środa, 19 lipca 2017

Sesderma Factor G Renew czyli skupmy się na pielęgnacji twarzy

Liczby nie kłamią, a to one wskazują , że za niespełna 5 miesięcy stuknie mi 30stka. 😡
Inna sprawa ,  że czuję się na lat dwadzieścia parę.. 
Od kilku miesięcy przykładam większą wagę do mojej pielęgnacji twarzy.
Skóra mi się uspokoiła, z większych problemów mam tylko mojego odwiecznego wroga czyli rozszerzone pory.
Wypryski występują u mnie bardzo rzadko, właściwie tylko w te dni , kiedy bez kija nie podchodź. 😃
Skupiam się więc właściwie głównie na dobrym nawilżeniu i uciekaniem przed zmarszczkami, które chcą się pojawiać.

O marce Sesderma słyszałam dużo dobrego, więc postanowiłam wypróbować zestaw ich produktów , który znalazłam w dobrej cenie na iperfumy.pl .













niedziela, 16 lipca 2017

Yankee Candle Car Vent Sticks Fluffy Towels

W pokojach palę woski i świece, w łazience korzystam z dyfuzorów z patyczkami lub z elektrycznych odświeżaczy powietrza, natomiast w samochodzie najczęściej goszczą Vent Sticki.

czwartek, 13 lipca 2017

Bielenda Carbo detox żel węglowy oczyszczający

Lubię mocno oczyszczające produkty do twarzy. Mam skórę mieszaną, strefa T jest tłusta. Mam trochę rozszerzonych porów, wągrów , chociaż wypryski dotyczą mnie tylko wtedy kiedy bez kija nie podchodź :D
Jak już wspomniałam lubię dobre oczyszczacze. Czarne mydło od kiedy odkryłam używam non stop zmieniając tylko firmy. Pastę ziaja liście manuka , jako dość mocny peeling do buzi używam 2 razy w tygodniu.
Kiedy więc, w moje łapki wpadł  carbo detox bardzo się ucieszyłam.
Co o nim sądzę i czy się spisał przeczytacie w dalszej części postu.

środa, 12 lipca 2017

Yankee Candle Fresh Cut Roses w świecy

Jeden z niewielu kwiatowych zapachów, który nabyłam w formie świecy. Jak wiecie, to zapachy owocowe są moimi ulubionymi.
FCR ma jednak w sobie coś , co zdecydowało by zamówić go na goodies.pl .

niedziela, 9 lipca 2017

Nowości Czerwca

Hej słoneczka :) Piękne mamy lato prawda? Idealnie się składa bo kiedy Wy czytacie ten post, ja leniuchuję na urlopie :) .
Tam gdzie zwykle, w mojej chacie w górach,  na polanie w lesie.
 Z dala od wszystkiego i wszystkich, to jest dla mnie odpoczynek. 
Nie będzie mnie 12 dni, chyba że wybierzemy się na jakąś wycieczkę i złapię zasięg. 
Tak, tak u mnie w chacie i okolicach zasięgu brak, brak też prądu. Istny survival , ale tak właśnie lubię spędzać wakacje.
To mnie mega odstresowywuje i pozwala ładować wewnętrzne baterie.

Ale nie o wakacjach miało być a o nowościach czerwca.
Byłam grzeczna, tzn starałam się :)

Zacznę może od zakupów w Yves Rocher.


















sobota, 8 lipca 2017

Yankee Candle Shea Butter w świecy

Wahałam się czy go kupić. Pamiętałam, że zapach podobał mi się w wosku bardzo, ale obawiałam się słabej mocy w świecy. Dość mam ostatnio jednak mocarnych zapachów, więc postanowiłam wypróbować Shea.

środa, 5 lipca 2017

Lista letnich zapachów na które mam ochotę

Lato w pełni a ja wciąż szukam owocowych, letnich zapachów.
To znaczy, jest Escada Taj Sunset , którą poznałam kilka tygodni temu ale już jest zapachem unikatowym i ciężkim do zdobycia a do tego krótko trwałym. Jest też Elizabeth Arden Nectarine Blossom, o której nie długo Wam napiszę ale są też zapachy, na które wciąż mam ochotę.
Co mnie zdziwiło to to, że lubię zapachy słodkie, mocne i z pazurem jak Alien, Angel czy Black Opium. Wiosną i latem jednak ciągnie mnie to zapachów owocowych, takich z brzoskwiniami, mango czy ogórkami świeżymi w nutach.
Przeglądając więc fragrantice , wpadło mi kilka w oko. 


wtorek, 4 lipca 2017

Yankee Candle Mandarin Cranberry w formie dużej świecy

Zapach kupiłam zupełnie przez przypadek, pochodzi z klasycznej kolekcji i jakoś nie był na mojej liście do kupienia. Powąchałam go jednak kiedyś u koleżanki i przepadłam. Wróciwszy do domu czym prędzej kliknęłam świecę na goodies.

niedziela, 2 lipca 2017

Himalaya Herbals peeling i maska z modli indyjskiej

Hej słoneczka, tak tak u nas dzisiaj było słońce i mam nadzieje, że pogoda utrzyma się w ciągu najbliższych dwóch tygodniu.
Zależy mi na słońcu , ponieważ Was zostawiam z postem , a sama kończę pakowanie, zgrywanie książek na czytnik i uciekam spać. 
Rano ruszamy " w trasę " w stronę naszego domku, na polanie , w lesie , z dala od zasięgu i cywilizacji. 
Istny survival. Kocham to :)
Na dwa tygodnie zamieszka u nas mama, co by koty miały opiekę a my będziemy się byczyć, czytać książki i pić kawę na świeżym, górskim powietrzu.

Ale nie o moim byczeniu miało być, a o dwóch produktach do oczyszczania twarzy. 
Jeśli Was to ciekawi, zapraszam do dalszej części wpisu.

Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH