Hej w piątek 😊!
Naprawdę nie wiem, jak to się stało, że nie pisałam Wam jeszcze o dwóch ulubionych od lat zapachach. Grejpfruta wypaliłam już kilka słojów, i wczoraj podczas kolejnego denka przypomniałam sobie , że o nim nie pisałam.
Pamiętam , że kiedy w 2016 r bodajże w marcu grejpfrut był zapachem miesiąca, kupiłam na goodies kilka słojów na zapas.






