niedziela, 24 lutego 2019

Tolpa green detox węglowa pasta - żel do mycia twarzy

Lubię kosmetyki marki Tołpa, na tyle , że sporo ich produktów zużywam.
Nie każdy jest idealnie trafiony, ale zdarzają się perełki i to właśnie dzięki nim, wracam do różnych produktów tej marki.
Jeśli jesteście ciekawi czy pasta węglowa się u mnie spisała,zapraszam do dalszej części wpisu.

czwartek, 21 lutego 2019

Linda owocowe mydła w piance

Jeden z zakupów niekontrolowanych. Samo słowo pianka czy w piance na kosmetyku działa na mnie jak płachta na byka, dodatkowo cena 3,99zł za opakowanie sprawia, że produkt sam, bez pytania mnie o zgodę wpada do koszyka. Tak było z tymi trzema mydełkami w Biedronce.
Mydła w piance prosto z owada to nowość , pojawiły się całkiem nie dawno i od razu w takich przyjemnych zapachach. Trochę ponad rok temu pojawiły się w Lidlu , w tej samej cenie i kupiłam wtedy wszystkie 3 - inne zapachy oczywiście. 
Biedronka postanowiła je wypuścić rok później.




 

wtorek, 19 lutego 2019

Depilacja.pl moje efekty po skończonych zabiegach

Hej Miśki!
Jeśli jesteście ze mną dłużej, to wiecie że w listopadzie 2017 zaczęłam laserową depilację w salonie Depilacja.pl  o wrażeniach z pierwszej wizyty napisałam Wam Tutaj.

Około miesiąc temu skończyłam moje pakiety roczne czyli serię 9 zabiegów na wybrane części ciała, w moim przypadku były to łydki i uda.
Czyli części ciała najczęściej przeze mnie odsłaniane a jednocześnie (wcześniej!) pokryte ciemnymi włosami.
Jeśli jesteście ciekawe jak oceniam zabiegi, zapraszam do dalszej części wpisu.


poniedziałek, 18 lutego 2019

Yankee Candle Winter Wonder

Nazwa sugeruje zapach zimowy, a za takowymi nie przepadam.
Z reguły to zapach świątecznych wypieków, cynamonu - którego mój nos w świecach nie toleruje czy igliwia. Ewentualnie kostki do wc udającej igliwie.😁
Winter Wonder jest inny, nie oczywisty i chyba dzięki temu tak bardzo mi się spodobał.

piątek, 15 lutego 2019

Calvin Klein Obsession Night

Są takie zapachy, które znamy od dawna i lubimy na tyle, że zawsze chcemy by gościły na naszych toaletkach.
Jednym z takich moich zapachów , jest bohater dzisiejszego postu. Znam go kilkanaście lat, właściwie od kiedy wszedł i poza tym, że lubię go za to jak pachnie to mam z nim sporo dobrych wspomnień.
Kupiłam ostatnio setkę na  E-Glamour , kosztował poniżej 90zl co ceną jest świetną zwłaszcza,  że podobno zapach ten jest na liście wycofywanych.
Oto i on .


wtorek, 12 lutego 2019

KOBO Professional Make up fixer / Utrwalacz makijażu

Przyznaję się bez bicia , że na co dzień się nie maluję. Sama nie wiem , jak do tego doszło, ale mam wrażenie, że moja pielęgnacja twarzy wyszła na wyższy level i naprawdę jestem zadowolona z kondycji mojej skóry. Jak jest dobrze , nie ma co psuć 😊.
Jednak weekendy, wieczorne wyjścia,randki (tak, tak po ślubie też się zdarzają 😀) czy imprezy bez makijażu nie istnieją. Wciąż lubię to robić i dobrze się czuję w mocniejszym makijażu, pomimo że na co dzień odpuściłam.
Makijaż jest wtedy moją drugą skórą , tylko musi być tak utrwalony, żebym była pewna , że nic z nim się nie podzieje .



Łączna liczba wyświetleń