czwartek, 22 czerwca 2017

Yankee Candle Cherry Blossom w świecy

Hej Kochane, wprawdzie już mamy stuprocentowe kalendarzowe lato , ja dziś przychodzę z kilkoma słowami na temat iście wiosennego zapachu od Yankee Candle.
Owoce kojarzą mi się z latem , choć i tak palę je cały rok. Kwiaty natomiast z wiosną, chociaż nie wszystkie mój nos jest w stanie znieść bez względu na porę roku.
Cherry Blossom, był jednym z niewielu zapachów kwiatowych który w wosku mi się spodobał i chociaż na początku go nie chciałam w świecy, to w końcu się skusiłam. Czy to meil od goodies.pl z informacją o darmowej dostawie mnie skusił, czy po prostu potrzebowałam wiosennego zapachu, nie wiem.
Ponieważ w przypadku Yankee Candle często zdarza się , że wosk pachnie jednak inaczej niż świeca , zapraszam do dalszej części postu.

środa, 21 czerwca 2017

Jesteśmy piękne ! Czyli nowa kampania marki Dove

Marka DOVE jest jedną z moich ulubionych firm drogeryjnych. Pomijając działania produktów tej marki, bardzo ją cenię za akcje jakie kilka razy w roku przeprowadzają. 
Obecna akcja ma na celu pomoc kobietom w samoakceptacji.
Pokazanie im , że są piękne.
Ma zachęcić nas , kobiety do zaakceptowania siebie takimi jakimi jesteśmy.
Bo piękna kobieta to taka, która akceptuje swoje zalety i wady. 






















wtorek, 20 czerwca 2017

Letnie spotkanie blogerek w Krakowie

Hej Miśki :)
Przychodzę do Was dzisiaj z fajną informacją! 
W sierpniu odbędzie się kolejne spotkanie blogerek w Krakowie. 
W organizacji pomogą mi oczywiście Magda i Kornelia :* 
Na datę spotkania wybrałyśmy środek lata bo 19 sierpnia. 
























sobota, 17 czerwca 2017

Yankee Candle Beach Walk Electric Reffils

Nie samymi woskami i świecami żyje człowiek. W łazience też lubię jak mi ładnie pachnie. Do łazienki nie wprowadzam świec przez wzgląd na koty, już widzę popalone ogonki, wąsy a względnie potłuczoną latarnię. Czarne myśli może, ale nie chcę ryzykować, zwłaszcza że moje maluchy lubią mi towarzyszyć np. podczas kąpieli.
Dlatego właśnie w łazience używam elektrycznych odświeżaczy tudzież umilaczy zapachowych od Yankee Candle.
O jednym z ulubionych napiszę dzisiaj.

czwartek, 15 czerwca 2017

Avon - zapachowy powrót do przeszłości

Chyba nie ma osoby, która nie znałabym firmy Avon. 
Mam wrażenie , że kiedyś tej firmy było wszędzie pełno. Co druga osoba była konsultantką i biegała z katalogiem wśród znajomych. Ja sama swoje pierwsze pieniądze zarabiałam właśnie w Avon , będąc konsultantką przez całą szkołę średnią.
Kiedyś firm kosmetycznych było zdecydowanie mniej, a Avon był łatwo i wszędzie dostępny a do tego miał przyjazne ceny.
Szkoła się skończyła, skończyłam biegać z katalogiem i w sumie pożegnałam się z marką.
Od tamtego czasu nie kupowałam nic tej firmy , bo i po co zamawiać z katalogu jak w sklepach asortyment jest ogromny i firm co nie miara.

Jakiś czas temu przeglądając ofertę ulubionej internetowej perfumerii rzuciły mi się w oczy zapachy zapomnianej marki.
Ceny były bardzo przyjazne, poczytałam trochę i postanowiłam kupić 2 zapachy o których dziś Wam co nie co chciałam napisać.
















wtorek, 13 czerwca 2017

Escada Taj Sunset czyli w poszukiwaniu zapachu lata

Szukam, szukam idealnego zapachu na lato. 
Kilka już znalazłam ale szukam dalej :)
Jeden z nich, mianowicie Escada o której dziś Wam napisze, wpadła w moje łapki jakiś miesiąc temu za sprawą wymiany. 
Przeglądając Fragranticę doszłam do wniosku , że muszę wypróbować kilka limitowanek Escady oraz pare Aqua Allegorii. 
Zaczęłam od Escady..

piątek, 9 czerwca 2017

Energizująca woda toaletowa mandarynka, cytryna , cedr

Podczas niedawnych zakupów w Yves Rocher nabyłam 3 flaszki wód toaletowych.
Nie mogłam zdecydować się na jeden konkretny zapach, wody te były gratis przy zakupach, więc zrobiłam 3 mniejsze zamówienia. Fajne kody się pokazały i wyszło to bardzo korzystnie cenowo.
Jeśli założycie sobie konto w sklepie internetowym Yves Rocher , to kilka razy w miesiącu będą Wam wysyłać na meila fajne kody na zakupy. Wtedy kosmetyki tej  marki wychodzą w bardzo fajnych cenach. Jak mi teraz.

Wody jakie przyszły mi do zamówień to
*  Zmysłowa woda toaletowa kokos
*  Energizująca woda toaletowa mandarynka & cytryna & cedr
*  Relaksująca woda toaletowa kwiat pomaranczy & lawenda & petit grain














czwartek, 8 czerwca 2017

Yankee Candle Luscious Plum

To była jedna ze świec, która była moim pewniakiem.
W końcu owoce. Do polski w pewnym momencie trafiła jako limitka ze stanów, którą od razu zakupiłam .













wtorek, 6 czerwca 2017

Dzień Ojca - kilka pomysłów na prezent

Za dwa tygodnie z ogonkiem wypada kolejne święto, tym razem chodzi o Dzień Ojca, który jest obchodzony 23 czerwca. 
W Polsce święto to jest obchodzone już od 52 lat.
Jeśli obchodzicie Dzień Matki - bo obchodzicie , prawda? Nie możecie pominąć Ojców.
Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na prezent, może ten post Was zainspiruje w jakiś sposób.
Ja też liczę na to, że zbierając swoje pomysły do kupy w końcu na coś się zdecyduję.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Yankee Candle Lush Berries

Bardzo rzadko kupuję świece o zapachach nie dostępnych w Polsce.
Po prostu szkoda mi kasy, te dostępne kosztują w największym rozmiarze od 70 do 110zł zależy czy jest promocja czy nie. Bez promocji praktycznie nie kupuję.Te niedostępne są z reguły od 120 w górę. Uważam , że to lekkie przegięcie. Szkoda by było mi palić świecę za 150zł. 
Woski to co innego , nawet te zapachy nie dostępne w Polsce można kupić na allegro w cenach podobnych do tych dostępnych u nas.
Lush Berries miałam właśnie na początku w formie wosku, zapach podobał mi się bardzo ale i tak go nie kupiłam, ale udało mi się całkiem fajnie za tą świecę wymienić.



czwartek, 1 czerwca 2017

Majowe nowości

Hej Miśki :)
Jak na początek nowego miesiąca przystało, lecę do Was z litanią kosmetyków jakie nabyłam różnymi drogami w minionym miesiącu.
W sumie wydałam nie wiele, część nowości dostałam od firm na Meet Beauty , coś tam pochodzi z wymian a ułamek kupiłam sama.
Zacznę może od upominków z Meet Beauty, relacji jeszcze nie zmontowałam to chociaż dary Wam pokażę.

































środa, 31 maja 2017

Yankee Candle Moonlight

Moonlight jest zapachem z kolekcji Q1 2016 My Serenity. Jak widać , skoro odpaliłam go dopiero wczoraj, to na sucho jest zapachem totalnie nie moim. O tym jak jest w paleniu przeczytacie za chwilę.




























wtorek, 30 maja 2017

Village Candle Lemon Pound Cake

Nie lubię zapachów jedzeniowych. Tak jak i perfumowanych, zwykle mnie po nich mdli.
Wyjątkiem są zapachy kiedy jakiś owoc jest wplątany w coś jedzeniowego np w wanilię.
Na przykład Berry Triffle z Yankee Candle to jeden z moich ulubionych zapachów, miks malin i waniliowej śmietanki...mmmmm.

Lemon Pound Cake trafiła do mnie przypadkiem i niestety nie dam rady palić jej w mieszkaniu.

niedziela, 28 maja 2017

Organic Shop Papaja Sugar Scrub

Jeśli lubicie cukrowe zdzieraki do ciała, które poza rewelacyjnymi ścierającymi właściwościami pięknie pachną to peelingi Organic Shop powinny być na pierwszej pozycji na liście Waszych zakupów.
Pisałam już o kilku zapachach peelingów tej marki :
- Trawa cytrynowa
- Słodki migdał
-  Malina
- Kenijskie Mango
- Kawa
- Lotos do stóp





























sobota, 27 maja 2017

Yankee Candle Oud Oasis

Kolejny wosk z kolekcji Grand Bazaar 2015. Z kolekcji, która miała tak nie wiele wspólnego z moimi preferencjami zapachowymi jak to tylko możliwe. A mimo to oczywiście wszystko w woskowej formie kupiłam, żeby wypróbować. 
Jak widać nie spieszyło mi się :)

























piątek, 26 maja 2017

Dax Cashmere czyli moja ulubiona baza pod podkład

Hej Miśki.
 Wiosna , ciepło , sezon imprez się zaczyna. 
U mnie w rodzinie szykują się dwie, chrzest gdzie mam być chrzestną oraz ślub, mojego małego braciszka.
Imprezy rodzinne to jedna z takich okazji gdzie makijaż musi być idealny i długotrwały.
Na szczęście mam już sprawdzone produkty, dzięki którym wiem , że tak będzie.
Jednym z nich jest baza o której dziś Wam co nie co napiszę.
Kolejny to fixer utrwalający makijaż, bardzo lubię ten z Kobo, oraz baza pod cienie , w tym momencie testuję Too Faced.

czwartek, 25 maja 2017

Mango i kolendra Yves Rocher - soczyście owocowy żel pod prysznic

Lubię produkty firmy Yves Rocher
Jasne , nie wszystkie . 
Lubię nie które wody perfumowane a także serię Les Plaisirs Nature , czyli tą z której jest żel o którym dziś Wam napiszę.
Kiedy wiosną rok temu linia LPN zmieniła się całkowicie - opakowania i  zapachy, byłam trochę wkurzona. Lubiłam tą poprzednią, znałam ją i często kupowałam.
Do nowej podchodziłam sceptycznie, w końcu nie od dzisiaj wiadomo , że jak marka coś zmienia to rzadko na lepsze. Jak perfumy przechodzą reformulacje to z reguły zapach jest gorszy niż ten z przed zmiany. 
Jednak postanowiłam dać im szansę , tak oto mam czterech ulubieńców z odnowionej linii LPN i o jednym z nich dziś Wam napiszę.











środa, 24 maja 2017

Yankee Candle Marocan Argan Oil

Nieobiektywna ocena zapachu.
 Nieobiektywna ponieważ ja lubię zapachy owocowe, czasem kwiatowe a cała reszta w moim odczuciu jest fuj :)
Zapach o którym dziś piszę pochodzi z kolekcji Q1 z roku 2015 Grand Bazaar, ogólnie z opisów to żaden zapach nie przypadł mi do gustu.
Niestety podczas palenia nie wiele się zmieniło.

























wtorek, 23 maja 2017

Chwila relaksu .. Goose Creek Superfruit Acai

Padam ze zmęczenia. 
Jeśli obserwujecie mojego instagrama, wiece że w piątek bladym świtem wyruszyłam do Warszawy, gdzie spędziłam mega pozytywny ale i intensywny weekend. 
Mało snu, dużo wrażeń i mega dużo pozytywnej energii.
Tak w skrócie można opisać weekend spędzony w Warszawie na Meet Beauty. Spodziewajcie się osobnej relacji jak tylko się trochę ogarnę.
Wróciłam z niedzieli na poniedziałek w nocy, więc się nie wyspałam. Poniedziałek też był bardzo intensywny i pełen wrażeń - dzięki , BRAT ! :D
Tak naprawdę dopiero dziś mam chwilę spokoju po pracy, by spokojnie siąść i coś tam do Was napisać.

Potrzeba mi chwili relaksu, im dłuższa tym lepsza.

piątek, 19 maja 2017

See See krem do twarzy na noc z minerałami z morza martwego

Witam Was w gorący, wiosenny piątek. W końcu przyszła wiosna w pełni, nawet pokusiłabym się o powiedzenie , że wiosna nas ominęła a przyszło lato. Nie, żeby mi to przeszkadzało :)

Dziś przychodzę do Was z kilkoma słowami na temat fajnego kremu do twarzy.












czwartek, 18 maja 2017

Yankee Candle Fluffy Towels

Pierwszy nie owocowy zapach, tak totalnie nie owocowy na który zdecydowałam się w formie dużej świecy.
Pisałam Wam kiedyś o wosku Fluffy - klik - już wtedy Wam pisałam, że zamówiłam świecę.
To teraz coś o niej napiszę.

środa, 17 maja 2017

Garnier Fructis Grow Strong

Jak możecie przeczytać na moim blogu, od prawie dwóch lat pielęgnacja moich włosów składa się głównie z szamponów,odżywek i innych preparatów do walki z nadmiernym wypadaniem.
W tej walce na szczęście w końcu jestem na wygranej pozycji :)
Kupuję i używam jedynie produktów przeznaczonych stricte do osłabionych włosów, hamujących wypadanie czy też przyśpieszających wzrost nowych włosów.
Dodatkowo od wewnątrz wspieram się kompleksem witamin Vitapil z biotyną i bambusem.
Zestaw z Fructisa kupiłam przez przypadek, od pewnego czasu nie kupuję zwykłych,drogeryjnych szamponów. Tutaj jednak poleciła mi je szefowa, mówiąc że u niej zahamowały wypadanie. No cóż, Ona na pewno nie używa miliona różnych produktów żeby nie być w stanie stwierdzić co jej pomogło.

wtorek, 16 maja 2017

Yankee Candle Ginger Dusk

Wypalania woskowych zapasów ciąg dalszy. Postanowiłam, że zanim kupię kolejne woski wypalę chociaż 1/3 tego co mam teraz. Ciężkie zadanie, ale nie wiele z tych co mam w domu nie pojawiło się jeszcze na blogu. To właśnie od nich  zacznę wypalanie zapasów.

poniedziałek, 15 maja 2017

Nacomi mus do ciała mango wyszczulający

Nie wierzę w wyszczuplające właściwości kosmetyków, żadnych bez wyjątku. Nie da się wyszczuplić ciała bez zdrowego odżywiania i ruchu. Mus Nacomi kupiłam ze względu na obietnicę zapachu mango a nie wyszczuplenia.
Czy się u mnie spisał?
Zapraszam do dalszej części postu.



















sobota, 13 maja 2017

Yankee Candle Lake Sunset

Doszły mnie słuchy , że Yankee Candle ma wycofać zapach Lake Sunset. Opis wprawdzie wskazywał na to, że zapach będzie nie do końca mój ale musiałam kupić choć najmniejszą wersję by sprawdzić czy jak go wycofają to będę płakać. Nie raz było tak, że wycofywali perełki o czym orientowałam się dopiero po wycofaniu zapachu kiedy świece osiągały dwa razy wyższe ceny.



























środa, 10 maja 2017

Prezentowe Inspiracje - Dzień Matki

Jak co roku, tak i tym razem postanowiłam napisać posta z garścią inspiracji 
dotyczących prezentu na Dzień Matki
Mam nadzieje, że post pomoże zarówno Wam jak i mi w wyborze tego idealnego.
Do Dnia Matki pozostały jeszcze ponad dwa tygodnie, a więc jeszcze trochę czasu na zastanowienie się i zakup jest.

wtorek, 9 maja 2017

Yankee Candle Garden Sweet Pea

Hej Miśki :) Znacie zapach słodkiego groszku od yankee candle?
 Jeśli tak to sprawdzimy czy mamy podobne nosy a jeśli nie to trochę Wam przybliżę ten zapach.
Nie jest to żadna edycja limitowana , pochodzi z klasycznej kolekcji. 
Ostatnio go wygrzebałam z czeluści szuflady i wiecie co? 
Poważnie zastanawiam się nad świecą :)



























czwartek, 4 maja 2017

Nowości i denko kwietnia

Cudowną mamy pogodę za oknem. 
Przy takiej pogodzie, cieszę się że byłam w pracy zarówno 1 jak i 3 maja, bo gdybym wzięła wolne by pojechać na majówkę nieźle bym się wkurzyła.
Mam nadzieję, że w sobotę deszcz choć na chwilę odpuści bo planujemy grilla na działce.

Zacznę może post od nowości minionego miesiąca, nie było ich wiele, ale za to zrealizowałam jeden punkt z wish listy mianowicie zbudowałam toaletkę.
Zbudowałam ponieważ ma kilka części i kupowałam "na raty" .
Będzie o niej osobny post, dziś tylko powiem pokrótce , że to było najlepiej wydane x złotych w ostatnim  czasie. W tych szufladkach mieszczę całą swoją kolorówkę, trochę pielęgnacji , wszystko do hybryd oraz woski zapachowe.
Zajebiście się cieszę , że zdecydowałam się odłożyć na nią kasę.
Pod toaletką jak widać jest miejsce dla kotów :)


poniedziałek, 1 maja 2017

środa, 26 kwietnia 2017

Yankee Candle Viva Havana

Przed ostatni zapach z nowej kolekcji.
 Tytułowy Viva Havana... sam opis zapachu nie przekonał mnie do siebie..
"Wosk z z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu mieszanki korzennych przypraw, drzewa sandałowego i słodkiej wanilii."



























wtorek, 25 kwietnia 2017

Yankee Candle Cuban Mojito

Myślałam, że będzie to mój drugi kandydat na świecę z najnowszej kolekcji Yankee Candle Viva Havana.
Na sucho - idealny zapach świeżych liści mięty i limonki.



























poniedziałek, 24 kwietnia 2017

La Petit Marseillais Malina i Piwonia

Chyba znalazłam nowych ulubieńców wśród żeli pod prysznic :)
Miesiąc temu pisałam o żelu tej marki o zapachu nektarynki a dziś na tapecie kolejny.
Jakoś tak mam, że jak w blogosferze jest na coś szał, to tego nie kupuję. Cierpliwie odczekuję i dopiero sprawdzam czy spisze się i u mnie. Tak było np. z perfumami Armani Si czy z słynnym podkładem Catrice hd.
Był kiedyś wysyp na blogach kosmetyków LPM , wtedy odpuściłam. Swoje żele kupiłam na dużej rossmanowej promocji 1+1 więc za 2szt zapłaciłam 7zł. 
Cena marzenie.

sobota, 22 kwietnia 2017

Yankee Candle Delicious Guava

Od kiedy kilka miesięcy temu zobaczyłam pierwsze zapowiedzi kolekcji Yankee Candle Viva Havana wiedziałam, że dwa z nich będę chciała w dużej świecy.
Żeby jednak nie pluć sobie w brodę , że biorąc coś w ciemno nie do końca wzięłam dobry zapach kupiłam na testy całą czwórkę w formie wosków.

Kolekcja Viva Havana prezentuje się tak


























piątek, 21 kwietnia 2017

Vianek Odżywczy płyn micelarny i krem pod oczy

Jak czytacie mojego bloga, wiecie że moim ulubionym płynem micelarnym jest różowy Garnier.
Nie znaczy to, że innych nie kupuję  i nie próbuję , jednak najczęściej kończy się to powrotem do Garniera, chociażby dlatego że mam kilka jego butelek w zapasie.

Całkiem nie dawno wpadł mi w łapki zestaw firmy Vianek, w skład którego wchodzi 
właśnie micel oraz krem pod oczy.
Zestaw prezentuje się tak :

czwartek, 20 kwietnia 2017

Yankee Candle Black Coconut

Pogoda za oknem znów sprzyja paleniu świec i wosków, więc biorę się za zapasy czekając aż dojdą do mnie woski z najnowszej kolekcji.
Obecnie w moim kominku pali się pokrojony , kokosowy sampler.

piątek, 14 kwietnia 2017

Yankee Candle Limitowanka z USA - Cherry Lemonade

Nikogo chyba nie zdziwi fakt, że zaraz po pojawieniu się kolejnych limitowanych zapachów z USA niemal od razu kupiłam ten owocowy. Kilkanaście dni temu weszły do nas dwa zapachy ze stanów, których wcześniej nie było. Niestety oba , jak to na limitowanki przystało, tylko pod postacią największej świecy. Co jest dość problematyczne jak kupujemy , jak ja, zapach w ciemno wcześniej go nie znając.
Zapachy , które weszły tym razem to
- Cherry Lemonade
- Cottage Breeze

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Pięknie pachnie...Armani Si Intense

To, że uwielbiam perfumy nie jest tajemnicą.
Mam swoich ulubieńców, ostatnio nawet ich Wam pokazywałam na instagramie ale kto nie widział to powtórzę pokrótce i tutaj.

Cacharel Amor Amor , zapach który jest ze mną najdłużej bo około 7 lat, właściwie od samych początków spotykania się z moim mężem. To moja chyba 7 flaszka a jeszcze jest kolejna na zapas. Zabraknąć jej nie może, używam ich właściwie cało rocznie, choć w ostatnim roku zapach ten przeplata się z innymi. Ale to właśnie z Amor Amor mam najlepsze wspomnienia, pachniałam w nim w dniu mojego ślubu i na wszystkich prawie randkach z moim mężem.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Kringle Candle Concord Grape

Kiedy zobaczyłam , że Kringle Candle wypuściło nowy zapach - winogronowy, od razu kupiłam go pod postacią daylighta. Przez myśl przeszło mi wtedy , że mógłby być to zapach podobny do wycofanego już dawno Vineyard'a Yankee Candle.
Tak oto podczas zakupów daylight ten jako jeden z kilku wpadł do koszyka.



























niedziela, 2 kwietnia 2017

Nowości i denko marca

Hejooo , witam Was w ten piękny weekend.
Nie wiem jak reszta Polski, ale u nas w Krakowie takiej pogody nie powstydziłby się nawet czerwiec. Jest cudnie, całą sobotę spędziłam na działce plotkując z koleżanką a dziś odwiedziłam kuzynkę i u niej także lenię się na świeżym powietrzu.
Można było w końcu porzucić kurtki, a nawet odważyłam się wdziać na tyłek rybaczki.

W ten oto , najpiękniejszy jak do tej pory weekend w tym roku przychodzę do Was z informacją co nabyłam a co zużyłam w minionym miesiącu.

Zacznę może od nowości, choć było ich sporo, to znaczna część to po prostu uzupełnienie braków w ulubieńcach.

Żele Le Petit Marseiliais kupiłam po raz pierwszy ale raczej nie ostatni, brzoskwinię już właściwie kończę, zresztą niedawno Wam o niej pisałam.
Uzupełniłam też zapasy dezodorantów.




























wtorek, 28 marca 2017

Yankee Candle A Child's Wish

Zdecydowanie przyszła wiosna.
 Bardzo lubię zmianę czasu z zimowego na letni, bo wtedy dłużej jest jasno na zewnątrz.
Myślę , że w ten weekend to już uda nam się rozpocząć sezon grillowy, zapowiadają 20* a to już nie byle co :)

Przychodzę do Was dzisiaj z moją opinią na temat iście wiosennego zapachu od Yankee Candle.
Znanego zresztą chyba już prawie wszystkim, a na pewno zapachowym Yankowym wyjadaczkom.



























poniedziałek, 27 marca 2017

La Petit Marseillais Biała brzoskwinia i nektarynka

Jeśli w zimie  chcesz przywołać wiosnę , koniecznie sięgnij po jeden z cudownie pachnących żeli pod prysznic.
Do mnie właśnie za sprawą jednego takiego, wiosna przyszła już w lutym.
Teraz żel tylko mi ją umila.

czwartek, 23 marca 2017

Yankee Candle Fluffy Towels

Jak wiecie, w formie świecy uwielbiam zapachy owocowe. Świec mam pewnie około trzydziestu na ten moment i zdecydowanie właśnie owocowe zapachy wiodą tam prym. Ze trzy będą kwiatowe , no może 4 . Midnight Jasmine oraz zapach bzu trzech różnych marek - yankee candle, woodwick i kringle candle.
Ostatnio zdałam sobie sprawę , że nie mam żadnego zapachu na sobotnie sprzątanie.
Czyli prostego, zwykłego zapachu czystego mieszkania . Pewnie dlatego , że nie przepadam za świeżakami, ale też i dlatego że żądnego wcześnie nie próbowałam w paleniu a jedynie w sklepie , na sucho.

Kupiłam więc w formie tart kilka świeżych zapachów, i szukam ideału. 
Miłości może nie być, byle było ładnie, świeżo i czysto. 
Do palenia raz na jakiś czas.



























piątek, 17 marca 2017

Yankee Candle Cranberry Pear

Nie wiem, czemu po niektóre zapachy sięgam dopiero teraz. Bohater dzisiejszego postu pochodzi z kolekcji Q3 2014, czyli ponad dwa lata zapach mamy na rynku a ja dopiero dzisiaj go odpaliłam.
 Jak to możliwe?
Zapewne przez żurawinę w nazwie, bo nie przepadam za większością zapachów, które łączą w sobie żurawinę.
































czwartek, 16 marca 2017

Thierry Mugler Angel Aqua Chic 2013

Staram się raz w miesiącu przybliżyć Wam choć trochę jeden z zapachów, znajdujących się na mojej pachnącej półce.
Już niedługo poustawiam je jakoś na toaletce, nie omieszkam pochwalić wtedy się zdjęciami.
Tak, tak udało mi się zrealizować jeden z najważniejszych punktów kosmetycznej wish listy, czyli zrobiłam / nabyłam toaletkę.
Za pieniążki zaoszczędzone na nie paleniu, bo nie palę już 2 miesiące i skrupulatnie odkładałam kasę na toaletkę do skarbonki. Taka nagroda.
Ale toaletka zasłużyła na osobny post, jak już ją wykończę i zaopatrzę we wszystkie niezbędne dodatki.


Miało być zapachowo.
Dzisiaj będzie o jednym z zapachów Thierrego Muglera.


























wtorek, 14 marca 2017

Yankee Candle Driftwood

Hej, dziś kilka słów na temat ostatniego testowanego przeze mnie zapachu z najnowszej 
kolekcji Yankee Candle Coastal Living.




























poniedziałek, 13 marca 2017

Scrub do ciała Organic Shop Trawa Cytrynowa

Hej, hej jak dobrze wstać skoro świt. 
Dzień zacząć idealnym na początek peelingiem do ciała. 
O , tak !
Ten scrub to zapach lata zamknięty w słoiczku, albo zapach budzącego się do życia wszystkiego. Świeży, radosny, rześki. Zdecydowanie mój numer jeden jeśli chodzi o zapachy kosmetyków "na dzień dobry" .

Jest spora różnica , przynajmniej u mnie między zapachami na rano a na wieczór. 
Rano muszą mnie porządnie obudzić, więc mile widziane wszystkie świeże , owocowe czy morskie zapachy. Te na noc zaś uspokoić i otulić np. lawenda , otulające kwiaty i słodkości.



































piątek, 10 marca 2017

Yankee Candle Coastal Living - Sea Air

Przed ostatni wosk z nowej kolekcji Yankee Candle Coastal Living o którym Wam muszę napisać.
Kurczę, zaskoczyła mnie ta kolekcja wszystkie woski mają śliczne kolory i ładne etykietki , w większości fajnie pachną. O ile nie wszystkie wpadły totalnie w mój nos, tak każdy z nich spodobał się albo mi albo mojemu mężowi. 


































środa, 8 marca 2017

Yankee Candle Coastal Living - Garden by the Sea

Hej, hej dziś przychodzę do Was z moją opinią na temat kolejnego zapachu Yankee Candle z najnowszej kolekcji Coastal Living.
Zapachu który zarówno na sucho jak i w paleniu spodobał mi się najbardziej.


































wtorek, 7 marca 2017

Bioderma Atoderm delikatny żel pod prysznic dla skóry suchej i wrażliwej

Dziś o drugim z trzech ulubieńców kosmetyków marki Bioderma. Nie kupuję ich wiele, bo do najtańszych nie należą, jednak te o których Wam piszę sprawdzają się u mnie bardzo dobrze.

Tym razem to po prostu recenzja żelu pod prysznic

poniedziałek, 6 marca 2017

Yankee Candle Peach Lavender

Hej, hej, przychodzę do Was dziś z recenzją świecy, którą kupiłam prawie w ciemno.
Prawie, ponieważ  wąchałam ją 2 lata temu u jakiejś znajomej, na sucho mi się podobała ale nie wiedziałam jak będzie w paleniu.
Jak tylko się dowiedziałam, że będzie dostępna w Polsce jako zapach limitowany z USA jakoś na początku roku, wiedziałam że będę musiała kupić.



























Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH