Takie miałam postanowienie, by do końca czerwca zaniechać zakupów kosmetyczno - torebkowych.
Prawie mi się udało, torbę - oczywiście kolejną Obag , dostałam od męża na rocznicę ślubu, jedną kupiłam sobie sama i tym samym się złamałam. 😉
Kosmetyków też prawie nie kupiłam. Piszę prawie, bo trochę poszalałam w mojej ulubionej perfumerii internetowej - https://www.iperfumy.pl .
Ale nie kupiłam żadnej kolorówki i pielęgnacji, jest więc jakiś sukces 😁.






