Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Moja pielęgnacja twarzy w ostatnich tygodniach

Hej słonka, witam Was serdecznie. W końcu była ładna pogoda w weekend i udało mi się porobić jako takie zdjęcia, przy okazji zrobiłam sobie na tarasie kącik do ich robienia. Może jak już wszystko do zdjęć będzie w jednym miejscu będzie mi łatwiej się za nie wziąć.  Przychodzę dziś do Was z kilkoma słowami o kosmetykach ,które towarzyszą mi w pielegnacji od kilku tygodni. 


 

czwartek, 10 stycznia 2019

Avon Planet Spa Oriental Radiance seria z białą herbatą

Avon. Któż nie zna tej firmy z kosmetykami?
To co mnie z nią łączy to przede wszystkim sentymenty, przez całe liceum byłam konsultantką, a było to .. jakieś 15 lat temu! Wtedy namiętnie kupowałam kosmetyki tej firmy, przy okazji zamówień klientek zamawiałam sama dla siebie. Co tu się czarować, w sklepach był zdecydowanie mniejszy wybór produktów niż teraz a Avon zamawiałam co dwa tygodnie. W tamtych czasach asortyment i ceny w katalogu znałam na pamięć. Na pewno były wyższe niż teraz. Kiedy przestałam "dilować" ich produktami, zapomniałam na dobre kilka lat o firmie. Przypomniałam sobie o niej jakiś rok temu gdy trafiłam na ich produkty w perfumerii Notino . Co jakiś czas coś kupuję i wspomnienia niejako wracają.
Zawsze lubiłam ich żele pod prysznic Senses, ostatnio nawet zamówiłam i jestem w trakcie testów. Sprawdzam co i czy się zmieniło przez te naście lat.
Lubiłam też bardzo serię Planet Spa, chociaż wtedy na pewno te produkty zaliczały się raczej do droższej kategorii z katalogu.
Dziś wspomnę Wam pokrótce o serii z białą herbatą, którą aktualnie stosuję.





środa, 28 lutego 2018

Avon Care - Kokosowa pielęgnacja ciała

Jeśli lubicie zapach Kokosa w kosmetykach - ja lubię bardzo , to powinna Wam się spodobać seria Avon Care z olejkiem kokosowym, o której dziś słów kilka.

czwartek, 15 czerwca 2017

Avon - zapachowy powrót do przeszłości

Chyba nie ma osoby, która nie znałabym firmy Avon. 
Mam wrażenie , że kiedyś tej firmy było wszędzie pełno. Co druga osoba była konsultantką i biegała z katalogiem wśród znajomych. Ja sama swoje pierwsze pieniądze zarabiałam właśnie w Avon , będąc konsultantką przez całą szkołę średnią.
Kiedyś firm kosmetycznych było zdecydowanie mniej, a Avon był łatwo i wszędzie dostępny a do tego miał przyjazne ceny.
Szkoła się skończyła, skończyłam biegać z katalogiem i w sumie pożegnałam się z marką.
Od tamtego czasu nie kupowałam nic tej firmy , bo i po co zamawiać z katalogu jak w sklepach asortyment jest ogromny i firm co nie miara.

Jakiś czas temu przeglądając ofertę ulubionej internetowej perfumerii rzuciły mi się w oczy zapachy zapomnianej marki.
Ceny były bardzo przyjazne, poczytałam trochę i postanowiłam kupić 2 zapachy o których dziś Wam co nie co chciałam napisać.
















Łączna liczba wyświetleń