W noworocznych postanowieniach , które publikowałam na blogu punktem pierwszym był limit na kosmetyczne wydatki. 150zł - jeśli wydam mniej przechodzi dalej 😆, wiecie taki limit przechodni. Wyobraźcie sobie, że nie przekroczyłam tego limitu, przekroczyłam natomiast limit świeczkowy.
Ale trudno, od czegoś trzeba zacząć i tak jestem dumna , że w styczniu odpuściłam trochę kosmetyczne zakupy i kupiłam tylko to co pilnie potrzebowałam.
Ale trudno, od czegoś trzeba zacząć i tak jestem dumna , że w styczniu odpuściłam trochę kosmetyczne zakupy i kupiłam tylko to co pilnie potrzebowałam.

