Miałam w swoim życiu okresy , że nie wyszłam z domu bez makijażu. Szybkie wyjście nawet na dół z psem "bez tapety" nie było możliwe. Potem malowałam się tylko do pracy i na imprezy. A od kiedy diametralnie zmieniłam swoją pielęgnację twarzy i jestem bardzo zadowolona z kondycji mojej skóry to makijaż na mojej skórze gości okazjonalnie. Serio, szkoda psuć jak jest dobrze. Maluje się więc tylko od święta czy na większe imprezy. Jeśli chodzi o produkty do demakijażu to gościło ich u mnie naprawdę wiele. Mleczka,olejki, płyny, płyny micelarne.. Na ten moment najbardziej lubię olejki.
Produkty do demakijażu tak jak i większość swoich kosmetyków kupuje najczęściej na Notino, mają ogromny wybór i konkurencyjne ceny.


