Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lancome. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lancome. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 grudnia 2021

Lancome Idole Aura

 Klasyczna wodę perfumowaną Idole od Lancome bardzo polubiłam. Mam już końcówkę 50ml i 100ml w zapasie. Dzisiejszy post napisałam na podstawie trzech zużytych miniatur a przed zakupem setki. Bo zakupię ją napewno w ciągu najbliższych kilku tygodni. Czekam tylko na dobrą promocje na Notino.



czwartek, 5 sierpnia 2021

Lancome Idole woda perfumowana

 Zawsze myślałam , że nie po drodze mi z zapachami Lancome.

 Marka kojarzy mi się z klasycznymi La Vie Est Belle, których osobiście nie znoszę. Tymczasem ma kilka perełek. Zaczynając od zapachu Idole , o którym będzie dzisiejszy wpis. Przez moją ukochaną , puszystą wanilię zamknięta we flakonie Lancome Hypnose, o której już pisałam. Poprzez kilka innych flakonów na które mam chrapkę. Ale dziś będzie o Idole, zapraszam do dalszej części wpisu.

poniedziałek, 4 maja 2020

Lancome Miracle

Są takie zapachy ,które choć dostępne na rynku długo zaczynam poznawać dopiero teraz. Wiem, już jakie składniki w nutach zapachowych mi się podobają i to po nich wyszukuję kolejny zapach do testów. Jeśli testy przejdą pozytywnie to kupuję flakon. Zdarza mi się też, że otrzymuję flakon w prezencie. Od kiedy uświadamiam znajomym wszem i wobec, że bardziej opłaca się kupować perfumy w internecie i wiem, że korzystają z Notino, zdecydowanie częściej dostaje perfumy na wszelakie okazje. Przypadek? Nie sądzę 😁

niedziela, 6 października 2019

Lancome Hypnose woda perfumowana

Witam Was w pierwszą niedzielę października, omg jak ten czas zapiernicza. Ostatnio często gości u mnie drugi już w mojej kolekcji zapach od Lancome. Portfel nie ciągnął mnie w kierunku zapachów tego projektanta,ale jakos tak wyszło. Jesli jestescie ciekawi to sądzę o Hypnose zapraszam do dlaszej czesci wpisu.

czwartek, 15 listopada 2018

Lancome Tresor in Love

Przeglądu toaletki ciąg dalszy.
Dziś o zapachu, który dostałam w prezencie od męża. Rzadko zdarza mu się kupować coś czego nie znam, więc przyznam otwarcie , że trochę się obawiałam co kryje w sobie flakonik. Plus jest jedynie taki, że wiem gdzie mąż kupuje, bo nie jednokrotnie byliśmy razem w galerii Bonarka i podkreślałam , że jeśli już miałby zamiar kiedykolwiek kupić mi jakiś zapach to tylko w https://www.iperfumy.pl. Nie widzę sensu przepłacania słynnych w sieciówkach za to samo.


Łączna liczba wyświetleń