Kilka miesięcy temu już pisałam Wam na blogu o moim aptecznym odkryciu do pielęgnacji stóp jakim jest Cremobaza 50% - o tutaj.
Cremobazę poleciła mi kiedyś Pani w aptece i tak już ze mną została, zużyłam już 3 tubki.
Ostatnio w moje łapki wpadła cała trójka i zaraz Wam opowiem jakie mam dla nich zastosowania.

