Jak wiecie lubię peelingi do ciała, wprawdzie najbardziej takie mocne zdzieraki ale żelem peeligującym też nie pogardzę. Ten peeling wzięłam ze sobą na urlop, dobrze że nic mocniejszego bo i tak miałam z nim problem jak skóra mi się podrażniła na słońcu.
sobota, 27 sierpnia 2016
piątek, 26 sierpnia 2016
Yankee Candle Q4 Harvest Time - Honey Clementine
Jak ostatnio Wam wspomniałam, zaprzestałam narazie palenia świec. Ale ,że lubię jak coś mi w domu pachnie, znów wróciłam do wosków a także kupiłam swój pierwszy "jankowy" odświeżacz do kontaktu :)
Nie wiem, czy przeszło mi całkiem ze świecami czy chodzi o to,że moje kocie maluchy są strasznie ciekawe, nawet płomienia świecy i boję się je póki co przy nich palić.
Liczę na to,że jesienią do świec wrócę bo mam ich całkiem sporo.
Tymczasem jak tylko kolekcja Q4 Harvest Time pojawiła się na goodies.pl do koszyka wpadły 4 woski na próbę plus wspomniany odświeżacz.
czwartek, 25 sierpnia 2016
Zestaw hybryd od Indigo Nails - zdjęcia w trudnych warunkach :)
Jako, że jestem chora na zapalenie ucha przypadło mi dziś siedzenie z kocimi dzieciakami w domu. Po trzech godzinach łeb mi pęka, ale plus siedzenia jest taki że udało mi się dorwać kuriera z niespodzianką od Indigo Nails.
niedziela, 21 sierpnia 2016
Yankee Candle Sweet Apple
Ponieważ do końca miesiąca zostało raptem kilka dni, śpieszę do Was z kilkoma słowami na temat drugiego z sierpniowych zapachów Yankee Candle. Jego również możecie jeszcze kupić z 20% zniżką np na goodies.pl .
sobota, 20 sierpnia 2016
Iladian żel do higienty intymnej godny polecenia
Tyle razy już miałam o nim pisać, że prawie zapomniałam . Zużyłam już trzy opakowania a ostatnio przyszło do mnie kolejne ...5 .
Czyli kilka słów o pewnym żelu do higieny intymnej bez którego już boję się funkcjonować :)
piątek, 19 sierpnia 2016
Yankee Candle Strawberry Buttercream
Ostatnio na blogu coś cicho o pachnących świecowych umilaczach, a to wszystko za sprawą nowych domowników. Od kiedy w moim domu zamieszkały dwa małe szczęścia w postaci kotów zdecydowanie dużo mniej palę. Jeśli już to znów częściej woski niż świece. Kominek postawię bardzo wysoko i nie boję się , że któryś z maluchów wsadzi łapę w płomień :)
Do świec pewnie wrócę jesienią, jak zrobi się jeszcze zimniej a kociaki już będą wiedzieć czego nie powinno się robić.
Dziś będzie kilka słów o jednym z dwóch sierpniowych zapachów miesiąca Yankee Candle.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




