sobota, 16 grudnia 2017

Yankee Candle Honey Lavender Gelato

Wiecie, że nie lubię lawendy. Samej, czystej mój nos w świecach nie toleruje.
Jednak lawenda z wanilią już pachnie fajnie. Kiedy do polski zawitała więc limitowana kolekcja , w skład której weszły 3 zapachy 
- Honey Lavender Gelato
-Cafe Al Fresco
-Mediterranean Breeze
wiedziałam, że docelowo będę chciała mieć je wszystkie.
Świecę z dzisiejszego postu dostałam w prezencie, jak widzicie jest z nową naklejką , która nie do końca mi odpowiada. Na goodies jak tylko pojawi się nowa dostawa na pewno kupię na zapas kolejny słój z ładniejszą etykietką.





























Yankee Candle Mulberry Fig Delight

Pamiętam , że kupiłam go kiedyś w świecy , wytrzymałam dwa palenia i puściłam w świat. Było dla mnie zbyt słodko, pospolicie i mdło.
Musiałam , więc kupić wosk i sprawdzić czy będę mieć takie same odczucia.




























piątek, 15 grudnia 2017

BIOpha Nature woda micelarna i krem do rąk + niespodzianka dla Was - KONKURS

Lubię poznawać nowe marki. 
Takie o których nie wiele lub wcale nie słyszałam, są u mnie bardzo mile widziane. Zawsze się wtedy zastanawiam czy dany produkt będzie perełką czy bublem.
O marce Biopha czytałam co nie co na kilku blogach,jednak produkty o których dzisiaj napiszę są pierwszymi tej marki z jakimi osobiście miałam styczność.
Ze sporej oferty sklepu Ekodrogeria wybrałam dwa podstawowe produkty do pielęgnacji,których nie może zabraknąć mi na co dzień.

czwartek, 14 grudnia 2017

Ochrona ubrań przed plamami z odpowiednimi antyperspirantami

W obecnych czasach wygląd jest dla nas bardzo ważny. Codziennie starannie dobieramy ubrania i dodatki ponieważ wygląd jest dla nas bardzo ważny. 
Dbamy o swoje ubrania, dobierając do ich pielęgnacji odpowiednie środki piorące, piorąc kolorami .
Na pewno nie raz zdażyło Ci się mieć białe plamy od antyperspirantu na czarnej bluzce lub żółte na białej, które szalenie trudno później usunąć.
Jak to się mówi, lepiej zapobiegać niż leczyć.

środa, 13 grudnia 2017

Przywołując wiosnę... Kringle Candle Lily of the Valley

Nie wiem jak u Was, ale w Krakowie udało mi się przywołać trochę wiosny. Przed wczoraj stopni 7 a wczoraj aż 15, na plusie oczywiście. Na pewno iśćie wiosenny, kwiatowy zapach unoszący się w moim mieszkaniu temu sprzyjał.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Zestawy prezentowe Dove i Axe czyli garść inspiracji

Do Wigilii zostało niespełna dwa tygodnie. Jeszcze jest  więc chwilka czasu dla spóźnialskich , którzy nie zaopatrzyli się w świąteczne prezenty, właściwie to ostatni dzwonek .
Ja swój śliczny worek z upominkami otrzymałam od koncernu kosmetycznego Unilever.
Często sama kupuję sobie takie zestawy kosmetyków , gdyż wychodzą taniej niż te kupowane pojedynczo.
Boże Narodzenie to magiczny czas, nie może pod choinką zabraknąć upominków dla najbliższych.
Przedstawię Wam dzisiaj zawartość Mikołajkowego worka, może posłuży on Wam za inspiracje.

niedziela, 10 grudnia 2017

Yankee Candle Whiskers on Kittens

No i są. 
Słynne Koty, z limitowanej kolekcji My Favourite Things.
Trafiła do Polski trójka z tej kolekcji 
* Warm Wollen Mittens - słynne rękawiczki
* Whiskers On Kittens -  Kociaki
* Brown Paper Packages - Papier






















sobota, 9 grudnia 2017

Yankee Candle Candy Cane Meringue / Cookie Collection


Cookie Collection jak sama nazwa wskazuje kryje w sobie zapachy ciasteczkowe.

* Iced Gingerbread
* Magic Cookie Bar
* Merry Berry Linzer 
* Candy Cane Meringue
* Sprinkled Sugar Cookie
* Crunchy Pistachio Vanilla

Pierwsze 3 zapachy trafiły do Polski we wszystkich rozmiarach a trzy kolejne tylko pod postacią dużej świecy.
O pierwszych trzech w formie wosku już Wam pisałam, Crunchy Pistachio kiedyś miałam ale mnie nie urzekła natomiast teraz w moje łapki trafiła bohaterka dzisiejszego postu.
Wszystkie zapachy dostępne np na goodies



Yankee Candle Pomegranate Cider

Yankee Candle coś ostatnio powariowało z tymi limitkami, niby fajnie ale portfel płacze..
W ciągu ostatniego miesiąca musiałam zakupić aż 6 limitowanych zapachów i to w formie dużej świecy.
Jak żyć?
Śpieszę więc w ten weekend z kilkoma słowami o nich, bo skoro to limitowanki to jak Was interesują też radzę się pośpieszyć.

czwartek, 7 grudnia 2017

60te urodziny Dove

Dove jest zdecydowanie moja ulubioną marką wśród tych drogeryjnych. Niema miesiąca,ba nawet nie ma dnia bym nie użyła jakiegoś ich produktu.
Najpopularniejszy ich produkt,mianowicie kostka myjąca obchodzi właśnie swoje 60cio lecie. 
Nieźle co? 
Oznacza to w skrócie tyle, że marka Dove od 6 dekad  wspiera kobiety w definiowaniu ich prawdziwego piękna.




































środa, 6 grudnia 2017

The Balm Apettit

Jestem maniaczką.
 Między innymi kosmetykomaniaczką.
Mam bardzo dużo kosmetyków wszelkiej maści, osobny pokój przeznaczony właśnie na nie. Szafa na pielęgnację i sporych rozmiarów toaletka na kolorówkę. Z kosmetyków kolorowych najbardziej lubię cienie do powiek, mam ich sporo wszelkiej maści. Najbardziej lubię palety chociaż często zdarza się , że nie wszystkie cienie z danej palety trafiają w mój gust i nie każdy używam. Sądzę  jednak , że nie tylko ja tak mam.
Kolorówkę kupuję głównie na własny użytek, chociaż nie tylko. Zdarza mi się malować okazjonalnie znajome i znajome znajomych na większe wyjścia. Kiedyś tam, w zamierzchłych czasach robiłam to zdecydowanie częściej, ale było to zaraz po ukończeniu studium wizażu. 
Zabawa z kolorówką jednak nadal sprawia mi przyjemność .
Dzisiaj chciałam Wam pokazać jedną z moich palet marki The Balm, którą zakupiłam jakiś czas temu na iperfumy.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

NIVEA Silk Mousse Raspberry Rhubarb jedwabisty mus do mycia ciała

Powtórzę się, a co! 
Uwielbiam każdy kosmetyk pod postacią pianki, kiedy robię około kosmetyczne zakupy to pianka w nazwie działa na mnie jak płachta na byka i kupuję wszystko czego jeszcze nie miałam a ma piankową konsystencję. Tak właśnie było z piankami Nivea.
Podczas jakiś zakupów na iperfumy kupiłam wersje klasyczną oraz malinę z rabarbarem o której dzisiaj kilka słów.

niedziela, 3 grudnia 2017

Yankee Candle Bubbly Pomegranate

Masakra, ostatnio limitowane zapachy Yankee Candle strasznie często do nas napływają.
Mam limit zakupowy i niestety nie na każdą mogę sobie pozwolić.
W samym listopadzie kupiłam trzy.
*Cool Christmas Mint
*Cranberry Peppermint
*Bubbly Pomegranate














sobota, 2 grudnia 2017

Yankee Candle Wedding Day

Nazwa tego zapachu podpowiada, że idealnie on się nada na prezent w dniu ślubu np w formie świecy. Tudzież na odpalanie przy gościach. 
Kupiłam tylko wosk na próbę na goodies i jeśli jesteście ciekawe czy to jego w formie świecy kupiłam na prezent przeczytajcie dalej.




























Yankee Candle Baby Powder

Hej :)
Baby Powder jak zauważyłam jest średnio lubianym zapachem marki Yankee Candle.
Jednak kiedy dostałam go w prezencie musiałam spróbować, zwykle jeśli jakiś zapach w paleniu mi nie podchodzi wymieniam na inne lub oddaje mamie.
Jesli jesteście ciekawe,  jak było z Baby Powder zapraszam do dalszej części wpisu.

piątek, 1 grudnia 2017

Tester. Czym się różni od klasycznych perfum ?

Często spotykam się z określeniami, że tester jest lepszy.
Nawet ostatnio, koleżanka zapytała mnie gdzie najlepiej kupić tester jakiegoś tam zapachu, gdy zapytałam jej czemu akurat tester to odpowiedziała, że jest przecież mocniejszy niż wersje nietesterowe. No , jakie to logiczne...
Że podobno firmy , testery robią mocniejsze po to, by zachęcić klienta do zakupu normalnych , pełnowartościowych perfum...

Yankee Candle Sicilian Lemon

Czyli jak fajnie wprowadzić troszkę ciepła do domu :)
Nie jest tajemnicą, że uwielbiam owocowe zapachy . To właśnie one najczęściej u mnie goszczą, ale wiadomo nie tylko.
Jestem na etapie wypalania zapasów woskowo- samplerowych.
Zresztą samplery palę jak woski, krojąc je na 4 i wrzucając do kominka.
Dziś kilka słów o orzeźwiającym słodziaku.




























środa, 29 listopada 2017

Kąpielowy umilacz - Organic Shop Body Desserts Chocolate Macadamia Nut

Jesień i zima to pory roku kiedy lubię zanurzyć się w wannie pełnej pachnącej piany.
Wiosną i latem stawiam raczej na szybkie prysznice, kiedy za oknem chłodniej wolę jednak powylegiwać się w gorącej wodzie.
Właśnie na jesienno zimowy sezon kąpielowe umilacze są u mnie mile widziane.
Jakiś czas temu zakupiłam pianę do kąpieli marki Organic Shop, marki którą uwielbiam za groszowe, cukrowe peelingi do ciała.
Jeśli jesteście ciekawe czy z pianą polubiłam się również , to zapraszam do dalszej części wpisu.

wtorek, 28 listopada 2017

Kringle Candle Fresh Lilac

Pora na kolejną świecę Kringle , która dobija u mnie dna. To znaczy, że na prawdę ją lubię.
Bardzo ciężko u mnie o świecowe denka, bo świec u mnie sporo a rzadko się zdarza bym jakiś zapach paliła codziennie. W okresie letnim np nie paliłam praktycznie nic, jeden z plusów jesieni i zimy jest taki, że w mieszkaniu codziennie palę świece.
Ocieplają atmosferę i otulają mieszkanie wybranym zapachem.
Powiew wiosny w środku jesieni wprowadza mi

poniedziałek, 27 listopada 2017

Isana Olejek pod prysznic

Niepozorny i jeden z najtańszych olejków pod prysznic.Kosztuje ok 6zł.
Nie polecam stosowania wg zaleceń producenta, bo niesamowicie śmierdzi.

niedziela, 26 listopada 2017

Kringle Candle Royal Cherries

Kolejna owocowa świeca, która swoim zapachem przywołuje lato.
Bo z latem właśnie kojarzą mi się wszelakie, soczyste owoce.

sobota, 25 listopada 2017

Kringle Candle Mango

Zdecydowanie najlepsza wg mnie świeca marki Kringle Candle.
Odpowiada mi w niej wszystko, moc , zapach, dwa knoty ...
Mowa oczywiście o

piątek, 24 listopada 2017

Kringle Candle Gilded Apple

Przeglądu zapasów świecowych ciąg dalszy. Tym razem propozycja od Kringle Candle.
Lubię świece tej marki, za bezproblemowe palenie bez wspomagaczy. Dwa knoty same idealnie dają radę, każda świeca od nich super się pali i jest killerem. Przynajmniej każda, którą ja miałam.
Przeglądają ofertę goodies mam kilka kolejnych Kringle w koszyku, pomimo że bardzo je lubię wciąż przerobiłam niewiele świec tej marki .




























Yankee Candle Lemongrass & Ginger

Kiedy za oknem paskudnie, zimno i ciemno ja siedzę sobie pod kocykiem z książką.
Do tego dobra herbata i w latarence odpalona świeca.
Jaka dzisiejszego popłudnia?

czwartek, 23 listopada 2017

Jak nie teraz to kiedy ? - moja pierwsza wizyta w krakowskiej Galerii Piękna na depilacji laserowej

Jakieś 13 lat temu, starsza ode mnie 10 lat kuzynka mojej mamy poddała się zabiegowi depilacji laserowej niemal całego ciała. Laser wtedy był mało popularny w Polsce, strasznie drogi (pamiętam, że brała na niego kredyt) i podobno bardzo bolesny.
Pamiętam, że bardzo jej zazdrościłam , że pożegnała się na zawsze z maszynką czy innymi środkami do depilacji ciała. Nie mniej jednak , zawsze jak rozmawiałam z nią na tematy około laserowe mówiła, że strasznie ją to bolało ale i tak jest mega zadowolona.
Nie pamiętam ile ona wtedy za to płaciła, ale to była kwota rzędu kilkunastu tysięcy.
Jakiś czas temu, przeglądając blogi trafiłam na wpis o salonach depilacja.pl i nie ukrywam, że tak zainteresowała mnie ich oferta, że nie wiele myśląc umówiłam się na wizytę w Galerii Piękna .












środa, 22 listopada 2017

Yankee Candle Christmas Memories

W czeluściach szafy znalazłam jedną ze świec,która towarzyszyła nam w zeszłe święta. 
Jeśli wciąż szukacie jakiegoś zapachu na ten okres, zapraszam do dalszej części wpisu. Może Wam się spodoba.

poniedziałek, 20 listopada 2017

Dove seria Nourishing Secrets Glowing Ritual

Lubię Dove.
Jeśli jesteście ze mną trochę dłużej, wiecie że wśród moich kosmetycznych ulubieńców często pojawiają się kosmetyki tej marki. Żele pod prysznic i kostki myjące zawsze mam w domu w ilości kilku sztuk na zapas.
Dzisiaj chciałam napisać o stosunkowo nowej serii produktów Dove.












niedziela, 19 listopada 2017

Yankee Candle Cool Christmas Mint

Jeszcze nie opisałam Wam wszystkich zapachów ze standardowych kolekcji Yankee Candle , które mam w woskach, świecach czy samplerach a już co chwilę wychodzą jakieś limitowane zapachy.
Klops jest wtedy, jak nie są to kolekcje typu Q (Q1,Q2,Q3 czy Q4) a coś totalnie limitowanego, co wychodzi tylko i wyłącznie pod postacią dużych świec. Wtedy najczęściej kupuję właśnie świece w ciemno.
Oczywiście nie kupuję każdego limitowanego zapachu, tylko dlatego , że jest limitowany.
Czytam wcześniej o nutach, które muszą po prostu mi się spodobać i szybciutko zamawiam na goodies, tak jak ten zapach o którym dzisiaj napiszę.

Yankee Candle Amber Moon

Dzisiejszy poranek przy lekko męskim zapachu . Cóż nie wszystkie świece są moje, kiedy mąż czasem krzywo patrzy na moje świecowe zakupy i jemu coś  kupuję. 
Tak właśnie, dzisiejszy poranek sponsoruje zapachowo świeca męża.













sobota, 18 listopada 2017

Yankee Candle Honeydew Melon

Rano odurzałam domowników jaśminem by po południu nieco orzeźwić mieszkanie.
Sobota upływa nam na sprzątaniu, naszła więc nas ochota na świeży zapach.
Ten o którym Wam dziś napiszę, to już taki mały unikacik , kupiony kiedyś na goodies ale już niestety nigdzie nie dostępny. Szkoda, bo zapach serio fajny.




























Yankee Candle Midnight Jasmine

Kiedy za oknem ciemno i zimno, lubię umilać sobie czas czymś pachnącym. Woski, świece, samplery tego u mnie dostatek, więc codziennie ostatnio palę coś innego. Denkowanie świec z tego powodu , że mam ich naprawdę wiele , nie idzie mi zbyt dobrze.
Dzisiejszy poranek sponsoruje jaśmin, dostępny min. na goodies.pl

piątek, 17 listopada 2017

Cien mydło w piance do rąk

Uwielbiam kosmetyki o konsystencji pianki.
Zaczęło się niewinnie kiedy jakieś 3 lata temu otrzymałam na blogerskim spotkaniu mydło w piance Bath Body Works. Pokochałam te mydła, każdorazowo podczas pobytu w stolicy robiłam zapasy. Bo oczywiście sklep BBW bardzo popularny,ale stacjonarnie można robić zakupy jedynie w Warszawie. Teraz już bardzo dużo kosmetyków ma formę pianki.
Są pianki do mycia ciała pod prysznic, balsam do ciała w tejże formie,piankowe kremy do rąk.. jak tylko widzę jakaś nowość o tej konsystencji od razu ląduje w koszyku.
Tak samo było z mydłami do rąk z Lidla.


Yankee Candle Lavender Vanilla

Nie lubię lawendy. Takiej czystej, samej lawendy. Ale już np świeca Peach Lavender bardzo mi się podobała. Jak będzie z lawendą połączoną z wanilią?
Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do dalszej części wpisu.












czwartek, 16 listopada 2017

Yankee Candle Cranberry Pear

Dzisiaj kilka słów o zapachu, który podobno jest wycofywany ze sklepowych półek.
Jeśli więc go lubicie , lub chcecie poznać to śpieszcie się. Jest dostępny jeszcze w każdej formie np.na goodies


Yankee Candle Egyptian Musk

Ostatnio zdecydowanie palę znów częściej świece niż woski, chociaż obiecałam sobie wypalać woskowe zapasy. Jakoś tak wygodniej mi palić świece. Odpalam, ubieram w illume, sweterek i hop do latarenki na kilka godzin. Często zapach wosku różni się trochę od świecy no i niestety najczęsciej jest od wosku słabszy..

wtorek, 14 listopada 2017

Kropla Zdrowia mydło naturalne w płynie z nanosrebrem i białą glinką

Hej Miśki, przychodzę do Was dzisiaj z kilkoma słowami na temat bardzo uniwersalnego myjadła do ciała i włosów. 
Niby zwykle mydło ale z szerokim spektrum stosowania.
Jeśli jesteście ciekawi o czym mówię, zapraszam do dalszej części postu.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Yankee Candle Passion Fruit Martini w świecy

Ten zapach był dla mnie pewniakiem , że kupię go w formie świecy. Nie od dziś wiecie, że zapachy owocowe wiodą u mnie prym w przypadku ulubieńców świecowych.
Mogę się pochwalić , że wypaliłam już dużą i średnią świecę, oraz że całkiem nie dawno na goodies kupiłam kolejną dużą, tak bardzo go lubię.












Yankee Candle Soft Blanket w świecy

Zapach z misiem jest jednym z popularniejszych zapachów. Na początku wcale nie byłam jego wielką fanką, dopiero kilka wosków przekonało mnie do zakupu świecy. Wypaliłam już jedną dużą, później dostałam średnią w prezencie a jak ją wykończę na pewno zakupię kolejną.














piątek, 10 listopada 2017

Ecolab Głęboko Oczyszczający tonik do twarzy

Do tej pory miałam styczność z marką Ecolab tylko przy okazji zużywania żelu pod prysznic.
Co jakiś czas jednak poszukuję fajnych toników oczyszczających, mam cerę mieszaną, strefę "T" tłustą , policzki suche a czasem nawet wrażliwe. Strefa T natomiast bardzo się błyszczy, raz w miesiącu wyskakują mniejsze niespodzianki a na co dzień borykam się z toną rozszerzonych porów.
Jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy to zawsze zaczynam od płynu micelarnego, którym zmywam oczka i całą twarz, następnie używam jakiegoś żelu lub peelingu jeśli później nakładam maseczkę. 
Zmywanie twarzy zakańczam tonikiem, później serum,krem i koniec.

Kiedyś podczas zakupów do koszyka wpadł mi bohater dzisiejszego postu, opakowanie zbliża się ku końcowi, więc myślę że warto coś o nim napisać.

Yankee Candle Sparkling Cinnamon

Podczas ostatnich zakupów na goodies.pl dostałam gratis do zamowienia w postaci.dwóch wosków. Gdyby nie to, że bohater dzisiejszego postu był bonusem od sklepu sama świadomie na pewno bym go nie kupiła 😁 .

czwartek, 9 listopada 2017

Yankee Candle Autumn Glow w świecy

Koniec ze świątecznymi zapachami . Nie odpalę już żadnego co najmniej do połowy grudnia, teraz czas na zapachy jesienne ale i letnie, bo na letnie zawsze jest odpowiednia pora.
Zapach Autumn Glow już Wam opisywałam w formie wosku, dość często jednak jest tak , że wbrew pozorom czuć różnicę między woskiem a świecą. Dlatego właśnie jeśli dany zapach mam w obu formach, może wystąpić różnica.
Trochę to dziwne, bo z reguły wosk kupuję po to by wiedzieć czy chcę świecę, a później np się okazuje , że świeca nie do końca podoba mi się tak jak podobał mi się wosk.
Jeśli jesteście ciekawe jak jest tym razem, zapraszam do dalszej części wpisu.

Yankee Candle Merry Berry Linzer

Merry Berry Linzer to zapach z tegorocznej ciasteczkowej kolekcji w której są jeszcze dwa zapachy o których już pisałam ,mianowicie Magic Cookier Bar oraz Iced Gingerbread.
Magic Cookie Bar mi się podobał a Gingerbread niestety nie , a jak jest z Merry Berry to zapraszam do dalszej części wpisu.




































środa, 8 listopada 2017

Dove regenerujący krem do rąk DermaSpa dla skóry bardzo suchej

Hej Miśki 😊 Jesień i zima w moim przypadku sprawiają ,że częściej sięgam po nawilżające produkty do pielęgnacji.
Jeśli chodzi o balsamy do ciała jestem mniej leniwa niż latem, choć wciąż daleko mi do.dziewczyn używających balsamów codziennie. Co się tyczy natomiast kremów do stóp,używam ich co wieczór. Do rąk natomiast kilka razy dziennie, jeden jest na toaletce, drugi w sypialni, po jednym każdej torebce i jeden w pracy. Namiętnie traktuję swoje dłonie wszelakimi kremami i o jednym z nich chciałam Wam dzisiaj napisać. 

Yankee Candle Cranberry Peppermint

Świeca jeszcze prawie ciepła, przybyła do mnie w poniedziałek i już trzy razy ją paliłam 😍
Cranberry Peppermint wpadło podczas zakupów na goodies do koszyka zupełnie w ciemno.
Nie miałam kompletnie pojęcia jak pachnie, mogłam sobie tylko wyobrażać 😃
Pamiętając jednak, że lubię miętę w połączeniu z innymi zapachami jak np. Candy Cany Lane a Cranberry to miała być mięta z żurawiną, kupiłam duży limitowany słój w ciemno.

wtorek, 7 listopada 2017

Yankee Candle Lavender

Totalnie nie pamiętam w jakim celu i z jakiej okazji kupiłam ten wosk, ale znalazłam go w pudle z woskowymi zapasami, których zamierzam się szybko pozbyć. Nie chcę gromadzić. Kupuję. wypalam, próbuję a co mi się podoba kupuję w formie świecy. Ostatnio znalazłam kilka wosków, których jeszcze nie paliłam a tym samym nie pisałam Wam o nich i właśnie lawenda jest wśród nich.





























poniedziałek, 6 listopada 2017

Yankee Candle Pink Sands w świecy

Zapach stary jak świat.
 Chyba nie ma w blogosferze świecomaniaka, który nie znałby tego zapachu, czy to  w formie tarty czy świecy.
Nie miałam w planach jej zakupu, bo wosk choć był fajny to wybitnie mnie nie zachwycił. 
Różowe Piaski są jednak na tyle uniwersalne, że kilka miesięcy temu dobry duszek postanowił mi go sprezentować na imieniny. 
Jeśli jesteście ciekawe czy wolę ten zapach w postaci wosku czy świecy, zapraszam do dalszej części postu.













niedziela, 5 listopada 2017

Yves Saint Laurent Black Opium

Lubię perfumy. 
Nie da się ukryć , mam kilka ulubionych zapachów - Alien, Amor Amor czy Armani Si, ale oprócz tego co najmniej raz na miesiąc kupuję nową flaszkę. Często w ciemno, wczytując się jedynie w opisy nut zapachowych na frangatice.
Tak właśnie kupiłam kilka miesięcy temu wodę perfumowaną Yves Saint Laurent o której Wam dzisiaj napiszę

sobota, 4 listopada 2017

Yankee Candle Red Apple Wreath

To już chyba ostatni świąteczny zapach jaki wygrzebałam z czeluści zapasów.
Do świąt jeszcze miesiąc a ja już trochę mam dość wszechobecnych choinkowych i cynamonowych zapachów w moim domu 😅.
Jeśli tylko nic nowego się nie pojawi, chętnie wrócę do zapachów lżejszych.













piątek, 3 listopada 2017

Vianek normalizujący tonik do twarzy z ekstraktem ze skrzypu polnego

Hej Miśki 😊
Przychodzę dzisiaj do Was z kilkoma słowami na temat bardzo fajnego toniku do twarzy. 
Jak już wspomniałam kilka razy marka Vianek zraziła mnie do siebie peelingami do ciała, ale dałam jej drugą szanse.
W przypadku produktów do twarzy całkiem nieźle się spisuje.
Miałam już tonik nawilżający w formie sprayu , który używałam latem. Krem pod oczy, który fajnie współgrał z moją skórą, aktualnie używam tego toniku oraz olejku do demakijażu.

czwartek, 2 listopada 2017

Yankee Candle Candy Cane Lane

Przeglądając i sprzątając moje woskowe zapasy, wzięłam się pomału za ich wypalanie. 
Nie przepadam za tym, zdecydowanie bardziej wole świece. 
Jednak od jakiegoś czasu kupuję na próbę woski,żeby tylko sprawdzić czy dany zapach w formie świecy chcę. 
Niestety pomysł ten jest tylko w połowie dobry, raz że później nie mam co robić z woskami i męczę się z ich wypaleniem a dwa często zapach w wosku trochę się różni od zapachu świecy.
W każdym razie podczas woskowego sprzątania, znalazłam jeszcze z zeszłego roku dwa, wciąż dostępne zapachy dedykowane nadchodzącym świętom i postanowiłam czym prędzej utopić je w kominku.

Dziś o jednym z nich.












Łączna liczba wyświetleń

KATALOG BLOGROLLE - LISTA BLOGÓW KOSMETYCZNYCH I MODOWYCH