Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paese. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paese. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 stycznia 2013

Działo się ... recenzja bazy pod cienie Paese

Hej dziewczynki:* 
Witam Was serdecznie w nowym, 2013 roku!!


Jak minął Wam sylwester? 


U mnie bardzo imprezowo, lekko % i co najważniejsze z przyjaciółmi :)

Korzystając z sylwestrowej imprezy, z tego że makijaż tej nocy musi długo trwać w idealnym stanie
porządne testy przeszła baza pod cienie Paese.
Bazę Paese używam od jakiś 10 dni, ale co innego cały dzień mieć ją na oczach a co innego dzień i noc :)
Zdjęcia makijażu sylwestrowego zaginęły w akcji.

Ale baza pod cienie jest ze mną...

Oto i Ona:

Baza pod cienie Paese










Opis producenta:
Baza wygładza skórę powiek i ułatwia aplikacje cieni. Przedłuża trwałość makijażu oraz intensyfikuje kolory nałożonych 
cieni do powiek.
Baza Paese jest bardzo wydajna, wystarczy cieniutka warstewka produktu, aby uzyskac pożadany efekt. 

Cena 15.90 za 5ml
Ja swoją kupiłam za ok 9zł na allegro

Moja opinia:

Baza mieści się w plastykowym , czarnym słoiczku - dokładnie jak 3 razy droższa koleżanka firmy ArtDeco.
Ma kremową,zbitą i różową konsystencję.




Baza jest łatwa w aplikacji, fajnie się rozsmarowuje i nie zbija w załamaniach powiek.
Pobija kolor cieni, nie jakoś spektakularnie ale delikatnie zwiększa ich intensywność.
Przedłuża trwałość makijażu -
Sylwestrowy makijaż oczu w nie naruszonym stanie od godziny 16 do 5 rano! Moje oczy nad ranem wyglądały dokładnie tak samo jak zaraz po pomalowaniu się!
Mi osobiscie baza ArtDeco nie przypadła do gustu natomiast Paese jest rewelacyjna a za tą cene to już wgl jak za darmo..
Minusem jest dostępność bazy - tylko na wyspach w centrach handlowych, u konsultantek czy na allegro.
Nie którym może też przeszkadzać to,że baza jest w pojemniczku - w przypadku długich paznokci może być problem z jej wydobyciem.
Jestem mega zadowolona i serdecznie polecam. 

Do sylwestrowego makijażu użyłam cieni z paletki zaznaczonych poniżej

bez lampy

 z lampą



Po lewej cienie bez bazy a po prawej cienie na bazie



Miałyście już do czynienia z tą bazą?
Jak sprawdziła się u Was?

wtorek, 20 listopada 2012

TWARZ-MAT

Hello :) Witam w pochmurny dzień :/
O ile latem podkładów staram się nie używać,tak jesień i zima wpływa na mnie tak,że podkład  na twarzy jest niemal obowiązkową pozycją w makijażu.
Lubię podkłady matujące i kryjące, ale jednocześnie lekkie. Muszą być dość ciemne ale dopasowywujące się do mojej karnacji. Powinny dobrze kamuflować nie doskonałości ale jednocześnie nie stwarzać efektu maski. Aha i nie powinny być droższe niż hmm 70zł ? Rzadko zdarza mi się kupować "droższe " kosmetyki , wyjątkiem są oczywiście perfumy :)
Heh ale wymagania :)

Dziś kilka słów o podkładzie Paese Matte&Cover Sebum Control



Kilka słów od producenta:

''Podkład matująco-kryjący opracowany specjalnie dla cery tłustej i mieszanej. Ultralekka konsystencja podkładu, oparta na lotnych olejkach silikonowych pozwala skórze oddychać przez cały dzień, dzięki czemu nie dopuszcza do powstawania zaskórników. Nowatorska formuła sebum control równoważy strefy tłuste i suche a aktywne mikrogąbeczki rozpraszają warstwę tłuszczu na skórze, pozostawiając ją naturalnie matową. W efekcie cera jest nieskazitelnie gładka, a wszystkie niedoskonałości perfekcyjnie zakamuflowane.'' 

Dostępne kolory:
201 ciepły beż
202 naturalny
203 złoty beż
204 opalony.

Pojemność / cena: 
30ml/ok.30zł




Kilka słów ode mnie czyli moja opinia:

Opakowanie - bardzo fajna, troszkę ciężka szklana buteleczka z pompką  - coś co lubię łatwość i higieniczność aplikacji.
Konsystencja - Na pewno nie kremowa, taka lekko lejąca się. Podkład dobrze się rozprowadza na twarzy, nie robi smug, nie roluje się i wystarczy nie wielka ilość na pokrycie całej twarzy.
Działanie - Podkład idealnie matuje nie ma potrzeby nakładania na niego innego pudru czy preparatów matujących - przynajmniej przez pierwsze 5 godzin :). Wg. mnie podkład ten bardzo dobrze kryje, na większe niespodzianki i tak używam korektora pod podkład.
Na twarzy trzyma się cały dzień - poza tym,że po ok 5 godzinach efekt matu delikatnie zanika ale wtedy używam pudru prasowanego lub bibułek na strefę T.
Mam cerę mieszaną, jedyny minus jaki widzę to to,że podkład ten lekko podkreśla mi suche skórki w okolicach nosa.

Generalnie jestem zadowolona.
Moja ocena to 5/6
Jest to jeden z lepszych podkładów jakie używałam :)




Jaki jest Wasz ulubiony podkład?
Używałyście go?

Łączna liczba wyświetleń