Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yope. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yope. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 lutego 2018

Yope Naturalny żel pod prysznic Geranium

Marka Yope jest już znana w blogosferze. Ja swoją przygodę z nią zaczęłam od goździkowego balsamu do rąk, który nie przypadł mi do gustu. Postanowiłam jednak nie skreślać tej marki i przy innych okazjach próbować dalej. Kiedyś miałam tak z polską marką Vianek, peelingi do ciała mega mi nie przypadły do gustu ale za to produkty do twarzy uwielbiam.
Wracając do Yope , skusiłam się na produkt pierwszej potrzeby czyli żel pod prysznic.

środa, 14 grudnia 2016

Yope Goździkowy balsam do rąk

W sezonie jesienno-zimowym przykładam szczególną wagę do pielęgnacji dłoni.
Otwarte kremy do rąk w różnych miejscach w mieszkaniu i w każdej torebce to standard.
Mam skłonność do sporego przesuszenia, dlatego za każdym razem jak sobie przypomnę o dłoniach w ruch idzie krem.
Yope skusiło mnie do zakupu dużą bo aż 500ml pojemnością oraz fajnym, wygodnym opakowaniem.
A także tym, że jest to polska marka.
































Zdecydowałam się na wersję o zapachu Goździkowym.

Łączna liczba wyświetleń