Hej słonka, witam Was serdecznie. W końcu była ładna pogoda w weekend i udało mi się porobić jako takie zdjęcia, przy okazji zrobiłam sobie na tarasie kącik do ich robienia. Może jak już wszystko do zdjęć będzie w jednym miejscu będzie mi łatwiej się za nie wziąć. Przychodzę dziś do Was z kilkoma słowami o kosmetykach ,które towarzyszą mi w pielegnacji od kilku tygodni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liqpharm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liqpharm. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 kwietnia 2020
piątek, 8 czerwca 2018
Upominki ze Spotkania Blogerek w Nowym Sączu
Jak pisałam Wam w poprzednim wpisie , 19 maja uczestniczyłam w spotkaniu blogerek w Nowym Sączu. Relację podzieliłam na dwa wpisy, pierwszy pojawił się wczoraj a dzisiejszy to będą głownie zdjęcia upominków, które otrzymałyśmy od firm.
Kamila z Agatą zrobiły bardzo fajne spotkanie, głównie z markami naturalnymi.
Co najmniej połowy firm nie znałam wcześniej i dopiero je będę poznawać.
Jeśli jesteście ciekawe co dostałam na spotkaniu, zapraszam do dalszej części wpisu.
Etykiety:
4 szpaki,
aa cosmetics,
bare care,
bema,
biolonica,
bsphaera,
caramel,
cuccio,
ekozuzu,
hihybrid,
kej,
lavera,
Liqpharm,
love your body,
majru,
mydłostacja,
republika mydla,
spotkanie blogerek,
xufas
wtorek, 20 lutego 2018
LIQPHARM, LIQ CG, serum night, serum wygładzające na noc
Szczerze mówiąc serum do swojej pielęgnacji wprowadziłam całkiem nie dawno. Kiedyś lat temu parę używałam Mezo serum wraz z olejkiem do twarzy marki Bielenda i choć duet się u mnie sprawdził, to nie wiem dlaczego nie kupiłam go ponownie tylko testowałam sobie inne produkty do twarzy. Właściwie wiem dlaczego, dlatego że bardzo rzadko wracam do produktów ponownie nie próbując innych. Szkoda tylko, że nie kupiłam choć samego serum by pozostać przy pielęgnacji w której pod krem go po prostu nakładam.
Wracając do tematu, o serum do twarzy przypomniałam w lipcu kiedy to w moje łapki wpadł duet wraz z kremem do twarzy marki Sesderma (klik) .
Zachwycona działaniem duetu, wykończyłam serum w zeszłym miesiącu i kupiłam ponownie Mezo Bielendy. Natomiast jeszcze w grudniu w moje łapki wpadło serum na noc nie znanej mi dotąd marki i to właśnie o nim pokrótce Wam dziś chciałam opowiedzieć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



