Hello :)
Jakiś czas temu dostałam przesyłkę od firmy Henkel pisałam o niej tutaj.
Ostatnimi czasy nie farbowałam włosów i spinałam je klamrą zamiast gumką,żeby ich tak nie niszczyć. Dziś je rozpuściłam aby zrobić farbę , patrzę a tu co? Urosły cholery i to sporo. Specjalnie jakoś pielęgnacji nie zmieniałam może to faktycznie przez zamianę gumki na klamrę?
Tak wyglądały moje włosy przed farbowaniem :
Bałam się , że jedna farba to będzie za mało ... ale o dziwo wystarczyła.
Wgl dziwne jakieś te moje włosy, niby proste ale jakoś trochę się kręcą, jak je wyprostuje a pogoda zła to się wywijają a jak zakręcę... ha nawet nie kręcę bo nie chcą się kręcić:(
A tak wyglądają teraz :)
Jestem zadowolona z efektów.
W sumie nie mam zbyt wielu wymagań jeśli chodzi o farby do włosów. Siwych włosów jeszcze nie mam -miałam jednego ale wyrwałam go w zeszłym tygodniu ^^ :).
Dobrze pokrywa włosy i odrosty. Fajnie odświeżyła kolor włosów.Jest wydajna , jak już wspomniałam zwykle używam 2 farb tym razem wystarczyła jedna - ponieważ miałam wcześniej brązowe włosy nałożyłam dokładnie na odrosty i przeciągnęłam tylko na końcówki.
Używałyście tej farby?
Bardzo dziękuje firmie Henkel za możliwość przetestowania farby.Fakt iż dostałam ją do testów nie wpłynął w żadnym stopniu na moją recenzję.
Ps. przypominam o konkursie mikołajkowym - KLIK - i informuję ,że otrzymałam na meila pierwsze 3 prace konkursowe :)