poniedziałek, 15 października 2012

Kryolan CONCEALER CIRCLE No 3

Na prośbę jednej z was, krótka recenzja kółeczka korektorów Kryolana.
Jest to mój zdecydowany faworyt jeśli chodzi o korektory.

Jest mega wydajny, używam dla siebie niemal do każdego makijażu a także do makijażu innych osób. Świetnie kryje plamy pigmentacyjne,wypryski i inne niespodzianki a nawet nadaje się do pokrycia tatuażu.
Nadaje się także do stosowania pod oczy , jednak dość mocno wysusza więc tu raczej tylko na większe wyjścia a nie na co dzień. Ja osobiście maziam nim niespodzianki na twarzy bo problemów z cieniami pod oczami nie mam. Nałożony w zbyt dużej ilości zbiera się w zmarszczkowych załamaniach :(
Bardzo fajnie wtapia się w skórę, jest odporny na ścieranie. Jeśli nie pasuje mi któryś kolor, mieszam je po prostu ze sobą.

Korektory mają bardzo zbitą konsystencje pasty. Są takie kremowo-tłustawe w dotyku. Przez swoją konsystencję polecam zamiast wsmarowywać to wklepywać go w skórę.









tatuaż 


część tatuażu za-korektor-owana :)






niedziela, 14 października 2012

TAG - Październik Miesiącem Maseczek

Helooł :*
Zostałam otagowana przez Kasię  :* Bardzo dziękuje :)
Więc przyłączam się do zabawy :)


Zasady zabawy:
- umieść baner z linkiem do inicjatora tagu MALINY 
- umieścić zasady tagu w poście na swoim blogu,
- dopisz się do listy obserwatorów MALINY
- napisz, kto Cię otagował,
- zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki,
- otaguj minimum 5 osób.

Zostałam otagowana wczoraj, a więc mam tylko 2 tygodnie na zamieszczenie min 4 recenzji maseczek :)
Postaram się sprostać zadaniu, chociaż ostatnio mam naprawdę problem z czasem.

Do zabawy zapraszam:

Kasię z bloga http://testujemykosmetyczki.blogspot.com/
Patrycję z bloga http://pati-kosmetyczkamlodejmamy.blogspot.com/
Mavię z bloga http://mavia-nails.blogspot.com/
Jedwabną z bloga http://jedwabnastronazycia.blogspot.com/
Ewelinę z bloga http://elizabeth-harmony.blogspot.com/

oraz wszystkie z Was , które mają ochotę przyłączyć się do zabawy :)

sobota, 13 października 2012

Też jestem ciekawa ILE WARTA JEST MOJA TWARZ

Na kilkunastu blogach widziałam taki post, więc z ciekawości robię i ja :)

Oczywiście nie będę pisała o wszystkich podkładach,cieniach i tuszach jakie mam , ale o jednym przykładowym zestawie którym np. malowałam się dziś.

No to zaczynam :)

zbiorowe :)





Twarz:


-podkład Clinique Perfectly real makeup 125zł
-Delia Silicone base 12zł
-Kryolan kółko kamuflarzy/korektorów ok 60zł
-Róż Bourjois ok 30zł

Oczka i usta:


-Delia Onyx baza pod tusz do rzęs ok 10zł
-Wibo growing lashes ok 10zł
-Cienie inglot 3szt 10zł sztuka
-Paint Pot Mac 90zł
-Rimmel eyeliner w żelu ok 20zł
-Celia Nude ok 10zł

Jeśli dobrze policzyłam wyszło 397zł, hmm przyznam szczerze,że to sporo. Zwłaszcza,że nie jest to nawet 1/10 kolorówki jaką posiadam w swojej kolekcji ajć!

A ile jest warta Wasza twarz?!? ;)

piątek, 12 października 2012

Jak ja lubię niespodzianki ! :)

Byłam wczoraj u siostry mojej mamuśki, która postanowiła być "dobrą ciocią" :) i z okazji urodzin - nie moich a jej własnych! które obchodziła 3 dni wcześniej - sprezentowała mi perfumy na które chorowałam od jakiegoś czasu ale nie miałam na nie wystarczającej ilości luźnych złotówek :)

Guerlain Insolence EDP 


Moje maleństwo :)




P Kolejna niespodzianka a raczej sympatyczna SPODZIANKA - bo mam to z wymianki więc wiedziałam co dostanę :)





Najbardziej zależało mi na paletce SLEEK CIRCUS ♥ - miałam ją kiedyś ale wymieniłam, lecz znów za nią zatęskniłam no i jest :)

Reszta kosmetyków była po prostu częścią zestawu podlegającego wymianie :)
Jak wam się podobają moje nowości ?:)


wtorek, 9 października 2012

Złota jesień w Gorcach i niespodzianka po powrocie :)

Moja kochana mamuśka w sobotę bladym świtem wyciągnęła mnie i mojego M. na "wycieczkę" w góry - Gorce.
Jak już wam kiedyś wspominałam mamy swoją chatę w owych górach. Można się do niej dostać jadąc samochodem i zostawiając go pod Leśniczówką a z tamtąd 30min z buta. Można też tak jak to uwielbia robić moja mama (zamorduję!!! ) jechać PKS -em, wysiąść w Lubomierzu i spacerkiem iść przez góry - chyba 3 trzeba przejsć ! -góra ,dół, góra,dół i góra !! oj tam jakieś 5godzin wędrówki... No i tak też zrobiliśmy. Na szczęście w sobotę była piękna pogoda, prawdziwa Polska Złota Jesień , słonecznie, złociście i cudne widoki. Z krakowa wyjechaliśmy o 8 rano o 9.20 byliśmy w Lubomierzu a o 14 z hakiem już w naszej chacie :)

Takie piękne widoczki :)




Na dole widać jak wędruje moja Mamuśka z moim M
 A tu na dole już widać moją chateczkę :)


Wracaliśmy w poniedziałek, niestety na powrót pogoda nie dopisała. Wracaliśmy inną trasą, bo nie do Lubomierza a do Kamienicy. Około 2 godzin , w deszczu a nawet chwilę w śniegu! Było mokro, zimno i slisko - oczywiście ja mądra wywaliłam się w błocie więc cudownie wyglądałam jak już wlazłam do PKS-u :)

Dziś natomiast przyszła do mnie przesyłka z firmy Henkel - 2 nowe farby do włosów których odcienie mogłam wybrać sama - chwalę się ponieważ cudownie były zapakowane
W firmową torbę, śliczne pudełko zapinane magnesowo a środek wyłożony jakby satyną - no ślicznie zobaczcie same :)




A Wam jak minął weekend ?:)

piątek, 5 października 2012

Nud(e) no ...

Dziś będzie troszkę Nud(e)nawo , bo o szminkach. HA! Mój pierwszy post o szminkach, jestem z siebie dumna :)
Nie specjalnie podobają mi się moje usta , a co za tym idzie nie bardzo chciałam je wam pokazywać. Szminek też używam bardzo rzadko, jeśli już muszę to spędzam nad ustami więcej czasu niż nad całym makijażem, ażeby równo cholerstwo nałożyć. No tak bo jeśli już używałam szminki była to klasyczna czerwień, do tego kreski eyelinerem i makijaż gotowy :)

Jednak od pewnego czasu, zaczęły mi się podobać szminki w kolorach Nude , a jak do tego jeszcze błyszczały to było super. Pierwszą moją taką szminką była/jest Color Balm z Pierre Rene No 09.
Fajne opakowanko i śliczny jasno brązowy błyszczący kolorek - od razu przykuły moją uwagę :)
Prezentuje się ona tak:






A tak na ustach









Tak mi się spodobał ten efekt, że 2 dni temu w trakcie innych zakupów , kupiłam też zachwalaną wszędzie Celię Nude 2 w 1 Nawilżająca Pomadka - błyszczyk w odcieniu 604

tak wygląda w zestawieniu z Color Balm'em Pierre Rene



Odcienie niby podobne, jednak inne :)
Już kocham je obie
Za delikatną konsystencję, lekki kolor i błysk na ustach.


Jakie pomadki do ust są waszymi ulubionymi?
Wolicie lekki czy raczej zdecydowany kolor ?

Łączna liczba wyświetleń