Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka do ciała. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lipca 2026

Jacques Battini Perfumowana mgiełka do ciała z subtelnym blaskiem

 W ostatnim pudełku Pure Beauty znalazłam wiele kosmetycznych perełek. Wśród nich aż 3 nowe marki , które nie pojawiły się nigdy wcześniej w tych boxach. Jedną z firm debiutujących w boxie jest Jacques Battini, której to produkt od razu mnie zaciekawił i tym sposobem jego recenzja trafia dziś na bloga. 

środa, 31 sierpnia 2022

Biolaven mgiełka do ciała lawenda i winogrono

 Jak ktoś by mi kiedyś powiedział, że do moich ulubieńców trafi mgiełka pachnąca lawenda , to bym go wyśmiała 😁. Nie lubię zapachu lawendy, toleruje go jedynie w przypadku kosmetyków do pielęgnacji stóp i w lawendowych lodach. A tu masz 😜. Sierpniowe pudełko Pure Beauty zaopatrzyło mnie w mgiełkę do ciała lawendowo winogronową 😱.

sobota, 28 grudnia 2013

Bath Body Works czyli moje małe miłostki :)


Są dwa typy produktów Bath Body Works , które skradły moje serce :) no może dwa i pół.

Pierwsze to mydła w piance do których mam pewną słabość, jedno już Wam recenzowałam o  tutaj.

Tak bardzo mi się spodobały, że zrobiłam ich mały zapas :)




































Cena regularna tych cudeniek to 29zł a pojemność 259ml.
Byłabym w stanie zapłacić za takie mydełko tyle, bo bardzo je lubię.
Często też w sklepie BBW mają promocje typu kup 2 a 1 gratis itp.
W stanach można je kupić o wiele taniej.

Mydełka są świetne, obecnie w użyciu mam dwa 
Jabłko z Mango



które trzymam w łazience do mycia łapek

a także 
Kitchen Lemon


typowo kuchenny niwelujący zapachy kuchni, który stoi rzecz jasna w kuchni.

Konsystencja od ostatniej recenzji nie uległa zmianie a mianowicie jest to lekka pianka, która pachnie, w zależności od danej linii zapachowej.
Zapach na dłoniach utrzymuje się przez jakiś czas.
Bardzo przyjemne w użyciu i wydajne.




Ot, takie ładnie wyglądające cudeńko bez którego ostatnio nie mogę się obejść :)

Kolejną serią produktów , z którymi się polubiłam
są małe żele antybakteryjne do rąk.
Pierwszy, którego już nie mam a o którym pisałam Wam tutaj dostałam na jednym ze spotkań blogerskich w którym miałam przyjemność uczestniczyć.

Kolejne nabyłam sama, i też tworzy się ich mały zapasik



























Żele znajdują się w małych plastykowych buteleczkach o pojemności 29ml i w cenie regularnej kosztują 7,99.
Jak większość produktów BBW mają szalenie duży wybór zapachów.
Mimo niewielkiej pojemności,żeliki są bardzo wydajne.
W końcu wystarczy tylko kropelka żeby odświeżyć i zdezynfekować nasze dłonie a przy okazji otulić je zapachem na jakiś czas.


Obecnie w użyciu mam 
Vineyard Berries 
czyli ciemne winogrona


konsystencja jak w poprzednim czyli płynno-żelowa 
kolor fioletowy z szafirowymi drobinkami



Mój malutki torebkowy niezbędnik :)

Ostatnim produktem , któremu warto poświęcić uwagę moim zdaniem są mgiełki zapachowe do ciała.
Ich cena to 59zł
duża bo aż 236ml pojemność 
W swojej kolekcji posiadam obecnie 3 sztuki , każda brana w "ciemno" stąd nie do końca odpowiadają mi zapachy.


Zapach który najbardziej wpadł mi w nos to
Coconut lime breeze



Bardzo fajne połączenie słodkiego kokosa i odświeżającej limonki.
Jak na mgiełkę do ciała ma zaskakująco dobrą trwałość co za tym idzie jest wydajna.
Jakbym miała BBW pod ręką na pewno znalazłabym jakiś zapach w 100% mi odpowiadający a wtedy była by na pewno trzecia wielka miłość do produktów BBW.

Niestety balsamy i kremy do ciała tej firmy kompletnie do mnie nie trafiają, poza zapachem nie robią kompletnie nic. A w balsamach do ciała mam większe wymagania niż sam zapach.

Bardzo żałuję że sklepy firmowe Bath Body Works są tylko w Warszawie, że nie mają choćby polskiego sklepu internetowego a sklep w USA nie wysyła bezpośrednio do polski.

Na pewno byłabym wtedy stałą klientką, zwłaszcza że obserwując fb BBW widzę że promocje typu  3 w cenie 2 czy 2+2 często u nich występują.
Do tego ta gama zapachowa!!!
Sklep w Stanach to już jest w ogóle szał, zapachów o wiele więcej, ceny szalenie niskie i całe mnóstwo P-R-O-M-O-C-J-I czyli to co lubię najbardziej, niestety nie na wyciągnięcie ręki.
Może ktoś , coś jakieś zamówienie w Stanach? Wtedy piszę się na 100% :)


Co wy sądzicie o produktach firmy Bath Body Works?




Łączna liczba wyświetleń