy :D Ja jeszcze jestem konsultantką,ale mniej aktywną,boom na Avon mija i mam coraz mniej klientek :) Sama jestem w miarę na bieżąco z nowościami,z Avonu lubię głównie zapachy (Luck,Attraction i kilka innych),szminki,kredki do oczu,krem do ciała zielony Spa z oliwką,żele pod prysznic Senses,żelowe lakiery do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, kiedyś lubiłam żele sensess, produkty z serii planet spa, żelowe kredki do oczu i tusz super shock :D

      Usuń
  2. Ja mam zamiar zamówić właśnie kilka ich wód, tę drugą którą pokazałaś też :) Lubię zapachy z Avonu - może nie są trwałe, ale i tak je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio zamówiłam kilka rzeczy z Avon i także perfumy, pierwszy raz chyba mam coś z Avon jak chodzi o zapach

    OdpowiedzUsuń
  4. Niektóre zapachy bardzo lubię :) Moim nr 1 jest Amour z serii TTA, następnie Tommorow- idealny zapach na jesień/zimę bardzo podobny do moich ukochanych(i już wycofanych)Halle Berry Halle, Attraction- tylko szkoda że u mnie nie są trwałe, i hit za grosze Summer White Sunset :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba mi się widzą w katalogu ale nie wiem czy bym kupiła ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH