Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 sierpnia 2025

Jantar Sunset Sweet rozpieszczający olejek pod prysznic

 Czy kogoś dziwi, że pierwszy produkt z ostatniego pudełka Pure Beauty, który wylądował w mojej łazience do testów jest olejkiem pod prysznic? Mnie nie 😂 Wszelakie olejki czy żele pod prysznic idą u mnie jak woda, mój mąż nawet z nich korzysta nie przejmując się (JUŻ) , że nie ma nich napisu FOR MEN 😂.  Co mnie cieszy, bo dzięki temu dość szybko schodzą u nas produkty tego typu i mogę testować różne nowe pozycje. Jak ta z dzisiejszego wpisu.

wtorek, 3 stycznia 2017

Ulubieńcy Roku 2016

Cześć Miśki 😘
Dziś przychodzę do Was z listą moich ulubieńców minionego roku.
Cóż nie może tak być , że Was o hity roku wypytuję / w konkursie / a sama swoich nie podam.
Starałam się zmniejszyć ulubieńców do minimum i udało mi się zredukować liczbę ulubionych kosmetyków do 11. 
Przedstawiam Wam więc, moją ulubioną JEDENASTKĘ roku 2016 😊




































wtorek, 22 listopada 2016

Dove Nourishing care & oil / olejek / żel / kostka myjąca

Witam Was w jesienny poranek i przychodzę z recenzją 3 dość nowych produktów od firmy Dove , które ostatnio goszczą w mojej łazience.

Dove Nourishing care & oil
to linia marki Dove odżywcza pielęgnacja z Marokańskim Olejkiem Arganowym.


"Miękka, gładka i zdrowo wyglądająca skóra to marzenie wielu kobiet. Niestety blisko połowa
Polek wciąż boryka się z problemem suchej lub bardzo suchej skóry. Z myślą o nich
opracowano nową linię wyjątkowych, odżywczych kosmetyków Dove Odżywcza Pielęgnacja
z Marokańskim Olejkiem Arganowym, które łączą zaawansowane technologie z dobroczynnymi
właściwościami marokańskiego olejku arganowego. Efekt? Spełnione marzenia – doskonale
nawilżona, gładka i miękka skóra "


































czwartek, 27 października 2016

Farmona Let's Celebrate olejek pod prysznic i peeling myjący

Czasem jak mam luźną kasę na koncie, bezmyślnie błądzę po sklepach internetowych. Potem oczywiście mam wyrzuty sumienia, że kupiłam kolejny np. 10ty już peeling do ciała czy olejek do kąpieli. Jak przychodzi paczka, szybko stawiam na wannie,żeby zużyć jako pierwsze-już-teraz-natychmiast i tych wyrzutów się pozbyć. Podobnie było z zamówieniem z Farmony. Skusiła mnie darmowa wysyłka i spore promocje. 





































niedziela, 14 sierpnia 2016

Farmona Cytrusowa Euforia - czyli wakacyjny ulubieniec do kąpieli + wyniki

Remontu łazienki się jeszcze nie dorobiłam, całe mieszkanie zrobione ale łazienka musi jeszcze poczekać. Zastanawiamy się czy nie kupować "części" łazienki po mału, jednego miesiąca ubikację następnego prysznic a kolejnym razem płytek. Może tak będzie łatwiej, ale jeszcze się zastanawiamy. Z jednej strony dobrze, bo choć wannę mamy małą to jeszcze wannę, po remoncie będzie większy ale prysznic. Metraż łazienki mamy dość mocno ograniczony i mieści się naprawdę mała wanna. Póki jeszcze ją mamy, korzystam z dobrodziejstw w postaci płynów,olejków czy kul do kąpieli.
Dziś właśnie kilka słów o jednym takim olejku.



wtorek, 23 października 2012

Melonowo-Gruszkowy powrót do wakacji..

Sałatka owocowa, kolorowe drinki z parasolką, spacer po plaży ... ale by się chciało z powrotem wakacje i lato !
Ktoś wpadł na pomysł zamknięcia letniego zapachu w jednej 300ml buteleczce.
Nie mówię tu niestety o perfumach - chociaż mogłabym takimi pachnieć :) a po prostu o olejku pod prysznic
rossmanowskiej marki ISANA

Olejek pod prysznic Melon i Gruszka


skład








Za co wylądował w moim koszyku pod czas zakupów? Za obłędny zapach wakacyjnych owoców i cenę bo akurat był na promocji i kosztował nie całe 4zł :)

Na opakowaniu wprawdzie widnieje informacja jakoby miał by to być olejek pod prysznic, jednak jak dla mnie jest to po prostu żel pod prysznic - nie mam mu tego za złe, jednak informacja mogłaby być bardziej precyzyjna. Żel zawiera w sobie niewielką ilość drobinek - pewnie właśnie ONE miały pełnić funkcję olejku,nawilżających perełek , dzięki którym żel ten nazywa się olejkiem...he? Bez sensu cóż..

Kupiłam go ze względu na cenę i zapach, miał być dla mnie żelem a nie olejkiem i tak się stało.

Od żelu pod prysznic oczekuję:

-Pięknego zapachu
-wydajności
-względnie niskiej ceny

Ten żel to w sobie ma, cena bez promocji to nie wiele ponad 5zł co jak na żel pod prysznic jest ceną nie wielką,znośną.Jest wydajny i cudownie pachnie i odświeża skórę. Na tyle cudownie ,że jak go jeszcze dołapię na pewno go kupię, bo niestety to edycja limitowana.Żel się słabo pieni, ale daje dobry poślizg, który czasem się przydaje przy goleniu :)

Moja ocena to +4/5

Miałby 5 gdyby był jak opisał producent Olejkiem, lub gdyby na opakowaniu było napisane ,żel pod prysznic.
A tak, to nie świadomych ludzi mogą wprowadzać w błąd.



piątek, 27 lipca 2012

Mniamniuśny peeling i "mały śmierdziel"

Czyli co testowałam ostatnio.

Peeling, otrzymany na spotkaniu blogerek :)
Jest to Bielenda Pomarańczowa Skórka Cukrowy Peeling do ciała Antycellulit wyszczuplający/ujędrniający.
Po pierwsze nie wierzę we właściwości kosmetyków wyszczuplających, wiadomo że podstawa to odżywianie i dieta. Ale nie o tym dziś chciałam pisać. Jak wiecie zapewne już, jestem wielką fanką peelingów do ciała. Najbardziej lubię oczywiście cukrowe, pięknie pachnące i najlepiej żeby jeszcze nawilżały skórę. TEN peeling taki właśnie jest.
Jest cukrowy , drobinki po porządnym masażu się rozpuszczają,zawartość olejków super nawilża skórę a do tego bosko pachnie świeżym sokiem z pomarańczy WOW :)
Skóra po tym peelingu jest nawilżona, wygładzona i ślicznie pachnie :)
Nie mam fotki składu niestety,ponieważ ten peeling miał jeszcze takie jakby kartonikowe opakowanie, które bezmyślnie wyrzuciłam jak go odpakowywałam :)
Z tego co się orientuję kosztuje ok 12-17zł za 200g.
Bardzo go lubię, chociaż ma jedną wadę - jest mało wydajny. Jak widać na zdjęciu zostało ok połowy a użyłam cholerstwa ze 3 razy - fakt,że na całe ciało. Jeśli uda się złapać go na promocji za ok 12zł myślę,że warto.



Drugim produktem o którym chciałam dziś wspomnieć jest olejek pod prysznić ISANA o którym pisałam tutaj.
Kupiłam go w środę , na promocji za całe 3,99zł i strasznie byłam go ciekawa. Lubię kosmetyki o ładnych zapachach i dobrych właściwościach.Ten olejek wg producenta właściwości miał fajne, a zapach "wąchany" z opakowania , neutralny.
No i tak, użyłam śmierdziela 3 raz dzisiaj i jaka jest moja opinia na teraz?
A no taka , że:
-Konsystencja - prawdziwie oleista, nie żel z olejkiem czy olejek w żelu ale po prostu olejek,do puki nie rozmasujemy go  na nawilżonym ciele, wtedy zmienia konsystencję na kremowe mleczko

-właściwości - Ano nawilża, nawilża i zmiękcza skórę,nadaje się do depilacji maszynką - daje jej nie zły poślizg, jest dosyć wydajny
Ale... 
-Zapach - zapach? chyba smród - nie dam rady po nałożeniu na ciało śmierdzi rybami - to jest nie do zniesienia! Aczkolwiek moja bratowa powiedziała,że pachnie ślicznie!No ale ona nie lubi kosmetyków.. Zastanawiam się czy jakbym wkropiła do niego kilka kropel jakiegoś olejku zapachowego, czy by to coś dało.Przez ten zapach mnie odrzuca, podchodziłam 3 razy i puki czegoś nie wymyślę,będzie zajmował miejsce w łazience ...
Fotka ta sama co ostatnio bo bateryjki padły..

EDYCJA 28.07
Wg mnie pachnie rybami
Wg Kasi jak tanie szare mydło
Wg chłopaka Kasi, jak domestos ew podłoga w McDonaldzie
Wg mojego Marcina jak proszek do prania
.... hm :)



I znów coś słodkiego... wczorajsze muffinki tak wszystkim smakowały ,że musiałam dziś zrobić z podwójnej porcji-właśnie skończyłam :) Na drugi dzień są smaczniejsze niż zaraz po upieczeniu.
dziś w kilku wersjach smakowych:
-z czekoladą
-kawowe
-kawowe z czekoladą
-cynamonowe
-z serkiem danio
Nawet kotek Maciuś chciał się poczęstować ..



poniedziałek, 28 maja 2012

Recenzje pielegnacji

Pokończyło mi się kilka rzeczy , a więc mamy denka:) więc czas na recenzje:)


Przede wszystkim zachwalana i uwielbiana
  KURACJA DO WŁOSÓW 40 AKTYWNYCH SKŁADNIKÓW BINGO SPA
Kupiłam ja chyba 14.02 :)  myję włosy co 2 dni , co drugie mycie używałam tej maski a włosy mam za ramiona. A więc jest bardzo wydajna - skończyła się wczoraj wieczorem-dobrze ze mam jeszcze jedną w zapasie :)
Jak dla mnie maska jest rewelacyjna. Włosy po niej są gładkie,lśniące,miękkie i super się układają. 16zł za 500ml. Jakość i wielkość w stosunku do ceny-powalająca. Zauważyłam mniej wypadające włosy - ale stosuje tez radicala i czasem olejuje-choć na to drugie nie mam czasu ostatnio:)
Zapach neutralny, nie drażniący. Na pewno zakupię przy następnych zakupach w sklepie internetowym.Pomimo ,że mam jeszcze jedną w zapasie.

W ogóle jeśli macie Facebook'a zapraszam do dołączenia do fanpage Bingo Spa,bo tylko dla fanów facebook'a  przy okazji zwiekszenia liczby fanów co jakiś czas robią promocje w ich sklepie na 30% lub 50% tansze zakupy. Właśnie wtedy zakupiłam kosmiczną ilość ich kosmetyków


Kolejnym produktem jest Mgiełka do włosów Radical.
Od kiedy zaczęłam ją używać, nie używam już innych odżywek do włosów w spray'u. Za każdym razem jak myję głowę w domu(swoją drogą muszę kupić sobie drugą i trzymać u chłopaka) używam tej odżywki.
Dobrze się rozczesują włosy.Nie wiem jak sama w sobie przeciwdziała wypadaniu bo stosuje ją razem z w/w Kuracją. Jednak wolę ją od jakiejś innej w sprayu, więc napewno zakupię ponownie . kosztuje ok 8zł za 200ml wystarcza na ok 4 miesiące.


Następne denko to KOLAGENOWE SERUM DO MYCIA WŁOSÓW
tu troszkę odstrasza cena w stosunku do pojemności 9zł/150ml
Używałam jak zwykły szampon, dobre było to ,że po nim włosy super się rozczesywały więc nie miałam potrzeby używania odżywki - miałam je u chłopaka- ale raczej nie wróce ponownie do tego serum. Zapach fajny.

LACTACYD płyn do higieny intymnej
Kupiłam 2 w cenie jednego zapłaciłam ok 12zł, za to bez były to jakby zapasy, bez pąpki. Ale co mogę o nim napisać? Myje?-myje. Nie podrażnia?-Nie :) i neutralnie pachnie
Niewiem czy kupie ponownie, teraz używam jedwabiu do higieny intymnej z Bingo Spa - bo kosztuje ok 8zł za 300ml i jest z pompką więc jak się skonczy przeleję do niego ten drugi Lactacyd

FENIAL OLEJEK RÓŻANY POD PRYSZNIC
Pachnie obłędnie deikatną róża. Jest bardzo wydajny - 400ml miałam ponad 3 miesiące. Dobrze się pieni, idealny poślizg do golenia. Zostawia skórę nawilżona i delikatnie pachnącą. Fajny. 









Łączna liczba wyświetleń