Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technic. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 stycznia 2013

Technic Electric Beauty Ultra Violet - paletka we fioletach

Hello :*

Dziś przychodzę z dużą ilością zdjęć paletki Technic Electric Beauty Ultra Violet.
To moja pierwsza paletka firmy Technic ale na pewno nie ostatnia.
Kupiona na allegro wraz z innymi kosmetykami za cenę nie przekraczającą 12zł..

Cienie zamknięte są w czarnej plastykowej paletce łudząco podobnej do paletek Sleek




Poza tym,że paletki Technic mają z przodu grafikę ukazującą jakie cienie są w środku - co jest dużym plusem , np w przypadku sleeka muszę otwierać każdą paletę żeby przypomnieć sobie jakie kolory kryje, tutaj to odpada ponieważ na wieczku jest zdjęcie kolorów ze środka.

Wnętrze paletki, tak jak w przypadku Sleek kryje w sobie 12 cieni , pacynkę do ich nakładania oraz duże lusterko.

Moja paletka to 12 odcieni fioletopochodnych od bardzo jasnego różu, przez lilę po ciemny fiolet.
Uwielbiam fioletowe cienie , więc ta paletka była oczywiście strzałem w 10 !

Mój aparat strasznie nie lubi oddawać kolorów, ale się starał


Cienie są o lekko perłowym wykończeniu. Ich konsystencja jest lekka,satynowa. Są zupełnie inne niż perły Sleeka - na plus!

Bardzo ładne i mocno napigmentowane, nie wszystkie są jednolite ale nie uchwycę tego na zdjęciach.

U góry paletki znajdują się chłodne fioletowe odcienie, na dole zaś ciepłe różowe różyki :)

Ja jestem na tak.
Paletki Technic są ewidentnie wzorowane na Sleeku ale o wiele tańsze.
Na razie są dostępne oprócz tej dwie wersje kolorystyczne:

1



2



Mam chrapkę na obie :)
Pomimo innych cieni , które mam
ale o nich być może pojawi się osobny post.

Używałyście cieni Technic?
Która z paletek Wam się najbardziej podoba?



środa, 19 grudnia 2012

Zakupowo part I

Postanowiłam sama sobie zrobić przyjemność, a właściwie kilka. Poruszyłam konto oszczędnościowe i znalazłam pieniążki na przyjemności :D znowu... ale to z okazji urodzin było, a więc wybaczone :)

Pierwsze zakupy poczyniłam na allegro - oczywiście nie w ciemno! szukałam opinii na różnych blogach,jak zawsze.


"Napaliłam" się na paletki cieni Technic Electric - mają 3 wzory puki co do wyboru;  neutralne beżo-brązy ze srebrem, odblaskowe niebieskości z różami oraz fiolety. Wszystkie perłowe. Szkoda,że brak matów.
Ja oczywiście na pierwszy ogień skusiłam się na fiolety :)





Na pierwszy rzut oka bardzo mi się podobają, podobne trochę do paletek sleek - opakowanie , ilość cieni.
Jednak są tańsze bo kosztują ok 10-12zł za jedną paletkę. Uwielbiam fiolety, więc jeśli się sprawdzą u mnie na pewno kupię pozostałe 2 paletki. :)

Nie lubię kupować jednej rzeczy na allegro, bo wtedy szkoda mi wydać te 8zł na koszt przesyłki,więc jak widać na pierwszym zdjęciu poza paletką cieni skusiłam się jeszcze na 2 rzeczy od tego sprzedającego.

Pierwsza z nich to High Lights również firmy Technic - jest to rozświetlacz w płynie wzorowany na benefitowym High Beam'ie. High Beam'a nie miałam więc nie będę mogła ich porównać, jednak bardzo lubię efekt tafli na kościach policzkowych więc jestem ciekawa tego High Lightsa.

Kolejną rzeczą , którą kupiłam jest miętowa maseczka firmy Queen Helen.
Wg opisu producenta ma być idealna do skór z problemem trądziku i rozszerzonymi porami.
Trądziku nie mam na szczęście ale moją zmorą są rozszerzone pory. 

Jeszcze czekam na 3 paczki z zakupami :) Nie mogę się już doczekać :)

Łączna liczba wyświetleń