piątek, 13 listopada 2020

Tous Sensual Touch

Taki prezent nie dawno dostałam. W postaci ciężkiej flaszki z topornym, złotym korkiem i złotym misiem. Właściwie to bardziej rose gold. Nie znałam wcześniej, więc przed testami wzięłam się za czytanie, do czego zachęcam i Was.

wtorek, 10 listopada 2020

L'biotica Biovax oczyszczający peeling do skóry głowy

 No uwielbiam wszelakie peelingi i wszyscy już to chyba wiedzą. Od kiedy poznałam cudowną moc peelingów do skóry głowy wciąż szukam jakiś fajnych, nowych , wcześniej mi nie znanych. Jakiś czas temu kupiłam w Lidlu peeling z dzisiejszego postu, jeśli jesteście ciekawe czy się polubiliśmy zapraszam do dalszej części wpisu.


poniedziałek, 2 listopada 2020

Jessica Simpson Fancy

 Kolejny flakon, który nabyłam po wymianie próbkowej z Anią.  Sama nie koniecznie bym zwróciła uwagę na ten zapach, jakoś nie po drodze mi z zapachami celebryckimi.  Jednak jak widać nie można skreślać zapachów z góry nie poznając ich wcześniej.



piątek, 9 października 2020

Juliette has a gun Lady Vengeance

Kolejna nisza w kolekcji, znów Julka. Przypadek? Nie sądzę 😄. Tym razem zamówiona totalnie w ciemno na Notino. Skusiłam się na flakon 50ml. Prosty ale elegancki w swej prostocie czyli dokładnie taki jak w przypadku każdej Julki. Wiem jedno, moja przygoda z zapachami Juliette nie skończy się na tych dwóch flakonach.

poniedziałek, 5 października 2020

Juliette has a gun Citizen Queen

Zapachy Juliette zaliczane są do zapachów niszowych. Sama na pewno nie skusiłabym się na ten zapach, gdyby nie wymiana próbkowa z Anią. 
Już po jednej próbce wiedziałam, że prędzej czy później skuszę się na flakon.
Zwłaszcza, że w Notino jest spory wybór zapachów Juliette.



czwartek, 1 października 2020

Garnier Fructis Papaya Hair Food

 Kto nie zna pięknie pachnących kosmetyków do włosów marki Garnier o wdzięcznej nazwie Hair Food ? Banan, Goji, Aloes , Makadamia czy moja ulubiona Papaja. Kosmetyki te weszły na polski rynek jakieś 2 lata temu i szturmem podbiły blogosferę. Najpierw weszły maski.  Na moim grupowym zdjęciu brakuje tylko banana, już zużyłam i nie mam w zapasie.



Jakieś pół roku temu wyszły szampony i odżywki - papaja, makadamia ,aloes i banan- czemu nie wszystkie? Nie wiem, mnie nie pytajcie. Ja skusiłam się na wersję Papaja z racji tego, że właśnie ta maska spisywała się u mnie najlepiej - a miałam już wszystkie.

Jeśli jesteście ciekawe jak spisuje się u mnie całe pielęgnacyjne trio, zapraszam do dalszej części wpisu.

Łączna liczba wyświetleń