10 dni temu odbyło się Krakowskie Świąteczne Spotkanie Blogerek , które organizowała Kasia z bloga http://www.testujemykosmetyczki.pl a ja z
Kornelią jej trochę pomagałyśmy.
Oczywiście nie obyło się bez małych problemów.
Dwa dni przed planowanym spotkaniem, wylądowałam na SORze , z nogą nie nadającą się do użytku i kilkudniowym l4. Nie byłam w stanie chodzić inaczej niż skacząc na 1 lub kulejąc, tak więc moje uczestnictwo w spotkaniu stanęło pod wielkim znakiem zapytania.
Do momentu, w którym jedna z uczestniczek podsunęła nam propozycję by spotkanie przenieść tam,gdzie mogłabym dokuśtykać czyli do mojego mieszkania.
Dwa dni przed planowanym spotkaniem to było trochę zbyt późno by zmieniać termin ale najwyraźniej nie za późno by całkowicie zmienić lokalizację, choć miasto pozostało bez zmian 😄.
To się nazywa solidarność jajników.