Moja perfumowa garderoba , cóż jest całkiem spora. Co się tyczy mojego męża, ma on "tylko" kilka flakonów, które zazwyczaj wybieramy wspólnie. Podczas rzadkich wycieczek do galerii niuchamy w sklepach stacjonarnych, bym potem mogła kupić coś co nam obojgu wpadło w nos na https://www.iperfumy.pl.
Pierwszy zapach, jaki kupiliśmy wspólnie, zapach z którym mam fajne wspomnienia, bo towarzyszył mężowi w dniu naszego ślubu a kolejna jego flaszka stoi na półce to Bottled Night.
Spróbuję Wam go dziś nieco przybliżyć.

