Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Silcare. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Silcare. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lipca 2013

O nic nie robiącym peelingu do stópek

Lubię peelingi, jak wiecie :D 
Do ciała, do rąk, do stóp, do twarzy. Do każdej części ciała osobny zdzierak. No właśnie , zdzierak. Peeling jest od tego żeby złuszczać martwy naskórek, ja lubię jeśli robi to porządnie, namacalnie.

SILCARE Oliwkowy peeling do stóp, nawilża i regeneruje.


Okej, opakowanie fajne z higieniczną pompką mieszczące aż 200ml "peelingu".
Delikatny, nie drażniący zapach.
To jest na plus.

Konsystencja, delikatna jakby lekko piankowa z zatopionymi niebieskimi nie ostrymi drobinkami.

No Heloł? 
Peelingi do twarzy mam mocniejsze...
Peeling nie robi dosłownie nic. Nic nie zdziera, nie nawilża bo i co ma nawilżyć? Martwy nie starty naskórek?Dziękuję bardzo za takie nic nie robiące cudo, lepiej działa cukrowy peeling do ciała :)

Nie polecam !

Miałyście ? Jeśli nie nie kupujcie :)












wtorek, 2 kwietnia 2013

Zmiękczający Cudak Do Stópek

Niby zima wróciła,ale kto wie czy nie zrobi nas zaraz w balona i nie trzeba będzie szybko wskoczyć w sandałki?
W sumie taką niespodziankę mogłaby zrobić, nie mam raczej nic przeciwko
nie bez powodu w końcu wzięłam udział w Malinowej Akcji



Za poprawę kondycji stóp po zimie należy się wziąć już teraz, nie ma na co czekać :-)

Przedstawię Wam dzisiaj mojego nowego kolegę,którego byłam najpierw strasznie ciekawa a jak już wpadł w moje łapki podchodziłam do niego bardzo sceptycznie.

Mowa o 
ANTY - ACTINIC
Preparat / żel zmiękczający z linii Nappa



Opis producenta:


Moja opinia:

Zwykle jak używam kosmetyków do stóp mają one postać kremu czy peelingu ew soli
mieszczą się one w tubkach,czasem słoiczkach,w buteleczce jeszcze nie miałam nic.
Buteleczka jest nie wielka,mieści 100ml produktu.
Po odkręceniu zakrętki naszym oczkom ukazuje się bezbarwny i bez zapachowy żel.


WTF? A no , robiłam jak zalecał producent.
Moje stopy są suche, pięty czasem tak wysuszone , że aż "drapią" do tego są twarde, więc zależy mi na tym by doprowadzić je do porządku przed nadchodzącą wiosną.
Po kąpieli osuszyłam ręcznikiem stopy,wpakowałam się z folią spożywczą,skarpetkami i woreczkami śniadaniowymi do łóżka i siedziałam tak z laptopem na kolanach jakieś 20min.
Po upływie tego czasu spłukałam żel ,ponownie osuszyłam stopy ręcznikiem i podreptałam do łóżka.
Następnie nasmarowałam stopy kremem nawilżającym i poszłam spać.
Oczywiście zanim zasnęłam macałam sobie stópki bo były fajne w dotyku, gładkie i miękkie.

Efekt utrzymywał się jakieś 3 dni.
Chyba nieźle, bo kiedy używam samego kremu, pomimo że używam co wieczór to w połowie dnia już mam wysuszone stopy.
Mam wrażenie jakby ten żel przygotowywał stopy do lepszego przyjęcia kremów nawilżających.
Czasem jeszcze po spłukaniu żelu używam frezarki lub tarki a później dopiero krem nawilżający.
Generalnie pierwszy raz spotkałam się z takim żelem zmiękczającym ale jestem z niego zadowolona.
Potrzeba naprawdę niewielkiej ilości żeby nasmarować stopy, nie używam jakoś specjalnie dużo tzn, grubo jak jest napisane na opakowaniu, a i tak "działa".
Mogę powiedzieć więc,że jest wydajny.
Cena też nie wielka bo za 100ml płacimy ok 15zł

Próbowałyście go?
Co polecacie dla mocno przesuszonych stóp?

Łączna liczba wyświetleń