niedziela, 5 lipca 2020

Oriflame Infinita

Oriflame. Kto nie zna tej marki, tak jak i konkurencyjnej Avon. Obie przewijały się u mnie jeszcze w czasach gimnazjalnych choć Avon zdecydowanie częściej bo bardzo długo byłam konsultantką.  Później miałam dość długą przerwę od firm katalogowych. Teraz częściej zdarza mi się mieć styczność z Avon a z Oriflame bardzo rzadko.  Nie mam pod ręką żadnej ichniejszej konsultantki , jednak zauważyłam,  że Notino posiada w swojej ofercie ich produkty. 

środa, 1 lipca 2020

Lacoste pour Femme

Czas na kolejny zapach Lacoste z mojej zapachowej szafy. Taaak,nie trzymam perfum na toaletce czy w łazience a w szafie, w garderobie. Mam trochę różnych flakonów, które będą ze mną na pewno kilka lat, więc muszę dbać o nie najlepiej jak potrafię. Muszą, więc unikać światła i wilgotnych lub przegrzewanych pomieszczeń. Zdecydowanie w garderobianej szafce im najlepiej.
  

Soraya Plante - cukrowe peelingi do ciała

Nie jest tajemnicą, że uwielbiam peelingi do ciała.. najbardziej cukrowe, z fajnym składem i zapachem. Do tej pory peelingi Organic Shop były moimi ulubieńcami - mango , papaja czy trawa cytrynowa. Do czasu aż na IG kilka dziewczyn poleciło nowość marki Soraya - peelingi Plante.

Spotkanie przy kawce na zielonej trawce..

Już koncem ubiegłego roku planowaliśmy male spotkanie na koniec marca.  Wraz  z kilkoma dziewczynami z okolic krakowa , spotykamy się mniejwiecej dwa razy w roku na plotki nie tylko z blogowego swiata.
Im bliżej było ustalonej daty tym pod wiekszym znakiem zapytania stało nasze spotkanie.  Koronawirus rozpełzł się w kraju na dobre i musiałyśmy przełożyć spotkanie na bliżej nie określony termin. 

środa, 17 czerwca 2020

Alergia na słońce - lepiej zapobiegać niż leczyć

Kto z nas nie lubi wystawiać się do słońca kiedy to w końcu się pokaże.  Nawet ja, choć opalać się od pewnego czasu nie lubię to czasem wyleguję się na leżaku. Nie ma to jak łapać witaminkę D prosto ze słońca. 
Gdzie te czasy, kiedy człowiek w nosie miał filtry i opalał się na dachu wysmarowany olejem 😂. Nie wiem gdzie, ale dobrze , że poszły w nie pamięć. Teraz sama trąbię wszem i wobec o używaniu filtrów i to nie tylko na twarz. Alergia na słońce to po prostu poparzenie, które zapewniamy sobie sami nie stosując odpowiednich środków zabezpieczających naszą skórę.
(źródło: notino.pl )

czwartek, 11 czerwca 2020

Calvin Klein Eternity Summer 2020

Hejo , oto zrealizowałam jeden z punktów letniej zapachowej wish listy. Jak tylko na Notino pojawił się najnowszy zapach CK Eternity Summer to nie wiele myśląc zamówiłam w ciemno. Rok temu zrobiłam to samo, i tamtego lata zużyłam ponad pół flaszki limitki 2019.

niedziela, 7 czerwca 2020

Plakaty Posterstore - fajny dodatek do mieszkania

Jeśli czytacie bloga jakiś czas lub wpadacie czasem na mój instagram to wiecie , że przeszło 8 miesiecy temu zmieniłam adres zamieszkania. Wyniosłam się z miasta, z tetniącego życiem Krakowa na oddaloną ponad 40km wieś. Im dłużej tu mieszkam tym bardziej się z tego cieszę. Jednak jak wiecie nie budowalismy się od zera, a kupiliśmy dom z rynku wtórnego, wzięliśmy ze sobą moich rodziców , więc nasze piętro wymagało trochę pracy by przystosować je na osobne jakby mieszkanie. Pomijając kuchnie , w której brakuje blatu i 3 szafek - problem ze stolarzem, skończyliśmy.  Mamy gdzie mieszkać i jest ładnie. 

wtorek, 2 czerwca 2020

Letnia zapachowa Wish Lista

Mam kilka zapachów typowo na lato, nie powiem , że nie. Jednak, jak co roku latem mam chrapkę na kilka nowych pozycji. Jako że mniej wiecej raz na miesiąc czy dwa kupuje sobie nowe zapachy,to myślę że i tego lata chociaż połowę z tej listy uda mi się nabyć.
Po pierwsze Armani, miałam już kiedyś flakon, zużyłam ale bardzo chcę do niego wrócić. 

niedziela, 31 maja 2020

Majowe denko i kilka nowości

W maju byłam grzeczna. Kupiłam tylko kilka niezbędnych produktów, kilka też udało mi się zużyć. Zdecydowanie przerzuciłam się na zakupy internetowe, allegro smart to jest coś bez czego już nie mogłabym funkcjonować 😂.


środa, 20 maja 2020

Organic Shop tonizująca piana do kąpieli

Całe życie marzyłam by mieć prysznic choć miałam wannę. Zarówno w czasach mieszkania z rodzicami, jak i później kiedy mieszkałam z mężem. Owszem czasem kąpiel w wannie pełnej piany sprawiała mi przyjemność ale zdecydowanie wolę dłuższy prysznic. W końcu mam, prysznic zamiast wanny i nie zmienię nigdy. Gdy gorąco, biorę szybki i chłodny.  Gdy zimno dłuższy i gorący. Jest cudnie. W koncu drobiny peelingów do ciała nie osiadają na brzegach wanny. Jej,jak ja tego nie cierpiałam. Z  czasów wanny została mi piana do kąpieli o której chciałam Wam coś dziś napisac.

sobota, 16 maja 2020

Hugo Boss Deep Red

Nowe perfumy kupuję sobie średnio raz na dwa miesiące. Z reguły wiem co chcę, choć zdarza mi się kupić coś w ciemno po samych nutach zapachowych lub po prostu po przebłyskach jakiś wspomnień . Tak było z Deep Red. Były w jakiejś fajnej promocji na Notino, zapachu nie kojarzyłam ale pamiętam, że moja mama kiedyś je miała. Co dziwne bo to jedyna flaszka jaka mi się z nią kojarzy, moja mama nie lubi perfum. Nie wiem jak to możliwe i w takim razie nie wiem po kim ja uwielbiam wszelakie pachnące cudeńka 😍.
Owszem zwykle jak kupuje perfumy a mamuśka jest akurat przy otwieraniu paczki to sprawdza ze mną co tam przyszło, mówiąc czy jej się podoba czy nie. Sama jednak używa zapachów baaardzo rzadko. Tak więc, ponieważ ten czerwony flakon kojarzył mi się z tym, że gościł  w łazience w naszym rodzinnym domu jakieś 15 lat nie wiele myśląc wylądował w koszyku.

środa, 13 maja 2020

Garść inspiracji prezentowych na Dzień Matki

Moja mama sama nie kupuje sobie kosmetyków. Serio, nie ma o nich bladego pojęcia,  więc od kiedy znów mieszkamy razem to ja zaopatrzam cały dom w kwestiach kosmetycznych. Na wszelakie okazje to kupowanie kosmetyków cieszy mnie najbardziej, zwłaszcza wtedy kiedy wiem co i komu się przyda.
Podrzucę Wam dziś kilka propozycji na prezent na Dzień Mamy , które znalazłam na Notino. Może i Wam coś wpadnie w oko.
Są to propozycje idealne na prezent dla kobiety nie tylko dla mamy.

sobota, 9 maja 2020

Odbudowywujący balsam do skóry bardzo suchej Yves Rocher

Nie lubię balsamować ciała. Jeśli chodzi o tą kwestię pielegnacji ,jestem totalnym leniem. Dlatego tak bardzo lubię peelingi do ciała, które mają w składzie wszelakie oleje,  dzięki temu mogę sobie balsamowanie odpuścić z czystym sumieniem. 
Czasem jednak już muszę zastosować jakiś balsam. Aktualnie jest to produkt od Yves Rocher, więc skrobnę Wam o nim dziś kilka słów .

poniedziałek, 4 maja 2020

Lancome Miracle

Są takie zapachy ,które choć dostępne na rynku długo zaczynam poznawać dopiero teraz. Wiem, już jakie składniki w nutach zapachowych mi się podobają i to po nich wyszukuję kolejny zapach do testów. Jeśli testy przejdą pozytywnie to kupuję flakon. Zdarza mi się też, że otrzymuję flakon w prezencie. Od kiedy uświadamiam znajomym wszem i wobec, że bardziej opłaca się kupować perfumy w internecie i wiem, że korzystają z Notino, zdecydowanie częściej dostaje perfumy na wszelakie okazje. Przypadek? Nie sądzę 😁

piątek, 1 maja 2020

Kwietniowe denko

Jak ja lubię wykańczać kosmetyki. Od kiedy postanowiłam,  że będę mieć otwarty jeden maksymalnie dwa produkty tego samego typu , cieszy mnie każde denko. Pozwala ono na otwarcie kolejnego produktu. 
To trochę chore,ale tak jest. 

piątek, 24 kwietnia 2020

Elizabeth Arden Green Fig

Hej Miśki 🤗 Czym lubicie pachnieć gdy za oknem temperatury w końcu szybują w górę?
U mnie królują wtedy zapachy lżejsze, jak Armani Acqua di Gioia ,limitowanki Escada czy limitowanki Elizabeth Arden. To właśnie ta ostatnia ma fajne,nisko budżetowe zapachy . Występuje w 3 pojemnościach- 30,50 i 100ml. Ale setki się opłaca jak wiadomo najbardziej. Letnie zapachy w moim odczuciu nie grzeszą trwaloscią, więc solidnie się dopsikuję. Zwykle więc setka wystarcza mi na dwa sezony. 

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Moja pielęgnacja twarzy w ostatnich tygodniach

Hej słonka, witam Was serdecznie. W końcu była ładna pogoda w weekend i udało mi się porobić jako takie zdjęcia, przy okazji zrobiłam sobie na tarasie kącik do ich robienia. Może jak już wszystko do zdjęć będzie w jednym miejscu będzie mi łatwiej się za nie wziąć.  Przychodzę dziś do Was z kilkoma słowami o kosmetykach ,które towarzyszą mi w pielegnacji od kilku tygodni. 


 

czwartek, 9 kwietnia 2020

Lacoste Touch of Pink

Przyznam szczerze, że z zapachami Lacoste jakoś nigdy nie było mi specjalnie po drodze. Kilka przewinęło się kiedyś tam przez moje łapki, ale żaden nie zauroczył mnie na tyle by zostać ze mną na dłużej.
Do czasu aż kiedyś , gdy odwiedzałam Notino w Bonarce, różowa flaszeczka uśmiechała się do mnie z półki i prosiła by ją powąchać. Różowa Lacoste to zapach , który jest na rynku już kilkanaście lat. Pamiętałam, że w czasach mojego liceum, kiedy perfumy z "wyższej półki" niż Avon były niezbyt dla mnie osiągalne podobała mi się. Przywołując więc wspomnienia, przetestowałam Pink porządnie i nabyłam największy flakon. Jeśli jesteście ciekawi co o nim sądzę, zapraszam do dalszej części wpisu.

środa, 1 kwietnia 2020

Versace Yellow Diamond

Przygodę z zapachami Versace zaczęłam w ubiegłym roku. Moim pierwszym zapachem był Crystal Noir o którym pisałam jeszcze poprzedniej zimy. Kolejny , który znalazł się na mojej wish liście a następnie w posiadaniu to Bright Crystal a później Bright Crystal Absolu. Czas na czwarty, żółty diamencik. 
Jak w przypadku BC skusiłam się na nie wielką, 30ml flaszeczkę. Nie ze względów ekonomicznych, bo jak wiadomo największe flakony wypadają najtaniej, a czysto estetycznych. W przypadku zapachów z serii Crystal od Versace ta zakrętka w formie diamentu ładnie moim zdaniem wygląda tylko na małych flakonikach. Przy 90ml flaszkach jest bardzo duża, nie wygodna i toporna a 30ml z nią są takie słodkie.

sobota, 28 marca 2020

Paco Rabanne Olympea

Do testów zapachu, o którym dzisiaj chcialam Wam napisac skusiła mnie Ania, kiedy wyszło na jaw że moj nos w przeciagu 4 lat się totalnie przestawił. Pamiętam jak perfumy te dopiero co weszły do sklepów i wachałyśmy je razem w jednej z Warszawskich perfumerii przy okazji pobytu na MeetBeauty. Ania się już wtedy nimi zachwycała a mnie totalnie się nie spodobały . Jak jednak wiecie moj nos przeszedł jakas przemianę i podczas probkowej wymiany z Anią Olympea trochę mi się spodobała. Jednak ponieważ zapach ten zdążył przejść reformulację nie wiele myśląc wybrałam miniaturę w prezencie do  zamówienia na Notino

środa, 18 marca 2020

Nowości i denko ostatnich tygodni

Wiosna, ewidentnie przyszła,  a że w takim okresie , że trudno nam się z niej cieszyć to nie jej wina . Ja niestety nie siedzę  w domu, muszę jeździć do pracy, choć nie powiem,boję się. 
Wprowadzając więc trochę normalności w ten tak bardzo nie typowy czas, przychodzę z nowościami i denkiem.
Ostatnio kupiłam właściwie tylko kilka produktów do włosów i jeden do twarzy, ale nowości zawsze cieszą, przynajmniej mnie.


poniedziałek, 2 marca 2020

Małe marzenia się spełniają - Dior J'adore

Zapach ten poznałam kilka lat temu,wtedy wydawał mi się po prostu przyjemny choć dla mnie zbyt mocny. W czasach kiedy używałam swiezakow typu Light Blue od Dolce Gabbany. Później nos mi się pozmieniał i powąchałam go ponownie, kilka razy testowałam w perfumeriach i wiedziałam , że muszę na niego uzbierać.
Dior się ceni, nawet na Notino, który ma świetne, dużo niższe niż większość perfumerii ceny, zakup perfum Dior to dla mnie wyzwanie.
Jeszcze dodajmy do tego fakt, że nie lubię kupować małych pojemności,  które w przeliczeniu na mililitry potrafią wyjść ze trzy razy drożej niż największe pojemności.  Tak, więc zbierałam aż uzbierałam na 150ml J'adore i w końcu mogę Wam o nich napisać.

niedziela, 23 lutego 2020

Keratynowy duet do włosów od Bingo Spa

Czasem przydaje mi się jakaś odskocznia jeśli chodzi o pielęgnację włosów.  Chętnie więc zamiennie z szamponem do włosów wypadających stosuję też inne. Tak powiedzmy co 2 czy trzecie mycie. Kosmetyki z dzisiejszego postu stosuję w duecie, dla lepszego jak sądzę efektu. Nie próbowałam używać ich pojedynczo.

poniedziałek, 17 lutego 2020

Moja *zimowa* pielęgnacja dłoni

Zimowa w cudzysłowiu bo co to za zima, gdy mieszkasz prawie w górach a do połowy lutego trzeba odśnieżać tylko 2 razy...
Nie żebym jakoś specjalnie nad tym ubolewała, po prostu boje się , że w kwietniu kiedy to wiosna już powinna być pełną parą ktoś nam sypnie śniegiem. 
Dzisiaj pokaże Wam moich ulubieńców do pielegnacji dłoni ostatnich miesięcy.  

piątek, 14 lutego 2020

Lanvin Marry Me

Marry Me kojarzy mi się z piosenką Bruno Marsa o podobnym tytule , jak tylko patrzę w kierunku tego flakonu, to automatycznie nucę pod nosem ten kawałek. Na dodatek dokładnie mam przed oczami ten filmik, bo chyba pierwszy raz usłyszałam tą piosenkę jak mąż mi go pokazał.

czwartek, 6 lutego 2020

Żele pod prysznic Faberlic

Jakiś czas temu od Pani Magdy dostałam paczuszkę wypełnioną po brzegi kosmetykami Faberlic. Przyznam szczerze, że do marki podchodzę dość ostrożnie, pewnie dlatego , że jest to marka katalogowa. Ale i rosyjska, a rosyjskie kosmetyki lubię. Słyszałam,  że maja bardzo dobrą chemię do domu, a o kosmetykach wciąż nie wiele się słyszy.  W dzisiejszym poście chciałam Wam co nie co napisać o żelach pod prysznic. Do tych produktów mam najmniejsze wymagania, żele goszczą chyba w każdym domu. Ja dostałam do przetestowania dwie serie.





wtorek, 4 lutego 2020

Paco Rabanne Lady Milion Empire

Pierwszy zapach z linii Lady Million od Paco Rabanne , który poznałam i spodobał mi się na tyle by kupić flaszkę.  Empire nie ma jaśminu w składzie, aż dziwne bo ostatio prawie w każdym moim zapachu poza letnimi jest on obecny.  Jakie nuty zatem posiada Empire ?







sobota, 1 lutego 2020

Kilka propozycji prezentowych z MyGiftDNA na rocznicę ślubu

Nie wiem jak Wy,ale ja nie lubię kupować prezentów na ostatnią chwilę. Nie mówię, że mi się to nie zdarza wszak jestem tylko człowiekiem i posiadam sklerozę 😂 . Nie mniej jednak staram się bym moje prezenty były przemyślane, dopasowane do obdarowanego a nie kupione w naprędce w markecie dzień przed imprezą.
Do naszej 7mej rocznicy slubu zostało 4,5 miesiaca a ja już mam cześć prezentu dla męża, no i w sumie dla siebie też.  Pierwszy raz mój prezent nie bedzie składał się z samych kosmetyków, bo tym razem postawiłam na coś bardziej spersonalizowanego a pomógł mi w tym sklep z prezentami MyGiftDna .

wtorek, 28 stycznia 2020

Dr. Konopka’s Głęboko Oczyszczający Scrub Do Ciała

Czas na kolejny scrub , który ostatnio umila mi wieczorne prysznice. Tak, tak umila, bo ja uwielbiam peelingi do ciała,  wolę je nawet od żeli, choć nie stosuję ich codziennie. Jak wiecie, moimi ulubieńcami są scruby cukrowe marki Organic Shop,od kiedy je poznałam zużyłam już nie zliczoną ilość opakowań. Czasem jednak próbuje innych produktów, tak jak bohatera dzisiejszego wpisu. 

niedziela, 19 stycznia 2020

Nasze miejsce na ziemi czyli kupilismy dom

Uwaga, wyszedł mi post - tasiemiec..

Dwa lata,a nawet trochę wiecej zeszło nam na szukaniu naszego miejsca na ziemi.
Przed ślubem mieszkałam z rodzicami w Krakowie, w Hucie a po ślubie wprowadziłam się do męża i jego taty na drugi koniec miasta. Do rodziców była więc odległość okolo godziny jazdy komunikacją miejską . Z mężem mieszkałam jakieś 6 lat ale już po 4 wiedzieliśmy ,że musimy czegoś szukać. Kiedy okazało się, że koszty mieszkania w Krakowie są podobne lub nie wiele mniejsze niż koszt domu za Krakowem postanowiliśmy uderzać w dom.
W sumie okazało się, że każde z nas marzyło o domu ale nigdy nie braliśmy tych marzeń na poważnie..

czwartek, 16 stycznia 2020

Farmapol Cremobaza 50%

Na punkcie gladkich i zadbanych stóp mam fioła. Dbam o stopy nie tylko latem ale caly rok. Systematycznie robię peelingi, używam tarki, czasem moczę ale to robię najrzadziej bo ostatnio kiepsko z luźnym czasem. Krem do stóp używam prawie co wieczór. 
Kiedyś nie byłam tak regularna jak teraz ,im mniejsze efekty przynosiła moja pielegnacja stóp tym paradoksalnie mniej mi się chciało o nie dbać.
Do czasu aż od szwagierki usłyszałam o Cremobazie, którą jej znów poleciła Pani w aptece kiedy chciała kupić coś dobrego do stóp. Tak oto poznałyśmy Cremobazę.

wtorek, 14 stycznia 2020

Cafe Mimi peeling do twarzy czarny węgiel i drzewo herbaciane

Bardzo lubię peelingi do wszelkich części ciała, to pewnie już wiecie. Mam trochę sprawdzonych i zwykle je właśnie używam, ale zdarza mi się kupić coś nowego kiedy zachęci mnie np skład, cena czy opinia innych. Tutaj nie ukrywam, zachęciła mnie cena. Kupiłam peeling w Lawendowej Szafie, bo tam zaopatrzam się podczas promocji w rosyjskie kosmetyki ,najczęściej podczas rabatów typu -40%. Tak to peeling z dzisiejszego postu wyniósł mnie nie całe 7zł. Tyle słowem wstępu, zapraszam do recenzji.

środa, 8 stycznia 2020

Dior Addict

Czym pachniecie tej zimy?
U mnie czas na granatowe flakony, pierwszy Dior w kolekcji ale na pewno nie ostatni.
Kolejnym zakupem bedzie Jadore , ale zbieram na najwiekszy flakon to mi trochę schodzi😁.

wtorek, 7 stycznia 2020

Cacharel Amor Amor Electric Kiss

Już kiedy pisałam Wam, że najnowszy Amor Amor pojawił się na wyłączność w perfumerii Notino , wiedziałam że prędzej czy później wpadnie on w moje łapki. Wpadł w czerwcu, nabyłam go jednocześnie z 200ml flaszką Coco w nagrodę za maj bez zakupów. Jak wiecie klasycznego Amor Amor bardzo lubię i często do niego wracam, lubiłam też bardzo już niestety wycofaną wersję Tentation. Kiedy więc pojawił się Electric Kiss , nie myślałam za wiele i wpadł do koszyka.
Co sądzę o zapachu?
Zapraszam do dalszej części wpisu.

Dexofytal md krople nawilżająco regenerujące- bo dbam o oczy

Klimatyzacja, długie przesiadywanie przed komputerem czy smartfonem, zanieczyszczenie powietrza czy noszenie soczewek kontaktowych. To wszystko sprawia, że nasze oczy także wymagają szczególnej pielęgnacji. 

Łączna liczba wyświetleń