Dziś kilka słów o kolejnych produkcie firmy Bath&Body Works, który swoim zapachem skradł moje serce.
Z BBW sprawa jest dziwna, właściwości moim zdaniem - przynajmniej jeśli chodzi o produkty z którymi do tej pory miałam styczność Mydło do rąk i Balsam do Ciała - są dosyć przeciętne. Niczym nie wyróżniające się . Natomiast zapachy - bez wyjątku cudowne, długo utrzymujące się na ciele , wyjątkowe i nie powtarzalne.
Bath & Body Works
Fresh Picked
APPLES POMMES
Fraiches
Anti-Bacterial hand gel
Czyli po prostu jabłuszkowy żel antybakteryjny do rąk.
Lubię i używam wszelakich żeli antybakteryjnych do rąk.
Zawsze choć jeden mam w torebce i w zapasach kosmetycznych.
Przydaje się jak wiadomo w ekstramalnych sytuacjach a także w codziennych kiedy nie mamy możliwości umyć sobie rąk lub po prostu chcemy je odświeżyć.
Co ma za zadanie taki żel? Ano zdezynfekować i odświeżyć dłonie.
Te zadania ten żel spełnia.
Dodatkowo bardzo umila dezynfekcję swoim soczyście jabłkowym zapachem, który pojawia się po kilku sekundach od aplikacji i utrzymuje kilkanaście - kilkadziesiąt minut na dłoniach.
Konsystencja jak sama nazwa wskazuje - żelowa, dodatkowo z zatopionymi niebieskimi kuleczkami,nie pytajcie po co bo nie wiem.
Cena żelu to 7,99 (regularna) za 29ml.
Czyli nie jakoś specjalnie drogo,bo produkty tego typu są bardzo wydajne a ceny zbliżone. Ten dodatkowo fajnie pachnie.
Używacie żeli antybakteryjnych?
Co myślicie o takich zapachowych?


