poniedziałek, 19 lutego 2018

Regenerum Regeneracyjny Szampon i Serum

Na grudniowym spotkaniu blogerek otrzymałam między innymi zestaw do regeneracji włosów marki Regenerum. Akurat wykończyłam wtedy inne włosowe kosmetyki , więc od razu poszedł w ruch.
Jeśli jesteście ciekawi czy się sprawdził, zapraszam do dalszej części wpisu.



 

niedziela, 18 lutego 2018

Yankee Candle Tuscan Vineard

Kilka świecowych nowości kupiłam ostatnio na goodies, właściwie tylko jedna z tych nowości jest owocowa i to właśnie winogrona.

sobota, 17 lutego 2018

Kringle Candle Eucalyptus Mint

Jakiś czas temu pisałam Wam o daylighcie Eucalyptus Mint, tak mi się spodobał, że nie wiele myśląc kupiłam go w formie dużej świecy. Podczas ostatniej choroby zdecydowanie ubolewałam nad brakiem świec o aromatach miętowych. To teraz mam dwie.

piątek, 16 lutego 2018

Depilacja.pl - Konkurs

Dzień Dobry w piątek 😄.
 Pamiętacie jak w grudniu opowiadałam Wam o moim pierwszym zabiegu laserowej depilacji? Jeśli nie to zapraszam na powtórkę - KLIK.
Dwa dni temu byłam już w tym salonie po raz trzeci, powiem Wam że jestem bardzo zadowolona.
Chciałabym abyście i Wy miały okazję wypróbować tą fajną opcję pozbycia się niechcianych włosków, dlatego wraz z salonem Depilacja.pl przygotowaliśmy dla Was konkurs.

niedziela, 11 lutego 2018

Yankee Candle Sweet Nothings

Czwarta świeca z najnowszej kolekcji Q1 2018 , która trafiła do mnie najpierw w postaci wosku a później w świecy.
Czyż nie jest urocza?


 

sobota, 10 lutego 2018

Yankee Candle A calm & quiet place

Moje świecomaniactwo nie do końca idzie w dobrą stronę, owszem świece palę codziennie ale żebym jakąś zdenkowała mija naprawdę sporo czasu. Ciągle natomiast kupuję nowe, a to limitowane edycje, a to nowości czy zapachy miesiąca. Promocje też w przypadku świec kuszą niesamowicie. 
Świece moje mieszkają w różnych zakątkach mieszkania, na wierzchu stoi ich tylko 8 plus jedna aktualnie palona w latarni. Oprócz tego w salonie mają swoją szafkę, dwa pudła w regaliku z ikei w pokoju kosmetycznym i jeszcze jedną szafkę w sypialni. Nie wiem, ile ich mam ale nie chcę liczyć.
Oczywiście, gdzieś tam mi się marzy, że jak już kupimy dom to pokój świecowo kosmetyczny będzie co najmniej dwa razy większy niż obecny i powstanie tam osobny regał na świece.
Tymczasem zapraszam Was na recenzję, pierwszej typowo perfumeryjnej świecy,która niesamowicie wpadła mi w nos.



Łączna liczba wyświetleń