poniedziałek, 1 lipca 2019

Denko Czerwca

Ale ten czas zapiernicza, dopiero co pisałam post z denkiem maja, który to upłynął mi bez zakupów a wczoraj skończył się czerwiec i przyszedł czas na kolejne denko.
Nowości w czerwcu było nie za wiele, choć kosztowne jak np 200ml Coco Chanel Mademoiselle 😍 Nowości pokazuję Wam zresztą na bieżąco na Instagramie


Teraz czas na czerwcowe denko.


czwartek, 27 czerwca 2019

Naturalna pielęgnacja od Love Me Green

Love Me Green to marka , której produkty dawno temu gościły już w mojej łazience.
Na jakiś czas o nich zapomniałam, zresztą na blogach też zrobiło się o nich cicho ale dziś przychodzę do Was z kilkoma słowami o trzech produktach tej marki, których aktualnie używam.
Love Me Green to  kosmetyki naturalne, na bazie wyłącznie roślinnych składników aktywnych. Są opracowane i produkowane we Francji. Nie zawierają parabenów, silikonów, EDTA i innych takich.
Mają certyfikat Ecocert. Produkty te są oczywiście nie testowane na zwierzętach.



niedziela, 23 czerwca 2019

Cien, Food for skin żele do mycia twarzy

Nie lubię żeli do twarzy, żadnych. Tak mam, lubię peelingi a jeśli już muszę używać żeli to najczęściej mieszam je z korundem lub pudrem sodowym Evree ( klik ) .
Produkty marki Cien są produkowane dla Lidl Polska przez Torf Corporation. Swoje żele kupiłam za mniej niż 4zł za sztukę skuszona promocją. 

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Isana żel Coffee Vanilla

Uwielbiam kawę zwłaszcza latte. Od kiedy kupiłam sobie super wypasiony ekspres do kawy i pijam pyszną latte jak z kawiarni w domu, jestem najszczęśliwsza pod słońcem. Oprócz smaku kawy, uwielbiam także jej zapach po zaparzeniu a najbardziej zapach świeżo mielonych ziaren. Więc kiedy ekspres "produkuje" kawę , stoję obok i wącham 😍 takie zboczenie.
Kosmetyki o zapachu zawsze są u mnie mile widziane, więc kiedy Isana wypuściła żel waniliowo kawowy, musiałam go kupić. Jeśli jesteście ciekawi czy się u mnie sprawdził, zapraszam do dalszej części wpisu.

czwartek, 13 czerwca 2019

Garnier Goji Hair Food

Moja trzecia  "w kolekcji" maska Garnier Food. Trzecia i znów się powtórzę na pewno nie ostatnia. 
No co zrobię, pokochałam te maseczki. Wydajność tych masek jest świetna, stosuję ją po każdym myciu włosów,  bo swoim zapachem umilają mi po prostu czas w łazience.

sobota, 8 czerwca 2019

Majowe Denko

Maj upłynął mi pięknie. Jako miesiąc bez zakupów, podjęłam instagramowe wyzwanie i przez miesiąc miałam nie kupować kosmetyków,ciuchów i pierdół do domu. Z możliwością 1 zakupu awaryjnego. Nie skorzystałam.👌 Tzn już byłam blisko ale się powstrzymałam.
Ani jednego kosmetyku nie kupiłam a tym samym uskładałam na dużą - 200ml flaszkę Coco Mademoiselle. 😍
Starałam się za to jak najwięcej zdenkować, jak mi poszło? Moim zdaniem świetnie.
Zapraszam do dalszej części wpisu.

Łączna liczba wyświetleń