Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radical. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radical. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 lipca 2019

Radical peeling trychologiczny

Peelingi uwielbiam. Wszelakie bo wszystko należy dogłębnie oczyszczać.  Mogłabym spokojnie napisać, że peelingi to moje ulubione produkty pielęgnacyjne . Do ciała preferuję cukrowe zdzieraki, najlepiej z jakimś masłem w składzie tak, żeby mój wewnętrzny leń nie musiał po kąpieli używać balsamu do ciała.  Do twarzy lubię mocne oczyszczacze jak czarne mydło, peeling tołpy 3 enzymy czy dowolny żel wymieszany z korundem. Do dłoni używam tego czym aktualnie peelinguję ciało a ze stopami bywa różnie, bo tez lubię mocne peelingi.
Ze skórą głowy jest inaczej, tu lubię raczej te bez drobinkowe produkty ,bo nie mam wtedy problemów ze spłukaniem ich z włosów.  Peelingi trychologiczne towarzyszą mi już od jakiegoś czasu, samo mycie włosów nie wystarczy. Skóra głowy, żeby była zdrowa tez musi być dobrze oczyszczona. Dziś na tapecie peeling Radical.


wtorek, 24 lipca 2012

Moi ulubieńcy, czyli kosmetyki bez których nie funkcjonuję :)

Po przeglądzie łazienki znalazłam kilka takich :)
A mianowicie

Znany zmywacz z bierdonki, pomijam zabójczą cenę bo 3,99zł za 200ml, i słabą dostępność bo koło mnie nie ma bierdobki - wczoraj kupiłam chyba moją 10 buteleczkę,nie nie pije tego :)
Fajnie zmywa, nie wysusza płytki i skórek, pojemność dla mnie super bo często maluję i zmywam paznokcie - zapach niestety raczej zmywaczowy ale cóż, nie można mieć wszystkiego.
Kolorek różowy, ale na zdjęciach nie widać bo już na nich pusta buteleczka wcześniejszego zmywacza.




Kolejny produkt to mgiełka do włosów wzmacniająca Radical. Używam już myślę z pół roku, prawie zawsze po myciu. Nie umiem stwierdzić czy sama w sobie pomaga mi z problemem wypadających włosów, jednak na pewno ułatwia rozczesywanie włosów,włosy po niej nabierają połysku i lekkości.
Lubię mieć ją w domu.Więc napewno kupię ponownie.
Aczkolwiek od wczoraj zaczęłam kurację Green Pharmacy więc na razie mgiełka idzie w odstawkę.



Kolejny produkt jest również do włosów
To Bingo Spa kuracja do włosów 40 aktywnych składników o której pisałam trochę tutaj i tutaj.
To jest moje już trzecie opakowanie maseczki, bardzo ją lubię przy regularnym stosowaniu pojawiają się baby hair , włosy są miękkie,puszyste i lśniące. Ułatwia rozczesywanie , jest bardzo wydajna i nie droga. Wadą jest jej dostępność bo ja kupuję ja tylko tu.
Ale zaletą cena, ponieważ bez promocji kosztuje tylko 16zł za 500ml
co jak na taką dobrą maskę uważam , że niewiele. :)
Poza tą otwartą mam jeszcze jedną w zapasie i jeszcze 2 inne z bingo spa do sprawdzenia. Jednak tak ją lubię,że jak się trafi promocja to pewnie i tak kupię na zapas.


Coś do twarzy, czyli mój fajny malutki i delikatny zdzierak.
Również z firmy Bingo Spa, dostępność jak wyżej.
Cena to ok 12zł za 100g
Peeling błotny z kwasami owocowymi AHA.
Jego drobinkami są pesteczki z oliwek, stąd drobna ziarnistość produktu. Idealny do delikatnego złuszczania na co dzień w ramach żelu do twarzy. Konsystencja i kolor błotnisty.
U mnie ze wzg na grubą skórę twarzy, mało widoczny efekt złuszczania - raczej oczyszczanie, po prostu zamiast żeli do twarzy , których nie lubię i nie stosuję.
Fajnie oczyszcza i wygładza buźkę.
Jak wykończę wszystko do twarzy , pewnie kupię. Chociaż mam jeszcze jeden w zapasie a ten używam na przemiennie z U20 o którym pisałam tu a który wręcz ubustwiam :)


I jeszcze Kryolan Fixer Spray.
Uwielbiam, nie wyobrażam sobie wyjść z domu na jakieś "większe wyjście" bez niego.
Już się kończy, więc muszę sprawić sobie nowy.
Szalenie wydajny , używałam go chyba ze 3 lata, wiadomo,że nie codziennie bo tylko na wielkie wyjścia swoje czy klientek. Jednak warto wydać na niego te 50zł...
Wspaniale utrwala makijaż, który po nim wytrzymuje myśle ok 24 godzin a czasem i lepiej.
Na pewno kupię kolejny.



I jak na razie moje ostatnie cudo to Bio oliwkowy krem do ciała silnie regenerujący o którym rozpisałam się tutaj.
A tak w kilku słowach, to rewelacyjnie nawilża. Nadaje się na oparzenia po słoneczne. Jest strasznie wydajny, mam cholerstwo już około roku, kupiłam na promocji w Naturze za niecałe 6zł.
Przy ostatniej notce o nim pisałam że jest 1/3 czy 1/4 opakowania i że niebawem się skończy. Nie skończył się, jeszcze go mam ale wczoraj znów się wzięłam za intensywne nawilżanie. 
Bardzo wydajny, konsystencja lekkiego masła do ciała. Szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu.
Na razie na pewno nie kupię ponownie bo mam mega zapas balsamów do ciała.


To takie moje bardzo ulubione kosmetyki.
Używałyście , któryś z tych produktów? Jakie są wasze odczucia?
Macie ich zamienniki jakieś fajne?


poniedziałek, 28 maja 2012

Recenzje pielegnacji

Pokończyło mi się kilka rzeczy , a więc mamy denka:) więc czas na recenzje:)


Przede wszystkim zachwalana i uwielbiana
  KURACJA DO WŁOSÓW 40 AKTYWNYCH SKŁADNIKÓW BINGO SPA
Kupiłam ja chyba 14.02 :)  myję włosy co 2 dni , co drugie mycie używałam tej maski a włosy mam za ramiona. A więc jest bardzo wydajna - skończyła się wczoraj wieczorem-dobrze ze mam jeszcze jedną w zapasie :)
Jak dla mnie maska jest rewelacyjna. Włosy po niej są gładkie,lśniące,miękkie i super się układają. 16zł za 500ml. Jakość i wielkość w stosunku do ceny-powalająca. Zauważyłam mniej wypadające włosy - ale stosuje tez radicala i czasem olejuje-choć na to drugie nie mam czasu ostatnio:)
Zapach neutralny, nie drażniący. Na pewno zakupię przy następnych zakupach w sklepie internetowym.Pomimo ,że mam jeszcze jedną w zapasie.

W ogóle jeśli macie Facebook'a zapraszam do dołączenia do fanpage Bingo Spa,bo tylko dla fanów facebook'a  przy okazji zwiekszenia liczby fanów co jakiś czas robią promocje w ich sklepie na 30% lub 50% tansze zakupy. Właśnie wtedy zakupiłam kosmiczną ilość ich kosmetyków


Kolejnym produktem jest Mgiełka do włosów Radical.
Od kiedy zaczęłam ją używać, nie używam już innych odżywek do włosów w spray'u. Za każdym razem jak myję głowę w domu(swoją drogą muszę kupić sobie drugą i trzymać u chłopaka) używam tej odżywki.
Dobrze się rozczesują włosy.Nie wiem jak sama w sobie przeciwdziała wypadaniu bo stosuje ją razem z w/w Kuracją. Jednak wolę ją od jakiejś innej w sprayu, więc napewno zakupię ponownie . kosztuje ok 8zł za 200ml wystarcza na ok 4 miesiące.


Następne denko to KOLAGENOWE SERUM DO MYCIA WŁOSÓW
tu troszkę odstrasza cena w stosunku do pojemności 9zł/150ml
Używałam jak zwykły szampon, dobre było to ,że po nim włosy super się rozczesywały więc nie miałam potrzeby używania odżywki - miałam je u chłopaka- ale raczej nie wróce ponownie do tego serum. Zapach fajny.

LACTACYD płyn do higieny intymnej
Kupiłam 2 w cenie jednego zapłaciłam ok 12zł, za to bez były to jakby zapasy, bez pąpki. Ale co mogę o nim napisać? Myje?-myje. Nie podrażnia?-Nie :) i neutralnie pachnie
Niewiem czy kupie ponownie, teraz używam jedwabiu do higieny intymnej z Bingo Spa - bo kosztuje ok 8zł za 300ml i jest z pompką więc jak się skonczy przeleję do niego ten drugi Lactacyd

FENIAL OLEJEK RÓŻANY POD PRYSZNIC
Pachnie obłędnie deikatną róża. Jest bardzo wydajny - 400ml miałam ponad 3 miesiące. Dobrze się pieni, idealny poślizg do golenia. Zostawia skórę nawilżona i delikatnie pachnącą. Fajny. 









Łączna liczba wyświetleń