Udało mi się zminimalizować do mega minimum zakupy z okazji Dnia Darmowej Dostawy..
Kupiłam tylko część rzeczy, które chciałam ale które na pewno zużyję w całości i z przyjemnością :)
Dzień Darmowej Dostawy jest tylko raz w roku,ale na szczęście na ebay'u codziennie jest darmowa wysyłka ^^ :)
Pokażę Wam tylko kosmetyki :)
Skusiłam się na zamówienie z trzech firm jeśli chodzi o kosmetyki.
U nich darmowa dostawa trwała wcześniej więc już troszkę używam tych kosmetyków :) Sama natura :)
2 saszetkowe peelingi do stóp od Agafii
Czarne Mydło <3 uwielbiam je a Najel'a jeszcze nie miałam
Pumeks wulkaniczny
Tutaj wpadła oczywiście maska jagodowa Kallos,kupiłam zaraz jak wprowadzili DDD i dobrze bo strasznie szybko ją wykupili.
i 3 kredki do oczków :)
Turkusowa Scandalleyes jest przepiękna <3
Ostatni sklep w którym robiłam zakupy i jedyny do którego nie wrócę to
Zaraz gdy rozpoczął się DDD czyli chwilę po północy kupiłam tam dwie maski Kallos. Bananową po 9.99zł i Czekoladową po 11,49.
Jakież było moje zdziwienie kiedy po kilku godzinach, kiedy chciałam dokupić jeszcze jedną bananową okazało się , że sklep podniósł ceny wszystkich Kallos'owych masek na 16zł.
Rozumiem,że miały niezłe "branie" a sklep chciał zarobić... ale nie uczciwie bo nie zmienia się zasad w trakcie gry.
Strzał w kolano i ja tam nie wrócę :(
Z nie kosmetycznych rzeczy kupiłam jeszcze trochę herbat Big Active, przypraw i podstawowych lekarstw :)
A wy kupiłyście coś podczas DDD?
Pochwalcie się :)