Kiedyś miałam bardzo duży problem ( odpukać ) z produktami do mycia higieny intymnej. Infekcje nawracały przy każdej próbie zmiany płynu, każdym pobycie w basenie czy nad inną wodą. Ogólnie masakra. Kilka lat temu sytuacja się uspokoiła, nie wiem co na to wpłynęło ale się cieszę bo mogę przynajmniej testować już różne produkty do pielęgnacji. Obecnie na tapecie bohater z ostatniego pudełka Pure Beauty Bella Vita.
wtorek, 31 marca 2026
wtorek, 28 listopada 2023
Miya naturalny żel do higieny intymnej z olejkiem z malin
Jakiś czas temu w pudełku Pure Beauty znalazłam żel do higieny intymnej Miya.
Jak by ktoś mi powiedział rok temu , że będę używać różnych płynów do higieny intymnej to bym go wyśmiała. Był taki czas , że łapałam wszystkie możliwe infekcje - po basenie czy kąpieli w innych otwartych akwenach wodnych. Jedynym środkiem , który mnie przed nimi chronił byl ginekologiczny płyn do higieny intymnej lactacyd . Używałam go kilka lat, bo każda próba odstawienia go kończyła się infekcją. Do czasu pudełek PB , których to dość często pojawiają się produkty tego rodzaju i postanowiłam spróbować. Ostatnimi czasy używam żelu z Miya o którym dzisiaj słów kilka.
wtorek, 24 stycznia 2023
Canabo emulsja do higieny intymnej czarnuszka
Hejo, przychodzę do Was z pierwszą recenzją z ostatniego pudełka Pure Beauty . Tak się składa, że markę Canabo już znałam , miałam przyjemność kupić wcześniej trzy rodzaje tej emulsji o której dziś Wam napiszę. Aktualnie w użyciu mam dwa produkty, które pokażę poniżej.










