niedziela, 19 listopada 2017

Yankee Candle Cool Christmas Mint

Jeszcze nie opisałam Wam wszystkich zapachów ze standardowych kolekcji Yankee Candle , które mam w woskach, świecach czy samplerach a już co chwilę wychodzą jakieś limitowane zapachy.
Klops jest wtedy, jak nie są to kolekcje typu Q (Q1,Q2,Q3 czy Q4) a coś totalnie limitowanego, co wychodzi tylko i wyłącznie pod postacią dużych świec. Wtedy najczęściej kupuję właśnie świece w ciemno.
Oczywiście nie kupuję każdego limitowanego zapachu, tylko dlatego , że jest limitowany.
Czytam wcześniej o nutach, które muszą po prostu mi się spodobać i szybciutko zamawiam na goodies, tak jak ten zapach o którym dzisiaj napiszę.


"Świąteczne orzeźwienie…zapach mięty połączony z brązowym cukrem i kwaśną limonką."


Limonka w opisie od razu nasunęła mi na myśl zapach Vanilla Lime , który uwielbiam. Tutaj jednak ani śladu wanilii, za to wspominają coś o brązowym cukrze oraz mięcie.
No musiałam kupić.

Co czuję w paleniu?

Sama do końca nie wiem, spotkałam się z opiniami , że czuć granat - ja nie czuję.
Czuję jakieś czerwone owoce, rozgniecione widelcem. Polane sokiem z limonki , oprószone brązowym cukrem i umieszczone w zamrażalniku.
Zapach jest słodki, mocno owocowy choć konkretnego owocu nie jestem chyba w stanie wymienić, czuć też orzeźwiającą limonkę, słodycz brązowego cukru i chłód chociaż nie jest to typowy chłód mięty.
Całość komponuje się naprawdę fajnie, moc bardzo dobra.
Jeśli lubicie owocowe zapachy, polecam Wam wypróbować.




3 komentarze:

  1. Sama nie wiem, czy by mi pasował, musiałabym go gdzieś powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O - ja też ostatnio o niej pisałam. Polubiłyśmy się :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ☺
♥ dajecie mi siłę by pisać dla Was dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH