Hej :*
Jak już wam wspominałam od pewnego czasu porzuciłam śmierdzący nałóg jakim jest palenie papierosów na rzecz papierosów elektronicznych.
Wczoraj minęły 3 miesiące od kiedy e-palę i jestem z tego bardzo dumna. Na początku miałam zamiar odkładać codziennie 10zł do skarbonki - tyle co bym wydała na papierosy - no cóż nie wyszło.
I tak jakoś pieniążki przelatują przez palce pomimo ,że teraz na e-palenie wydaje ok 30-40zł miesięcznie a zwykłe papierosy kosztowały mnie ok 300zł. Ale Grudzień jest takim pięknym miesiącem, najpierw jest Mikołaj , 6 dni później moje urodziny a 12 dni później Wigilia. Normalnie miesiąc prezentów jak nic :D
Więc postanowiłam sobie kupić coś fajnego :)
"Kobieta bez zapachu to kobieta bez przyszłości"
Coco Chanel
Nie mogę nie mieć przyszłości, więc zakupiłam zapachy :)
Miałam kupić tylko Amor Amor - bo to moja wieeelka miłość , zużyłam już 2 setki i kończę 30stkę..
Ale tak się złożyło,że moja ciocia zadzwoniła do mnie ze sklepu na lotnisku, były promocje i bach :D
Zakupiłam (przez nią) zestaw Armani Acqua di Gioia - 100ml edp, 20ml edp i kosmetyczkę :) - Te perfumy zawsze mi się podobały ale są droogie i było mi zawsze szkoda. Na wiosnę/lato będą idealne :)
Takie piękne prezenty sobie sprawiłam, a ciocia która mi je kupiła obniżyła mi jeszcze cenę o 50zł - > a konto moich 25 urodzin , które się zbliżają :)
Zasłużyłam prawda?
Każda kobieta ma prawo do małych/wielkich przyjemności ... zwłaszcza jak taki piękny miesiąc za pasem :)
piątek, 30 listopada 2012
czwartek, 29 listopada 2012
Koloryzacja z Palette 4-0 średni brąz
Hello :)
Jakiś czas temu dostałam przesyłkę od firmy Henkel pisałam o niej tutaj.
Ostatnimi czasy nie farbowałam włosów i spinałam je klamrą zamiast gumką,żeby ich tak nie niszczyć. Dziś je rozpuściłam aby zrobić farbę , patrzę a tu co? Urosły cholery i to sporo. Specjalnie jakoś pielęgnacji nie zmieniałam może to faktycznie przez zamianę gumki na klamrę?
Tak wyglądały moje włosy przed farbowaniem :
Bałam się , że jedna farba to będzie za mało ... ale o dziwo wystarczyła.
Wgl dziwne jakieś te moje włosy, niby proste ale jakoś trochę się kręcą, jak je wyprostuje a pogoda zła to się wywijają a jak zakręcę... ha nawet nie kręcę bo nie chcą się kręcić:(
A tak wyglądają teraz :)
Jestem zadowolona z efektów.
W sumie nie mam zbyt wielu wymagań jeśli chodzi o farby do włosów. Siwych włosów jeszcze nie mam -miałam jednego ale wyrwałam go w zeszłym tygodniu ^^ :).
Dobrze pokrywa włosy i odrosty. Fajnie odświeżyła kolor włosów.Jest wydajna , jak już wspomniałam zwykle używam 2 farb tym razem wystarczyła jedna - ponieważ miałam wcześniej brązowe włosy nałożyłam dokładnie na odrosty i przeciągnęłam tylko na końcówki.
Używałyście tej farby?
Bardzo dziękuje firmie Henkel za możliwość przetestowania farby.Fakt iż dostałam ją do testów nie wpłynął w żadnym stopniu na moją recenzję.
Ps. przypominam o konkursie mikołajkowym - KLIK - i informuję ,że otrzymałam na meila pierwsze 3 prace konkursowe :)
Jakiś czas temu dostałam przesyłkę od firmy Henkel pisałam o niej tutaj.
Ostatnimi czasy nie farbowałam włosów i spinałam je klamrą zamiast gumką,żeby ich tak nie niszczyć. Dziś je rozpuściłam aby zrobić farbę , patrzę a tu co? Urosły cholery i to sporo. Specjalnie jakoś pielęgnacji nie zmieniałam może to faktycznie przez zamianę gumki na klamrę?
Tak wyglądały moje włosy przed farbowaniem :
Bałam się , że jedna farba to będzie za mało ... ale o dziwo wystarczyła.
Wgl dziwne jakieś te moje włosy, niby proste ale jakoś trochę się kręcą, jak je wyprostuje a pogoda zła to się wywijają a jak zakręcę... ha nawet nie kręcę bo nie chcą się kręcić:(
A tak wyglądają teraz :)
Jestem zadowolona z efektów.
W sumie nie mam zbyt wielu wymagań jeśli chodzi o farby do włosów. Siwych włosów jeszcze nie mam -miałam jednego ale wyrwałam go w zeszłym tygodniu ^^ :).
Dobrze pokrywa włosy i odrosty. Fajnie odświeżyła kolor włosów.Jest wydajna , jak już wspomniałam zwykle używam 2 farb tym razem wystarczyła jedna - ponieważ miałam wcześniej brązowe włosy nałożyłam dokładnie na odrosty i przeciągnęłam tylko na końcówki.
Używałyście tej farby?
Bardzo dziękuje firmie Henkel za możliwość przetestowania farby.Fakt iż dostałam ją do testów nie wpłynął w żadnym stopniu na moją recenzję.
Ps. przypominam o konkursie mikołajkowym - KLIK - i informuję ,że otrzymałam na meila pierwsze 3 prace konkursowe :)
Jesienny umilacz: Sól kąpielowa olej arganowy i figi
Ta szaruga za oknem działa na mnie destrukcyjnie. W taką pogodę jaka ostatnio nam towarzyszy uwielbiam to,że mam wannę :)
Dodatkowo kolejna akcja u Maliny mobilizuje mnie do codziennego stosowania przeróżnych umilaczy znajdujących się w moim posiadaniu.
OPIS PRODUCENTA:
Ps. A tutaj macie małego bonusa. Dawno nie bawiłam się makijażem toteż efekt ten nie zadowala mnie w 100% ale nadarzyła się konkursowa okazja to i jest :)
Dodatkowo kolejna akcja u Maliny mobilizuje mnie do codziennego stosowania przeróżnych umilaczy znajdujących się w moim posiadaniu.
Dzisiaj opowiem Wam, o soli do kąpieli firmy Green Pharmacy.
Ową sól kupiłam 2 tygodnie temu w Naturze, skusiła mnie cena - sól była na promocji za 8.99zł, gramatura - aż 1300g ~!~ i opis na etykiecie.
Same zobaczcie :)
OPIS PRODUCENTA:
OPAKOWANIE:
Duże bo mieszczące aż 1300g produktu ale jednocześnie poręczne. Wykonane z grubszego plastyku.
DOSTĘPNOŚĆ i CENA:
Na pewno są na stałe w Naturze bo widzę je tam codziennie, bez promocji kosztują ok 14zł na promocji - która ostatnio bywa dość często 8.99zł
ZAPACH :
Zapach ma obłędny, trudno mi go określić ale jest bardzo intensywny , słodko-świeży :)
MOJA OPINIA:
Sól jest wydajna, nie cała nakrętka wystarcza na jedną kąpiel.Zapach unosi się w całej łazience.
Sól pomimo dużych kryształków pięknie rozpuszcza się w wodzie otulając nas ślicznym zapachem.
Nie oczekiwałam od niej jakiś super właściwości - miała pachnieć i ogólnie uprzyjemniać moją kąpiel, mam jednak wrażenie , że lekko nawilża moje ciało co jest oczywiście jej kolejnym plusem.
Ogólnie jestem zadowolona z produktu, za tą cenę to bajka.Przy następnej promocji zapewne skuszę się na inne wersje zapachowe.
Miałyście może sól do kąpieli tej firmy? Co myślicie na jej temat?
Jakie inne sole do kąpieli polecacie?
Ps. A tutaj macie małego bonusa. Dawno nie bawiłam się makijażem toteż efekt ten nie zadowala mnie w 100% ale nadarzyła się konkursowa okazja to i jest :)
wtorek, 27 listopada 2012
Mikołajkowy konkurs makijażowy + ułatwienie
Hej słoneczka :*
Za kilka dni grudzień. Grudzień od zawsze kojarzył mi się z miesiącem dawania prezentów, najpierw Mikołajki, kilka dni później moje urodziny a następnie gwiazdka. Miesiąc prezentów.
Tym razem mam też coś dla was :)
Wraz z P.Martą z firmy Era Minerals przygotowałyśmy dla Was Mikołajkowy Konkurs Makijażowy.
Tematem konkursu jest : Mikołajowy Makijaż - interpretacja dowolna.
Nagrody ufundowane przez firmę Era Minerals oraz przeze mnie :)
Będą 2 miejsca wybierane przeze mnie i przez P.Martę.
Miejsce pierwsze - Róż Matte Blush Favori oraz cień Curacao firmy Era Minerals
Miejsce drugie - Cień Flamenco Era Minerals
Do każdej nagrody przewidziana mikołajkowa niespodzianka ode mnie :)
Warunki udziału w konkursie:
Obowiązkowo: Polubić FB Era Minerals i fanpage bloga
-Być obserwatorem bloga
i tak -> jeśli zależy Ci na pierwszym miejscu konieczny jest makijaż i wysłanie jego zdjęcia na meila: kosmetyczneszalenstwo@interia.pl
jeśli zadowolisz się drugim - proszę o wpis pod postem - miejsce drugie rozlosuję pośród wszystkich którzy udostępnią na fb informację o konkursie :)
W meilu należy umieścić:
-Imię i nazwisko pod jakim lubisz na fb
-Nick pod jakim obserwujesz bloga
-Zdjęcie makijażu
W poście pod konkursem należy umieścić:
-Imię i pierwszą literę nazwiska pod jakim lubisz na fb
-Nick pod jakim obserwujesz bloga
-link do udostępnionej wiadomości o konkursie
Wysyłając zdjęcie, zgadasz się na jego publikację.
Wysyłka nagrody tylko na terenie polski do 7 dni od ogłoszenia wyników.
Konkurs rozpoczyna się już a kończy 6.12.12 :)
Nie zostaje mi nic więcej jak życzyć powodzenia :)
Za kilka dni grudzień. Grudzień od zawsze kojarzył mi się z miesiącem dawania prezentów, najpierw Mikołajki, kilka dni później moje urodziny a następnie gwiazdka. Miesiąc prezentów.
Tym razem mam też coś dla was :)
Wraz z P.Martą z firmy Era Minerals przygotowałyśmy dla Was Mikołajkowy Konkurs Makijażowy.
Tematem konkursu jest : Mikołajowy Makijaż - interpretacja dowolna.
Nagrody ufundowane przez firmę Era Minerals oraz przeze mnie :)
Będą 2 miejsca wybierane przeze mnie i przez P.Martę.
Miejsce pierwsze - Róż Matte Blush Favori oraz cień Curacao firmy Era Minerals
Miejsce drugie - Cień Flamenco Era Minerals
Do każdej nagrody przewidziana mikołajkowa niespodzianka ode mnie :)
Warunki udziału w konkursie:
Obowiązkowo: Polubić FB Era Minerals i fanpage bloga
-Być obserwatorem bloga
i tak -> jeśli zależy Ci na pierwszym miejscu konieczny jest makijaż i wysłanie jego zdjęcia na meila: kosmetyczneszalenstwo@interia.pl
jeśli zadowolisz się drugim - proszę o wpis pod postem - miejsce drugie rozlosuję pośród wszystkich którzy udostępnią na fb informację o konkursie :)
W meilu należy umieścić:
-Imię i nazwisko pod jakim lubisz na fb
-Nick pod jakim obserwujesz bloga
-Zdjęcie makijażu
W poście pod konkursem należy umieścić:
-Imię i pierwszą literę nazwiska pod jakim lubisz na fb
-Nick pod jakim obserwujesz bloga
-link do udostępnionej wiadomości o konkursie
Wysyłając zdjęcie, zgadasz się na jego publikację.
Wysyłka nagrody tylko na terenie polski do 7 dni od ogłoszenia wyników.
Konkurs rozpoczyna się już a kończy 6.12.12 :)
Nie zostaje mi nic więcej jak życzyć powodzenia :)
Jesienny umilacz - po raz pierwszy!
Hello:*
Kilka dni temu przystąpiłam do kolejnej MALINOWEJ AKCJI.
W sam raz na szaroburą polską jesień :) Przyjemne z pożytecznym więc chętnie biorę w niej udział:) Mobilizuje mnie to do codziennego używania wszelakich kosmetyków do ciała - niezłe denko powinno być na koniec roku :)
Na pierwszy ogień idzie niepozorne mleczko do ciała dla "dzieci".
Dla dzieci w cudzysłowiu ponieważ już dawno nie jestem dzieckiem a mimo to namiętnie go używam :)
Kilka dni temu przystąpiłam do kolejnej MALINOWEJ AKCJI.
W sam raz na szaroburą polską jesień :) Przyjemne z pożytecznym więc chętnie biorę w niej udział:) Mobilizuje mnie to do codziennego używania wszelakich kosmetyków do ciała - niezłe denko powinno być na koniec roku :)
Na pierwszy ogień idzie niepozorne mleczko do ciała dla "dzieci".
Dla dzieci w cudzysłowiu ponieważ już dawno nie jestem dzieckiem a mimo to namiętnie go używam :)
Nivea Baby Aksamitne Mleczko Nawilżające
Hipoalergiczne z naturalnym wyciągiem z aloesu
Długotrwale nawilżające i wygładzające
Moja opinia:
Jak każda prawie kobieta, kosmetyków do pielęgnacji ciała w tym balsamów,mleczek i tym podobnych mam multum w tym to oto :)
Używam go na zmianę z innymi.
Z reguły wybieram kosmetyki,które fajnie pachną nie koniecznie o super właściwościach.
Z tym mleczkiem było trochę inaczej.
Podpatrzyłam go kiedyś u kuzynki , która ma dwoje maluszków używających tego mleczka , posmarowałam się i trochę przepadałam :)
Po pierwsze zapach - moja skóra po jego użyciu pachnie słodkim małym bobasem - super :)
Po drugie - nawilżenie i wygładzenie - faktycznie działa, skóra po jego użyciu poza dziecinnym zapachem jest miękka i nawilżona.
Po trzecie - konsystencja - delikatne mleczko, fajnie się rozsmarowywuje i szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu na ciele.
Generalnie LUBIĘ GO MIEĆ w swojej łazience i używać na przemiennie z innym kosmetykami tego typu.
:)
poniedziałek, 26 listopada 2012
Dermedic - kolejny micel na celowniku
Mam dwa zboczenia kosmetyczne.
Hmm przynajmniej jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne :)
Pierwsze z nich to - tak,tak właśnie peelingi do ciała - uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
Drugie / drugi to płyn micelarny - może i nie jest to typowe zboczenie, jednak ciągłe i ciągłe poszukiwanie ideału.
Jak już kiedyś przy testach pierwszego płynu wspomniałam, miceli używam stosunkowo krótko. Wcześniej korzystałam z mleczek czy po prostu płynów do demakijażu.
Od pewnego czasu jednak "zajawiłam się" na szukanie idealnego micela.
Takiego który:
-Idealnie będzie zmywał makijaż
-Także makijaż oczu!
-Nie będzie ściągał mojej skóry
-Nie będzie podrażniał oczek
-Będzie miał stosunkowo niską cene
( Jedyny kosmetyk za który jestem w stanie sporo zapłacić to perfumy )
Jakiś czas temu w moje łapki wpadł
Dermedic Płyn Micelarny H2O z serii Hydrain3 Hialuro
czekał w kolejce, aż w końcu wykończę jego poprzednika.
W końcu po kilkunastu dniach stosowania nadszedł czas na kilka słów o nim.
Co mówi opakowanie:
Co ma do powiedzenia producent:
Co ja mam do powiedzenia na jego temat?
No to lecimy:)
OPAKOWANIE:
Fajna, przyjemna dla oka buteleczka z mocniejszego plastyku. Ładny , przejrzysty design.
APLIKACJA,ZAPACH I KONSYSTENCJA:
Wygodny dozownik,konsystencja płynna , lekki i niedrażniący zapach.
DZIAŁANIE:
Ładnie zmywa makijaż, kreski eyelinerem też nie stanowią dla niego problemu. Nie zupełnie sobie radzi z mocnym smoky eye's. Nie podrażnia oczu i nie ściąga mi skóry. Nie zapycha. Cenę ma tez stosunkowo niską bo kosztuje ok 20zł.
Generalnie jestem na TAK. Polubiliśmy się, na pewno nie będę się z nim męczyć i zużyję go do końca :) ale nie widzę raczej róznicy między nim a tańszą pefectą.
Chciałabym też spróbować micela Boujoris , bo wszędzie go zachwalają.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



