Hej dziewczynki:*
Witam Was serdecznie w nowym, 2013 roku!!
Jak minął Wam sylwester?
U mnie bardzo imprezowo, lekko % i co najważniejsze z przyjaciółmi :)
Korzystając z sylwestrowej imprezy, z tego że makijaż tej nocy musi długo trwać w idealnym stanie
porządne testy przeszła baza pod cienie Paese.
Bazę Paese używam od jakiś 10 dni, ale co innego cały dzień mieć ją na oczach a co innego dzień i noc :)
Zdjęcia makijażu sylwestrowego zaginęły w akcji.
Ale baza pod cienie jest ze mną...
Oto i Ona:
Baza pod cienie Paese
Opis producenta:
Baza wygładza skórę powiek i ułatwia aplikacje cieni. Przedłuża trwałość makijażu oraz intensyfikuje kolory nałożonych
cieni do powiek.
Baza Paese jest bardzo wydajna, wystarczy cieniutka warstewka produktu, aby uzyskac pożadany efekt.
Cena 15.90 za 5ml
Ja swoją kupiłam za ok 9zł na allegro
Moja opinia:
Baza mieści się w plastykowym , czarnym słoiczku - dokładnie jak 3 razy droższa koleżanka firmy ArtDeco.
Ma kremową,zbitą i różową konsystencję.
Baza jest łatwa w aplikacji, fajnie się rozsmarowuje i nie zbija w załamaniach powiek.
Pobija kolor cieni, nie jakoś spektakularnie ale delikatnie zwiększa ich intensywność.
Przedłuża trwałość makijażu -
Sylwestrowy makijaż oczu w nie naruszonym stanie od godziny 16 do 5 rano! Moje oczy nad ranem wyglądały dokładnie tak samo jak zaraz po pomalowaniu się!
Mi osobiscie baza ArtDeco nie przypadła do gustu natomiast Paese jest rewelacyjna a za tą cene to już wgl jak za darmo..
Minusem jest dostępność bazy - tylko na wyspach w centrach handlowych, u konsultantek czy na allegro.
Nie którym może też przeszkadzać to,że baza jest w pojemniczku - w przypadku długich paznokci może być problem z jej wydobyciem.
Jestem mega zadowolona i serdecznie polecam.
Do sylwestrowego makijażu użyłam cieni z paletki zaznaczonych poniżej
bez lampy
z lampą
Po lewej cienie bez bazy a po prawej cienie na bazie
Miałyście już do czynienia z tą bazą?
Jak sprawdziła się u Was?
